zuzass 30.04.04, 19:00 Czy znacie lek antydepresyjny ASENTRA? Lekarz mi to przepisał, wczoraj wzięłam pierwszą tabletkę ale trochę się boję tych leków. Znacie ten lek? Braliście? Jak się po nim czujecie? Interesuje mnie wszystko, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneta10ta Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 30.04.04, 19:31 Po dwóch tygodniach przyjmowania będziesz wiedzieć WSZYSTKO! Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 30.04.04, 19:34 to ja tez poprosze... tak na cztery tygodnie (wolno kumam) D. Odpowiedz Link Zgłoś
rawita Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:34 hej! Ja to biorę i uważam, że jest ok. Objawy uboczne bardzo niewielkie i tylko na początku, potem ustępują. Szybko mi pomogło. Od innych ludzi też nigdy nie słyszałam niczego negatywnego na temat asentry. Nie masz się czego bać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:36 po tym się zapierdala jak mały samochodzik Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:37 Jakie są skutki uboczne to znaczy jakie Ty miałaś i po jakim czasie Ci minęły? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:35 Ale ja bym chciała wiedzieć teraz. Nie możesz powiedzieć? Boje się takich leków, biorę pierwszy raz w życiu i chcę wiedzieć a nie czytać takie tajemnicze wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:36 czego się boisz. efektów ubocznych? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 00:39 Wszystkiego się boję. Lekarz powiedział, że będę brać przez około 1-2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 11:18 Na ten sam lek chorzy reagują w różny sposób. Zaryzykuj! Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 10:20 CZY STRACILIŚCIE SMAK PO ASENTRZE??? WZIĘŁAM 2 TABLETKI NA NOC I NIE CZUJĘ SMAKU ŚNIADANIA! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 10:28 nie straciłaś smaku tylko apetyt Odpowiedz Link Zgłoś
izulla Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 17:29 Sprawa jest skomplikowana.Zależy co Ci jest.Asentra jest lekiem p/depresyjnym,stosuje się ją również w zab.anankastycznych - tak jest u mnie.Za pierwszym razem zareagowałam wspaniale,za drugim - wręcz odwrotnie.Mam obecnie nasilone natręctwa i uogólniony lęk, nie reagujący na nic.To się nazywa idiosynkrazja, a polega na tym, że pacjent reaguje odwrotnie niż by to wynikało z właściwości leku.Ale nie bój się - Asentra jest teraz b. chwalona jako jedna z najlepszych ze swojej grupy.Powodzenia, pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
malcolm-x Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 05.05.04, 10:56 > CZY STRACILIŚCIE SMAK PO ASENTRZE??? WZIĘŁAM 2 TABLETKI NA NOC I NIE CZUJĘ > SMAKU ŚNIADANIA! Kobieto, nie panikuj, po asentrze nic ci nie bedzie, na pewno nie stracisz smaku, ani nic z tycg zeczy. ja bralem aentre ponad pol roku, to bardzo delikatny lek, a skutki uboczne jesli wystepują to pewnie jest to wyłącznie sugestia. jesli chodzi o skuteczność to roznie bywa, na ogół ludzie chwalą, u mnie po 3 tygodniach brania poprawiala nastrój i pobudzała do działania. ale generalnie wy robilem sobie zdanie ze wszystkie leki SSRI są średnio skuteczne, a lekarze je chetnie wypisują bo to wielki światowy biznes. zachecam wszystkich do leków trójcyklicznych, są b. tanie (czasem beplatne) i naprawde skuteczne. tez mnie straszono ze wywoluja potworne skutki uboczne, co okazało się bajką. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 28.05.04, 21:23 Ja tez naleze do grupy na ktora owe szeroko opisywane i reklamowane leki dzialaja srednio, mam po nich wszystkie bardzo przykre i trudne do zniesienia skutki uboczne a nie odczuwam zadnych skutkow leczniczych. Ostatecznie biore doxepin i calkiem niezle na tym ciagne a jedyny skutek uboczny to sennosc co przy mojej bezsennosci jest wlasciwie zaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 11:28 Czy to minie? A jak przestanę brać ten lek to będę mieć znowu apetyt??? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 11:36 asentry wprawdzie nie brałam, tylko fluoksetynę i na lekach może też się nie znam za bardzo, ale nie kombinuj - jeśli lekarz ci to przepisał, to bierz.. chyba wiedział, co robi.. jak tu ktoś wczesniej pisał - każdy reaguje na lek inaczej, więc nie sugeruj się zbytnio odpowiedziami.. czasem zdarzają się różne skutki uboczne brania leku (ja po flu też straciłam smak, nie powiem, że apetyt, bo wcześniej też nie jadłam.. :) ), ale one często ustępują po paru tygodniach łykania tabletek.. mi flu na początku strasznie nasiliła stany lękowe, ale przemęczyłam.. teraz już 5 tydzień i od paru dni jest lepiej.. więc warto poczekać.. pozdrawiam serdecznie, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 11:48 ALE NIE CHODZI O APETYT TYLKO SMAK, JAK JEM TO NIE CZUJĘ SMAKU. A JA MUSZĘ JEŚĆ.CZY JAKBYM ODSTAWIŁA TEN LEK TO TE WSZYSTKIE OBJAWY MI ZNIKNĄ? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue toż Ci przecież o tym napisałam... 01.05.04, 11:53 że to owszem MOŻE być efekt brania leku, ale po jakimś czasie powinno ustąpić.. ja po flu też nie czułam smaku tego, co jadłam - jeśli w ogóle coś jadłam :P ale teraz jest już ok, więc poczekaj trochę, przemęcz to, bo może warto.. a jak masz jakieś wątpliwości albo coś Cię niepokoi to mykaj do lekarza wyjaśnić sprawę.. w każdym razie nie odstawiaj leków bez konsultacji, bo podobno czasem ma to nieciekawe skutki.. pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
rawita Re: toż Ci przecież o tym napisałam... 01.05.04, 12:32 u mnie efekty uboczne to utrata apetytu i lekkie drżenie. Jedno i drugie ustąpiło po ok 2-3 tygodniach. Od tamtego czasu nie widzę żadnych efektów poza poprawą nastroju. Nie ma co panikować. Odpowiedz Link Zgłoś
od_nowa Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 13:04 Kobieto, spokojnie. Biorę asentrę od grudnia, nie miałam żadnych objawów ubocznych, szybko zadziałała i jest bezpieczna dla organizmu, na ile to możliwe w wypadku jakiegokolwiek leku. Nie przerywaj kuracji, może smak wróci po kilku dniach. I nie myśl, że to są TAKIE leki. Jest wiele gorszych, dużo bardziej szkodliwych, ale łykanych tonami, bo to nie leki na 'głowę'. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 14:58 Ile Wy bierzecie tą Asentrę? Mi lekarka powiedziała, że będę brała 1-2 miesiące. Dlaczego macie depresję? Z jakiego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
rawita Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 17:35 asentrę biorę od początku marca i chyba szybko nie przestanę, co najmniej kilka miesięcy jeszcze pomimo tego, że czuję się teraz ok. Nie wiem co jest przyczyną depresji. Spotkały mnie jakieś podłamujące rzeczy, ale to nie wyjaśnia jej całkowicie. A czy Ty znasz przyczynę swojej? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 01.05.04, 17:40 Rawita, Tak, znam przyczynę swojej depresji - mój facet mnie porzucił, wyszedł i nie wrócił, bez słowa... Odpowiedz Link Zgłoś
agawa50 Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 28.05.04, 20:51 Witaj w klubie... Tak czy inaczej asentra działa. A, mnie apetyt po niej wrócił. I dodaj psychologa! Odpowiedz Link Zgłoś
pilkowskad Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 29.07.04, 19:00 Ja biore asentre od 2,5 tygodnia.Została mi przepisana na nerwicę.Dopiero teraz zaczynam wychodzić na prostą;nigdy wcześniej tak zle sie nie czułam:nie mogłam jeść , spać, pociły mi sie rece, miałam sucho w ustach ale to pryszcz przy strasznych lekach jakie przeszłam.Balam sie kąpać, wychodzić z łóżka, bałam sie że nie istnieje(!).Przeżyłam koszmar po tych lekach a biore tylko 50mg na dobe (teraz 3\4 tabletki bo nie mogłam spać 3 noce pod rząd).Do koszmarnych lęków dołączyly myśli samobócze , których przed rozpoczęciem leczenia nie miałam.Zgadzam sie z ostatnią opinią ze lEKI z GRUPY WYCHWYTU ZWROTNEGO SEROTONINY moga powodować nasilenie myśli samobojczych.Wytrwalam i teraz ma być już coraz lepiej(zaczynam dochodzić do siebie).Asentra zafundowala mi dodatkowo depresję i 2 tygodnie wyjęte z życia.Biore jeszcze przez miesiąc(tak uzgodnilam z lekarzem).Drugi raz leczenia Asentra chybabym nie wytrzymała!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 04.05.04, 12:46 asentrę biore od stycznia. Dla mnie jest ok.Czuję się po niej naprawde dobrze.Myślę, że Tobie też pomorze. Gorąco w to wierzę. Serdecznie Cie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lena9 Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 04.05.04, 22:44 Ja też biorę ten lek 1,5 miesiąca. Po 2 tygodniach było lepiej,miałam tylko nasilone natręctwa, ale to już mineło. Natomiast od kilku dni mam strasznie dużą depresję. Hamuję się by nie wyskoczyć z okna... Dziś był właśnie taki dzień. do lekarza idę za miesiąc. Nie wiem jak to wytrzymam. Ciekawe czy ten lek zacznie działać, czy już nie. Przecież na początku była poprawa.. Nic z tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 22.05.04, 00:22 Biorę już Asentrę 3 tygodnie. Nie wiem czy mi pomaga czy nie. Lekarz powiedział, że będę brać ok. 1-2 miesiące, powiedział też, że w moim przypadku czas by zrobił swoje tzn. uleczył mnie ale jak mam się tak męczyć to mogę brać ten lek. Powiedzcie mi bo już niedlugo skończy mi się opakowanie co będzie po odstawieniu tego leku? Jak się czuliście? Inaczej? Gorzej? Jak? I jak Asentra Wam pomogła i po jakim czasie? Jak zadział na Was ten lek? Podobno nie można pić alkoholu. Piwa bym się napiła ale się boje. A najbardziej mnie zastanawia co będzie jak przestanę brać Asentrę? To jest pierwszy lek antydepresyjny jaki zażyłam w życiu. I mam nadzieję, że ostatni... Odpowiedz Link Zgłoś
rawita Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 22.05.04, 01:18 Też mnie to zastanawia.Też się boję co będzie jak przestanę zażywać asentrę. Wydaje mi się, że naprawdę dzięki niej się wyluzowałam Co będzie po odstawieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 22.05.04, 11:42 POWIEDZCIE COŚ O TYM LEKU. CZY NIKT GO NIE ZAŻYWA? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 22.05.04, 12:41 Przez piersze 5 dni spid jak po amfie, rozszerzone źrenice, trzęsące się ręce, brak potrzeby snu, nastrój bez zmian, zwiększony refleks, mdłości. Przez następny tydzień troche lepszy nastrój, brak skutków ubocznych. Przez następne 2 tygodnie nastrój znowu leci w dół, ciągła senność, ogłupienie. Tak było u mnie, ale piłem alkohol, może od tego. Nadal biore asentre, trzymam abstynencje i wierze w poprawe, szkoda że zostało mi tylko kilka tabletek :(. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 22.05.04, 13:07 No właśnie, biorę już 3 tygodnie i ciągle ta senność, chodzę spać o 3, wstaję w wielkim trudem o 12-13. Potem przez cały dzień boli mnie głowa. Czy ten lek w ogóle Wam pomaga? Bo mnie jak na razie to nosi i musze cały czas coś robić - non stop sprzątam. Lekarz mówił, że ten lek ma mnie pobudzić do działania i poprawić nastrój - do działanie może pobudził, do sprzątania ;) ale nastrój mam cały czas wisielczy a najgorsze są te huśtawku nastroju bo są takie chwile, że naprawdę dobrze się czuję i wtedy myślę, że sobie poradze, że będę jeszcze szczęsliwa (moją depresje mam przez to moj chłopak po prostu odszedł i przepadł, wyszedł po przysłowiowe papierosy i nie wrócił a wszystko było dobrze) a potem za parę chwil znowu dół. To strasznie wykańczające. Czy to minie? Powiedzcie mi. Odpowiedz Link Zgłoś
malcolm-x Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 25.05.04, 13:18 wiele osób ci podpowie ze nie warto brac lekow gdy depresja spowodowana jest zyciowymi sytuacjami. Prawda jest ze czas uleczy takie rany. Ale ja jestem zdania ze nalezy zazywac leki i nie czekac na samowyleczenie. Duzo juz napisano o lekach antydepr. i naprawde nie masz sie czego obawiac, szczególnie SSRI (czyli mi.in. asentry). Są to leki bardzo delikatne, praktycznie nie wywołują ubocznych skutków. Juz pisalem ze zazywalem pol roku asentre, wpływała pozytywnie, chociaż rewolucji nie zrobiła. Alkoholu nie odmawiałem sobie, czasem nawet sporo przesadzałem, i nie odczułem zyby jakoś to połączenie zaszkodziło. Oczywiscie kazdy lekarz powie ze to zabronione, bo łączenie alkoholu z każdym lekiem (nawet wit. C) jest niewskazane! Jestes bardzo niecierpliwa i panikująca, niepotrzebnie, zazywaj asentre i nie mysl o tym tak duzo, po prostu zazywaj ok. pol roku, i naucz sie z tym zyc, pracuj, ucz sie, pij, jedz itd. I nie rezynuj łatwo z kuracji, bo jesli juz zaczęłaś to doprowadz to do konca! Zazywanie przez miesiąc czy dwa nie ma sensu, zazywanie kazdego srodka antydepr. zalecane jest prze co najmniej 6 m-cy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 25.05.04, 13:57 malcolm-x, Jutro kończę pierwsze opakowanie Asentry. Lekarz mi powiedział, że będę ją brać 1-2 miesiące żeby tylko przetrzymać ten najgorszy okres. Od paru dni ledwo wstaję z łóżka, ok. 12-13 bo strasznie mi się chce spać a w nocy nie mogę zasnąć, nie wiem czy to działanie leku czy nie. Ale chyba już nie chciałabym więcej jej brać i cieszę się, że piszesz, że wiele osób mi podpowie, że nie warto brać leków gdy depresja jest spowodowana życiowymi sytuacjami, psychiatra jak mi przepisywała Asentrę też powiedziała, że w moim przypadku czas by zrobił swoje. I mam nadzieję, bardzo bym chciała żeby tak właśnie było. Ale oczywiście jutro to skonsultuję z lekarzem i on będzie najlepiej wiedział czy mam jeszcze brać czy nie. Ale chciałabym Was spytać jak się czuliście po skończeniu brania tego leku? Czy są jakieś objawy? Negatywne? Powiedzcie mi bo tak, boję się bo takie leki biorę pierwszy raz w życiu i chyba nie chcę już ich więcej brać. Odpowiedz Link Zgłoś
malcolm-x Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 25.05.04, 16:41 ja jak odstawialem nic negatywnego nie odczuwalem. ale caly czas sie zastanawiam po co chcesz odstawic?? przeciez skoro zdecydowalas sie brac to dokoncz kuracje. piszesz ze masz bardzo chwiejny nastrój, więc asentra napewno pomoze złagodzic hustawke! Wydaje mi sie ze bardziej sobie zaszkodzisz odstawiając po krótkim czasie bo wlasnie to moze wplynąć na rozchwianie nastroju, a paromiesieczna kuracja na pewno dobrze wplynie na te huśtawki nastrojów Widac ze patrzysz na leki antydepresyjne przez pryzmat jakiegos wielkiego mitu czy zabobonu (ze to leki dla wariatów itd) jeszcze raz (ostatni juz) powiem ze to delikatne leki, zażywa je na swiecie miliony osób, które prowadza normalny tryb życia, mają rodziny, robią kariery. I jak dotąd nie zdazyło się zeby po SSRI przytrafiło się komus coś strasznego! Odpowiedz Link Zgłoś
iekd Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 11.06.04, 18:03 zoltanek napisał: > Przez piersze 5 dni spid jak po amfie, rozszerzone źrenice, trzęsące się ręce, > brak potrzeby snu, nastrój bez zmian, zwiększony refleks, mdłości. > > no widze że to ogólnie znany lek,a ja miałam z nim problem w niektórych aptekach(nie sprowadzają)biore od 3 dni i objawy jak wyżej,ale po seronilu przez 3 tygodnie było jeszcze gorzej(dziwniej?) seronil po ok.2 latach(z przerwami opłakanymi w skutkach)przestał działać ...i lęki ,źle i nic sie nie chce...może ktoś z was brał też asentre po seronilu/na co moge liczyć? > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
zuzass Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 26.05.04, 13:59 DZISIAJ BIORĘ OSTATNIĄ TABLETKĘ ASENTRY. WRÓCIŁAM WŁAŚNIE OD PSYCHIATRY I POWIEDZIAŁ MI, ŻE NIE MA BEZWZGLĘDNEJ POTRZEBY ŻEBYM DALEJ BRAŁA ASENTRĘ (ZAŻYWAŁAM JĄ PRZEZ 4 TYGODNIE, 1 OPAKOWANIE) I, ŻE W MOIM PRZYAPADKU JEST TO DEPRESJA SYTUACYJNA I CZAS ZROBI SWOJE. I POCZUŁAM SIĘ TAKA JAKBY WOLNA. TYLKO CIEKAWE JAK BĘDĘ SIĘ TERAZ CZUŁA. LEKARZ POWIEDZIAŁ, ŻE MUSZE POCZEKAĆ TYDZIEŃ I JAK NIE BĘDĘ MIEĆ ŻADNYCH ZŁYCH OBJAWÓW PO ODSTAWIENIU TO BĘDZIE OK. CIESZĘ SIĘ. CZUJĘ SIĘ WOLNA. CHCĘ SIĘ DOBRZE CZUĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 26.05.04, 14:55 Rozumiem euforię, ale musisz sie tak wydzierać? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
iwona.grobel Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 27.05.04, 17:44 Asentra, tak jak Zoloft, to preparat sertraliny, a więc leku przeciwdepresyjnego - inhibitora wychwytu zwrotnego serotoniny. Poza działaniem przeciwdepresyjnym ma więc i działanie przeciwlękowe. Jest lekiem zwykle dobrze tolerowanym, mogącym dawać szczególnie na początku leczenia objawy uboczne ze strony przewodu pokarmowego, jak np. nudności. To chyba najczęściej spotykane objawy uboczne występujące przy stosowaniu wszystkich inhibitorów wychwytu serotoniny. Efektu terapeutycznego spodziewamy sie zwykle nie wcześniej niż po 2-3 tygodniach od rozpoczęcia jego przyjmowania. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa50 Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 28.05.04, 20:44 Biorę asentrę od połowy stycznia. Trochę potrwało, nim zaczęła działać, brałam do trzech dziennie (uwaga: zaczynasz od jednej), teraz powoli schodzę do jednej. Nie odczuwam praktycznie żadnych przykrych objawów ubocznych, początkowo strasznie się pociłam, ale przeszło. A, po mniej więcej miesiącu leczenia asentrą miałam taki dwutygodniowy mniej więcej okres, który określiłabym jako euforyczny. Po zmniejszeniu dawki wróciło gorsze samopoczucie. Sądzę, że trzeba uważnie dobierać dawki (dobry lekarz i stała kontrola!), ale lek u mnie skuteczny. Pozdrawiam Agawa Odpowiedz Link Zgłoś
agawa50 Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 28.05.04, 21:10 O rany, chyba muszę napisać więcej. U mnie depresja też reaktywna, mój książę małżonek odszedł po dwudziestu latach związku do dwadzieścia lat młodszej panienki. Zostałam zupełnie sama, z dwójką zszokowanych małolatów i ciężko chorą matką na karku.Bzdura, że ma pomóc tylko czas. Branie leku tak krótko wydaje mi się nieracjonalne. Ja pożarłam już chyba z sześć opakowań. Chyba, że depresyjkę masz lekką. Może to zależy od czasu trwania związku:))))Dołącz psychologa. Ja korzystałam z Ośrodka interwencji kryzysowe przy poradni zdrowia psychicznego. Na pierwsze spotkanie umówili mnie dość szybko, 4-5 dni czekania. Jak mnie pani psycholog zobaczyła, to mi rozpisała wizyty na półtora miesiąca co tydzień. Wracałam po nich złachana do granic, ale to miało sens. Moim zdaniem: ani same prochy, ani sam psycholog. Dwa w jednym. I cholera, martwi mnie to czekanie miesiąc na kontakt z lekarzem. Mnie pierwszy też tak ustawił, zmieniłam, do drugiego wydzwaniałam co tydzień. Podniosłam się, funkcjonuję na zmniejszonych obrotach, ale znośnie. 3mam kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
future.schock Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 29.05.04, 09:58 Widać lek na topie. Zgłaszam uczestnictwo w klubie „Asentra”:-), właśnie rano pierwszy raz z nim wystartowałem. Oczekuję z wielkim niepokojem na efekty, czy to wreszcie będzie ten właściwy? Odpowiedz Link Zgłoś
straszne-bobo Re: ASENTRA+alkohol??? 29.05.04, 10:34 A jak na was działą asentra w zestawieniu z alkoholem, jeśli ktoś oczywiście takie zestawienia czyni. Od jakiegoś czasu pęka mi łeb i nie wiem czy nie jest to własnie kwestia 2 piwek wieczorem i tabletki asentry rano Odpowiedz Link Zgłoś
malcolm-x Re: ASENTRA+alkohol??? 31.05.04, 14:37 ja nie zalowalem sobie przy asentrze i zadnych skutow nie odczulem, ale nie polecam bo roznie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
future.schock Re: ASENTRA+alkohol??? 05.06.04, 21:01 straszne-bobo napisała: > A jak na was działą asentra w zestawieniu z alkoholem, jeśli ktoś oczywiście > takie zestawienia czyni. Od jakiegoś czasu pęka mi łeb i nie wiem czy nie jest > to własnie kwestia 2 piwek wieczorem i tabletki asentry rano Od niepamiętnych czasów lek który mi odpowiada ale to dopiero tydzień. "Od jakiegoś czasu pęka mi łeb " To zwiększ ilość browarków, ja się dobrze czuję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
matt35 Re: ASENTRA+alkohol??? 06.06.04, 03:12 future.schock napisała: > To zwiększ ilość browarków, ja się dobrze czuję:-) Boże, aleś Ty jest ... xxxxxx To, że Tobie nie szkodzi, albo nie zaszkodziło, to nie znaczy, że komuś innemu nie może. Każdy ma inny organizm, inny mózg i inaczej reaguje zarówno na alkohol jak i na serotoninę. Weźmiesz na siebie odpowiedzialność, jak ktoś przez Ciebie np. wykorkuje?! Oczywiście, że alkohol w niewielkiej ilości w połączeniu z lekami z grupy SSRI nie powinien przynieść żadnych dramtycznych skutków, ale nie jesteś lekarzem, żeby tak sobie rzucać tekstem >>To zwiększ ilość browarków<<. Kompletnie nie masz za grosz wyobraźni, dodaj do tego chociaż ostrzeżenie, że nie to nie jest zalecane, itp, a nie w taki sposób namawiać kogos, kogo nie znasz i nie wiesz jak może zareagować! To nie znaczy, że jestem święty, biorę seroxat (też z grupy SSRI) i pisałem o tym, że nie zauważyłem żadnych przykrych objawów ubocznych związanych z wypiciem alkoholu w dość niewielkiej ilości, ale nigdy by mi nawet przez myśl nie przeszło rzucać propozycją, żeby ktoś wypił więcej! Sorry, wkurzyłem się. Gratuluję wyobraźni! matt Odpowiedz Link Zgłoś
future.schock Re: ASENTRA+alkohol??? 06.06.04, 15:36 " Boże, aleś Ty jest ... xxxxxx" Ja jestem...?????? Oooo przepraszam za moją wylewną szczerość:-(, jeżeli „straszne-bobo” zauważył, że przy terapii lekiem Asentrą i wypiciu browarków boli głowa. To widać że jest ŚWIADOM czynów i się kontroluje!! Wstarczyć może, że wyeliminuje to drugie i będzie wiedzieć co jest przyczyną bólu głowy:-). Przecież wiadomo, że przy lekach p/depresyjnych, gdzie mechanizm tak do końca nie został całkowicie wyjaśniony alkohol powoduje implikacje. Wiadomo też, że przy depresji niektórzy zwiększają ilość wypitego alkoholu bo im pomaga w tym horrorze szybciej niż leki:-( Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
matt35 Re: ASENTRA+alkohol??? 06.06.04, 16:14 future.schock napisała: > " Boże, aleś Ty jest ... xxxxxx" > Ja jestem...?????? > Oooo przepraszam za moją wylewną szczerość:-(, Nic mi do tego, czy jesteś wylewnie szczera, czy nie. Ogólnie nie uważam tego za wadę. jeżeli „straszne-boboR > zauważył, że przy terapii lekiem Asentrą i wypiciu browarków boli głowa. To > widać że jest ŚWIADOM czynów i się kontroluje!! To bardzo śliska i ryzykowna podstawa do wyciągania prawidłowego wniosku. > Wstarczyć może, że wyeliminuje > to drugie i będzie wiedzieć co jest przyczyną bólu głowy:-). Przecież wiadomo, > że przy lekach p/depresyjnych, gdzie mechanizm tak do końca nie został > całkowicie wyjaśniony alkohol powoduje implikacje. Komu wiadomo? Wcale nie wszyscy muszą to wiedzieć! To, że Ty wiesz, to że ja wiem, to że wiedzą inni uczestnicy forum, nie MUSI oznaczać, że wiedzą wszyscy. Poza tym nie oznacza także, że dysponują taką samą wiedzą. Gdyby tak było wszyscy mielibyśmy w szkole piątki z matematyki i polskiego, a wiesz doskonale, że nie ma takich klas. > Wiadomo też, że przy depresji niektórzy zwiększają ilość wypitego alkoholu bo > im pomaga w tym horrorze szybciej niż leki:-( Ratunku, tutaj już nie wytrzymuję! OK. Może i wiadomo, dobrze, że dodałaś "niektórzy", to znaczy, że myślisz i przychodzi Ci do głowy pomysł, że uogólnienia bywają bardzo niebezpieczne, ale już na propagowanie takich niebezpiecznych poglądów, jak w drugiej części zdania to mnie po prostu krew zalewa, używając mocnych słów. Dla porządku: pewnie nadużywanie alkoholu w stanach depresyjnych nie jest rzadkością, to może jest nawet fakt. Ale już pisanie, że alkohol "pomaga w tym horrorze szybciej niż leki" jest - delikatnie mówiąc - bardzo nieprzemyślane. Owszem, alkohol przez chwilę może łagodzić, bo albo dodaje sztucznego "animuszu"i na chwilę podbudowuje cierpiące "ego", albo wyłącza myślenie depresyjne (i myślenie w ogóle), za to niestety, wpływa również na poziom neuroprzekaźników i nastrój później - i najczęściej jest to wpływ bardzo negatywny i pogarszający długoterminowo ogólnie juz złe samopoczucie. Jeśli tego nie wiesz, to poczytaj trochę literatury i poeksperymentuj na sobie, jeśli masz odwagę (co serdecznie Ci odradzam, bo skutki mogą być naprawdę opłakane na dłuższą metę), ale nie wypisuj takich bzdur! Ludzie w depresji często się uzależniają od takich chwilowych poprawiaczy nastroju i do pierwotnego problemu dochodzi wtedy drugi bardzo poważny! Proszę, więcej się w tej kwestii nie będę odzywał, bo nie mam ochoty na edukowanie i jakąkolwiek dalszą polemikę, ale pomyśl dobrze, zanim coś napiszesz, jakie to może mieć skutki. Uruchom swoją wyobraźnię i umiejętność myślenia, jestem pewien, że je posiadasz. Pozdrawiam matt Odpowiedz Link Zgłoś
future.schock Re: ASENTRA+alkohol??? 09.06.04, 10:47 Dodam, że eksperymentowałem , czytam literaturę jak również rozmawiałem ze specjalistami. Uważam, ze mogę mieć inne zdanie jak również liczę się z Twoim i prośbą, no comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depresjonatka Re: ASENTRA+alkohol??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:05 a ja wam powiem jako weteranka spozywania lekow p/depresyjnych tak: było tego sporo, asentre biore od roku ...jest bardzo lagodna...ale...co mozg to inne reakcje inne skutki...inne objawy.. wydaje mi sie ze nie ma sensu dzielenie sie szczegolowymi efektami dzialania na konkretną osobe..bo ktos moze niepotrzebnie sie przejac czyms co wcale niemusi miec z nim zwiazku no ale skoro juz sie dzielimy... ja nie zaluje sobie alkoholu ..przy asentrze.. nie wiem czy to skutek tego mieszania...czy zbyt dlugiego brania akurat asentry...czy tego typu lekow w ogole...ale zaczynam miec paranoje...i poczatki reakcji schizofrenicznych wczesniej tego nie bylo... bylam znerwicowana...bylam trzęsącą się galaretą...ale to byla ZDROWA NORMA NERWICOWA teraz obrot o 180 stopni...odwaga...zero lęków i POCZATKI PARANOI SCHIZOFRENICZNYCH czy ja mam wybierac co lepsze ? czy ja w ogole mam mozliwosc powrotu gdybym wybrala poczatkową opcje ? to tyle... D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilemorh Re: ASENTRA+alkohol??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 11:31 Przy zestawieniu Asentra, Zolafren, Depakine Chrono - nie żałowałam sobie za bardzo alkoholu, Asentra działała na mnie mimo wszystko pozytywnie, ale za którymś razem idąc na koncert wypiłam 1/3 piwa, i co się stało: nie mogłam się ruszyć, traciłam przytomność, miałam drgawki, nie byłam w stanie wypowiedzieć słowa i tak przez ponad godzinę! całe szczęście obyło się bez pogotowia itp, ale mój facet był przeze mnie blady jeszcze przez 2 dni. Nie chcę was straszyć, osobiście nadal zdarza mi się coś wypić, bo w końcu chce w miare normalnie życ! Odpowiedz Link Zgłoś
kociomocio ze sie wtrace 12.06.04, 15:23 Psychiatra przepisujac ci ten lek liczyla chyba na efekt placebo, albo tak jej marudzilas ze dala ci recepte na odczepnego, wychodzac z załozenia; a niech tam jak nie pomoże to pewnie nie zaszkodzi, lepiej niech babka bieze to niż by miala sie np. upijac z rozpaczy. W twojej sytuacji (zal po stracie) trzeba niestety 'zaliczyc' kilkutgodniowy okres zaloby i związanych z tym negatywnych emocji. Fatalny nastroj w jakim sie znajdujesz jest zupelnie normalny, a nie patologiczny, zatem leczenie go farmacetykami nie jest wskazane. Wlasciwym postepowaniem byloby w twojej sytuacji znalezienie wsparcia spolecznego, jesli innego nie masz to terapeutycznego, a jesli po kilku tygodniach twoj stan nie zacznie sie poprawiac to dopiero wtedy mozna mowic o depresji reaktywnej i ordynowac leki - nie na miesiac, ani dwa tylko minimum 6 miechow. W sytuacji straty negatywne emocje sa czyms zupelnie naturalnym, a uciekanie od nich spowoduje tylko zepchniecie ich do nieswiadomosci i problemy psychologiczne w przyszlosci. Trzeba to po prostu odchorować, jak grype. Poza tym jesli nie masz depresji to przyjmowanie asentry, czy innego antydepresanta moze wywolac hustawki nastroju az do hipomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
straszne-bobo !!! 13.06.04, 23:16 Ej no, chyba to nie do mnie? Ja się leczę od 8 lat asentra ro moja nowa siostra. (zaczeło sie od mr.Anafranil który rozdziewiczył mnie w wieku 15 lat) zresztą ine ważne. Ej no, nie kłóccie się! Po prostu wróciłam do asentry i zwiekszono mi dawkę. W kazdym razie jestem przyzwyczajona do zachlewania się wieczorem i tabletek rano, tyle ze chodziło mi o to, ze po zwiększeniu dawki zacżał boleć mnei łęb i nie byłam pewna czy to nie jest hedna z tych potworó-interakcji! Do consensusu zapraszam, mi i tak juz nic nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
future.schock Re: straszne-bobo 14.06.04, 08:37 straszne-bobo napisała: > Ej no, chyba to nie do mnie? Ja się leczę od 8 lat asentra ro moja nowa > siostra. (zaczeło sie od mr.Anafranil który rozdziewiczył mnie w wieku 15 lat) > zresztą ine ważne. > Ej no, nie kłóccie się! Po prostu wróciłam do asentry i zwiekszono mi dawkę. W > kazdym razie jestem przyzwyczajona do zachlewania się wieczorem i tabletek Ř rano, tyle ze chodziło mi o to, ze po zwiększeniu dawki zacżał boleć mnei łęb i Dlaczego pijesz? Przepraszam za tak szczere pytanie, tylko zauważyłem przy niektórych lekach p/depresyjnych mam zwiększone łaknienie i jestem mocno pobudzony, rozstrzęsiony. Nie mogę tego zaspokoić jedzeniem, aczkolwiek wówczas mocno i ostro doprawiam. Natomiast niweluję ten stan kilkoma browarkami albo i najczęściej oxazepanem. Czasami się zastanawiam od czego się uzależniłem lub uzależniam? >Do consensusu zapraszam, mi i tak juz nic nie pomoże "Gdy widzimy już tylko to, co chcemy widzieć, osiągneliśmy duchową ślepotę." Ebner-Eschenbach, Marie von P. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: straszne-bobo 14.09.04, 14:57 ja mam wrazenie ze niektorzy w tym pewnie ja, sa najbardziej uzleznieni od depresji samej w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DagnyJuel Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:37 starszny syf a mały włos nie oszalaałam ...najgorsze 1,5 miesiąca mojego zycia Odpowiedz Link Zgłoś
loosia Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 15.09.04, 22:22 Własnie sobie poczytałam i trochę sie przestraszyłam. Zaczynam łykać od jutra- właśnie wróciłam z apteki, asentra to mój pierwszy lek tego typu. Bo i depresja po raz pierwszy(sprawa rozwodowa i śmierć mamy to za dużo jak na moją głowę). Plus imovane na sen, bo 3 rano to u mnie ostatnio norma. Mam nadzieję, że dołączę do tej grupy, która jest z asentry zadowolona i której pomogła.Życzcie mi powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 14:58 Zacząłem brać Asentre z początkiem września, zacząłem od pół tabletki 0.50, po kilku dniach tragedia, straszne samopoczucie, zwiększony lęk i bezsenność i połbym wodę wiaderkami!!!Odstawiłem po kilku dniach.Być możę była mała przerwa pomiędzy lekami gdyż wcześniej zażywałem przez rok mocloxil, a przerwa pomiędzy nimi była cztery dni.Tak zarządził lekarz że cztery dni przerwy wystarczy i można łykać Asentre.Teraz jest już przerwy ponad dwa tygodnie i próbuję ponownie.Jeśli będzie takie same samopoczucie to odstawiam ją na zawsze!!! Męczę się z stanami lękowo-depresyjnymi od 1990 roku-myślę że to jest nie do wyleczenia!!!Trzeba chyba się męczyć do końca życia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
frytuss Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 05.10.04, 15:22 Dziś, byłam u lekarza po miesiącu brania Asentry. Ciąg dalszy kuracji, następna recepta. Na mnie działa. Czuje się lepiej. Już nie mam napadów płaczu.Kazała mi odstawić Afobam, bo po nim głowa mi się rozpadała na kawałki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A L i C j a Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 29.09.04, 15:52 ja biorę drugi rok i czuje sie b. dobrze jeden z lepszych leków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farfan Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: *.crowley.pl 02.10.04, 21:43 mam nieskoczone 14 tabl. asentry , ktos chce? mushotoku@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonia Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: 213.199.242.* 17.10.04, 20:49 biorę juz rok przedtem brałam Anafranil zmienilam ze wzgledu na zaparcia Asentra jest inteligentniejszym lekiem nie oglupia wogole a dziala tyko na efekt trzeba czekac dosyc dlugo po 2 tygodniach czuje sie juz poprawe po miesiacu wiece a potem zalezy od nasilenia choroby trzeba brac minimum pol roku aby myslec o zredukowaniu dawki na podtrzymujaca zależy ile sie ma lat im mlodsza osoba tym leczenie krotsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 00:42 Asentra jest zaj...jak dla mnie, po 10 latach walki i w koncu poddania sie depresji czuję że wracam do zycia...z początku odczuwałam lekkie nudnosci ale przeszły po kilku dniach, po zwiekszeniu poczatkowej dawki do 1 tabl. to samo, powróciłam więc do punktu wyjscia i odczekalam kilka tygodni, teraz, po 5 mies brania zwiekszenie dawki do 2 tabl./na dobe nie spowodowało niczego niepokojącego. Poprawiły się moje relacje z otoczeniem i moim ukochanym, nie mam dołów, ot, powolutku wychodzę z tego mroku, spokojnie, bez nerwów... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorantka11 Re: CZY ZNACIE LEK ANTYDEPRESYJNY - ASENTRA??? 29.10.04, 13:23 Biorę od wczoraj,więc jeszcze nie moge nic powiedzieć,narazie czuje się ok,zobaczymy jak bedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś