szara_godzina
07.03.04, 16:54
pomyślałam, że powinnam chociaż trochę się pouczyć. dobrze więc, ale
odwlekałam to jak tylko się dało.
w momencie kiedy zasiadłam w kńcu nad podręcznikami i notatkami, zaczęło się.
znowu. zaczęłam płakać, siedziałam skulona i cała się trzęsłam, rozmazując na
twarzy łzy i smarki. znowu pmyślałam o sobie że jestem śmieciem i nic nie
wartym debilem który nawet nie potrafi opanować materiału z jakim radzili
sobie inni przede mną i po mnie.
i - pierwszy raz to mówię glośno - pomyślałam sobie że nie chcę żyć.
:(