id-jot 22.04.04, 14:02 chyba jednak niezbędna? proszę wpisywać swoje propozycje. na razie proponuję takie: - nie oceniam wypowiedzi innych forumowiczów, - mówię tylko o swoich własnych doświadczeniach, liczę na odzew i pozdrawiam. jot Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tinu deptykieta? 22.04.04, 14:21 ok: - należy brać pod uwagę to, że człowiek po drugiej stronie może być w gorszej formie niż ja Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_lorafen Re: deptykieta? 22.04.04, 14:29 nie Krytytkowac nie Oceniac nie Ponizac czyli nie KOPac chyba jakos tak to szlo w psychiatryku :) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 14:34 Zapomniałeś, że to forum dysusyjne. Gdyby pójść za Twoją propozycją, powstałaby najnudniejszy na świecie serial poświęcony dyskusji. Nawet nie serial, bo nie zaistniałaby fabuła. Krytyka dyscyplinuje myśl i formę, ułatwia znalezienie korzystnych dla siebie zachowań. Aneta Ps. Fajny masz nick! Odpowiedz Link Zgłoś
proximano Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 14:37 aneta10ta napisała: > Zapomniałeś, że to forum dysusyjne. > Gdyby pójść za Twoją propozycją, powstałaby najnudniejszy na świecie serial > poświęcony dyskusji. Nawet nie serial, bo nie zaistniałaby fabuła. > Krytyka dyscyplinuje myśl i formę, ułatwia znalezienie korzystnych dla siebie > zachowań. > Aneta Ok, ale można np powiedzieć "nie zgadzam się z tobą" albo "mój pogląd jest inny" niż np "głupio gadasz" albo "beznadziejny jesteś". To nikomu nie pomaga. > > Ps. Fajny masz nick! Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 15:18 aneto, nie zapomniałem jakie to forum. nie mówię też że to byłoby łatwe. ale w końcu, my skrajnie wrażliwi i nieprzeciętnie inteligentni, hehehehe ;-), damy sobie jakoś z tym radę. proxi, podzielam twój pogląd :-))) aneta10ta [a-net-a-ten-ta] - też fajny nick :-))) pozdrawiam jot Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 20:40 proximano napisała: > Ok, ale można np powiedzieć "nie zgadzam się z tobą" albo "mój pogląd jest inny > " niż np "głupio gadasz" albo "beznadziejny jesteś". To nikomu nie pomaga. Jasne! Skocz na pspsychol, to dopiero zobaczysz, jak sobie dowalają. Tak tłukli w klawiaturę, aż im paluchy popuchły. Cały Boży dzień solidarnie moczyli je w mydlinach i smarowali jakimś mazidłem. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
psychodelic W przypadkach uzasadnionych łamiemy zasady! 22.04.04, 21:16 Uzasadnienia nie należy podawać. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 14:38 a może chodzi o to, żebyśmy sobie o tym napisali i trochę sobie przypomnieli? nie zaszkodzi. a reguł takich i tak nie da się wyegzekwować, wiec nie ma też powodu do zmartwień o wolność słowa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emarcki Re: dep-forumowa netykieta 22.04.04, 15:32 Witam! Ale ludziska są różni, środki ekspresji też, może wypowiedzi NIEKTÓRYCH należy czytać ostrożnie, w końcu to Hyde-Park, a ja potrafię docenić, że jednak można powiedzieć (napisać), co się myśli. W razie co-mamy jeszcze maile, można cieplej pogadać do skrzynek Pozdrawiam Emarcki Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Nawijasz jak Świadek Jechowy.... 22.04.04, 15:56 id-jot napisał: > chyba jednak niezbędna? > > proszę wpisywać swoje propozycje. > > na razie proponuję takie: > > - nie oceniam wypowiedzi innych forumowiczów, > - mówię tylko o swoich własnych doświadczeniach, > Chcesz tu zrobić miejsce powszechnej szczęśliwości,ciepła i zrozumienia? Zapisz sie do Jechowych. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Nawijasz jak Świadek Jechowy.... 22.04.04, 16:27 Więc chcecie , żeby z forum dyskusyjnego zrobił się "kącik wzajemnej adoracji pokrzywdzonych aniołków ...?" Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: Nawijasz jak Świadek Jechowy.... 22.04.04, 20:26 jeśli już to świadek jehowy. nawijam różnie. czasem właśnie tak. pozdrawiam. jot Odpowiedz Link Zgłoś
psychodelic Re: Nawijasz jak Świadek Jechowy.... 22.04.04, 21:45 Uważaj, bo Ci Carla przywali za ortografię. Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Nie szkodzić! 22.04.04, 17:09 Jotcie, To, co postulujesz to jakaś idealna wizja. Kojarzy mi się trochę z taką tezą, że nigdy i pod żadnym pozorem nie wolno przeklinać. Otóż zgadzam się i razi mnie jeśli ktoś przekląłby np.w kościele. Jednakowoż razi, kiedy ktoś doprowadzony do ostateczności wykrzykiwałby z furią: "kurtyzana! kurtyzana!", albo "kobieta lekkich obyczajów miała wpływ na twoje pojawienie się na świecie". Nie da się nigdy do końca wyeliminować zgrzytów i nieporozumień. Nie da się wyrzec emocji. Jeśli nawet by się to udało, to stałoby sie to niewątpliwie z kolejną szkodą dla naszej psychiki. Pomijając fakt, że nie da się pewnych rzeczy narzucić odgórnie, to szczególnie na tym forum granice psychologicznej wrażliwości bywają poszerzone. Ale właśnie dlatego, że jest to forum podlegające ogólnemu hasłu ZDROWIE, proponuję jedną stałą hipokratesową zasadę: "primum non nocere" Dla tych co nie rozumią po inszemu tłumaczenie: "Nabić sobie do zakutych pał, że nie wolno wam dołować chorych ludzi. Jak chcecie się na kimś wyżyć to lepiej się zamknąć i iść na inne forum." Pozdrawiam. Serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue angharad, mogę się pod tym podpisać? :) 22.04.04, 17:31 jesli tak, to się podpisuję! obiema rączkami :) i jeszcze co do oceniania - utopia. już samo odniesienie się do czyjejś wypowiedzi jest oceną: * zgadzam się z Tobą - masz rację, słusznie mówisz * nie zgadzam się z Tobą - gadasz bzdury [OCENA!!!] reszta to kwestia kultury [a czasem też cierpliwości.. ;) ] pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: angharad, mogę się pod tym podpisać? :) 22.04.04, 20:36 nevada napisała: > * zgadzam się z Tobą - masz rację, słusznie mówisz > * nie zgadzam się z Tobą - gadasz bzdury a takie coś: "to, co mówisz ma sens, ale nie zgadzam się z tobą" widzisz nevado, tak też czasem bywa, że nie każda opcja ma samych zwolenników. ale jeśli ktoś jest przeciwnikiem, to nie od razu musi krzyczeć: wypierdalać kretyni! jot Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue toż przecież mówię... 22.04.04, 20:49 a raczej piszę, że to kwestia kultury!!! :) [i czasem też cierpliwości, bo niektórym trzeba pewne rzeczy wiele razy tłumaczyć.. :) ] czytaj uważniej, proszę.. zacytowany przez Ciebie fragment miał jedynie dowieść, że niemożliwe jest jakiekolwiek odniesienie się do czyjejś wypowiedzi bez własnej subiektywnej oceny! - to do postulatu, żeby nie oceniać... id-jot napisał: >widzisz nevado, tak też czasem bywa, że nie każda opcja ma samych zwolenników. litości! :) no jasne, że nie każda! kurcze, ja może jestem niekomunikatywna ;( i tak pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: toż przecież mówię... 22.04.04, 21:27 > [i czasem też cierpliwości, bo niektórym trzeba pewne rzeczy wiele razy > tłumaczyć.. :) ] postaram się czytać uważniej :-)) chyba mówimy o tym samym, tylko innymi słowami. miłego wieczoru. pozdrawiam jot Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain I omijać moje posty 22.04.04, 20:51 Jak się nie chce zdołować...jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: I omijać moje posty 22.04.04, 20:57 niekoniecznie.. po prostu czasem przyhamuj nieco :) Odpowiedz Link Zgłoś
id-jot Re: I omijać moje posty 22.04.04, 21:30 randybvain napisał: > Jak się nie chce zdołować...jak sądzę. a może podbudować? ;-) jot Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Diagnoza: ofiara 23.04.04, 12:56 Lepiej już nic nie bede gadać. Dep-forumowa etykieta! To jeszcze jedne na mnie cugle, a ja często mam tak, że nawet jak powiem "dzień dobry", to się potem przez pół dnia zastanawiam, czy kogoś moje "dzień dobry" nie uraziło. Mogę sobie ważyć słowa i na wadze elektronowej, może mi z niebios zejść anioł w świetlistej poświacie i powiedziec, że nic się nie stało, a ja i tak wiem swoje. Dzisiaj mam nerwy, czy nie za mocno dopiekłam Randemu, a może i Id-jot sie na mnie obraził, kto wie? Tak jakbym była Pępkiem Świata, Chrystusem Narodów, Pawiem, Papugą i czym tylko chcecie. Zostanę Myszą, schowam się pod miotłę i będę mieć wyrzuty sumienia, że mnie mój własny kot nie upolował, bo może głodny biedactwo. Ech, szkoda gadać. pozdrawiam. angharad. Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Wory nie wory oto jest pytanie. 23.04.04, 15:37 randybvain napisał: > Be fluffy... cokolwiek to znaczy. No przecież mówię, że jestem myszą. Futerkową, misiatą, puchatą, myszą. Ooooo! o! jak mi serce wali! Dzięki. PS: Częstotliwość uderzeń serca myszy polnej dochodzi do 600/min. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Diagnoza: ofiara 23.04.04, 14:29 hej Myszko, czy kawałek ciastka albo innego przysmaku może Cię wyciągnąć spod tej miotły? nie chowaj się tam, proszę.. :) nie bój się, wcale nie jestem Twoim kotem! :) pozdrawiam ciepło, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: dep-forumowa netykieta 23.04.04, 23:04 angharad napisała Zostanę Myszą, schowam się pod miotłę i będę mieć wyrzuty sumienia, że mnie mój własny kot nie upolował, bo może głodny biedactwo. Uważaj też na łapki na myszy! Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: dep-forumowa netykieta 24.04.04, 00:56 abdon napisał: > Uważaj też na łapki na myszy! A który to ten Namysza? Jak on wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: dep-forumowa netykieta 24.04.04, 01:31 > abdon napisał: > > Uważaj też na łapki na myszy! angharad odpisała > A który to ten Namysza? Jak on wygląda? Jak Cię walnie , to poznasz, że to on. Odpowiedz Link Zgłoś