bluegirl18
03.05.04, 02:46
mam 18 lat i jak dotej pory starałam sie pomóc sobie chodząc do lekarza
rodzinnego i psychologa (ale zrezygnowałam zresztą nie widziałam zadnych
efektów)kiedys lekarz rodzinny skierował mnie do psychiatry (która chyba była
zdziwiona ze sie do niej udałam ,bo sie pytała kto mnie tu skierował)inny
lekarz ,który mi przepisywał hydroxizinum (po którym tylko czułam sie
bardziej senna)nie chciał wypisac mi cos mocniejszego ze względu na mój wiek
(i ztego co zauwazyłam chyba mam objawy fobii społecznej dlatego mi zalezało
na leku)wiem ze nie warto sie faszerowac chemią ale być moze tez mają leki
wpływ na szybszy powrót do zdrowia (moja nerwica objawiała sie dusznościami o
ile pamietam w wieku 15 lat)Mam wiec pytanie czy moge brac leki mocniejsze
(np psychotropowe?)czytałam gdzies ze wiele nerwic ustępuje bez leczenia lub
po krótkim leczeniu czy to prawda?ja chyba mam nerwica histeryczną(ale sama
to wywnioskowałam)a jesli chodzi o fobie to mam problem z wypowiedziami
publicznymi(przyczyną moze byc nowa szkoła,klasa),nie moge wykrztusic z
siebie głosu i stałam sie bardziej nerwowa)boje sie zeby objawy sie jeszcze
bardziej nie nasiliły dlatego co mam robić????bardzo prosze o odpowiedz