02.05.04, 20:57
Napisałam tu kiedyś, że z każdej sytuacji istnieje wyjście. Niniejszym
chciałabym cofnąć tamte słowa. Rozmyślałam przez cały dzisiejszy dzień i
nareszcie muszę otwarcie przyznać: nie wiem, co robić. To nawet nie jest już
użalanie się się nad sobą, lecz najwyklejsze stwierdzenie faktu.
Obserwuj wątek
    • randybvain A krok w tył? 02.05.04, 20:58

      • another_story Chyba nie ma żadnego tyłu. 02.05.04, 21:01

        • randybvain A w górę? w dół? 02.05.04, 21:06
          Jak nie ma wyjścia, to trzeba samemu je zrobić:)
          www.fasada.kujawy.com.pl/oferta.htm--
          Aurë entuluva!
          • randybvain Re: A w górę? w dół? 02.05.04, 21:32
            Pokićkałem linka:(www.fasada.kujawy.com.pl/oferta.htm
            • another_story Jesteś wielki. 02.05.04, 21:36
    • another_story Re: Errata 02.05.04, 21:09
      "W dół, na boki, wzwyż ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo..." -
      testowałam na sobie ten tekst Kaczmarskiego, ale chyba jestem niezbyt pojętna.
    • thistle1 Re: Errata 02.05.04, 21:52
      another_story
      jaki masz problem,że nie widzisz wyjścia?
    • psychodelic Re: Errata 02.05.04, 22:29
      A gdzie chcesz wychodzić?
    • another_story Re: Errata 03.05.04, 19:00
      Thistle - o moich problemach już nie chce mi się pisać, bo to długi i
      niewdzięczny temat.

      Psychodelic - ja nie wiem, gdzie chcę wychodzić. Tracę grunt pod nogami,
      wszystko mi się sypie. Nigdy się jeszcze aż tak nie bałam. Na dodatek intuicja
      podpowiada mi, że to nie koniec atrakcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka