Dodaj do ulubionych

Skutki uboczne lekarstw

01.04.11, 18:25
Jak oceniacie skutki uboczne lekarstw które bierzecie. Czy są lepsze, gorsze, mniej dające popalić.

Dyskinezy, depresja, czy te wszystkie informacje na ulotkach mają pokrycie w rzeczywistości? Jakie są wasze odczucia i co Waszym zdaniem powinno się zmienić.
Obserwuj wątek
    • piesbaskerwilow Re: Skutki uboczne lekarstw 02.04.11, 17:59
      Po pierwsze od lat nie stosuje się określenia skutki uboczne, tylko działania niepożądane leków.
      Na ulotce dla pacjentów nie znajdziesz tego co może być najważniejsze.
      Na przykład częstym (powyżej 1:10) działaniem niepożądanym risperidonu jest paradoksalne działanie nootropowe. Chory, który dotychczas brał haloperidol i zachowywał się poprawnie, po riseridonie zaczyna kraść.

      Najwiekszym odkryciem ostatnich lat jest dla mnie fakt, że pozytywne objawy psychozy np. schizofrenii, wcale nie ustępują po neuroleptykach, tylko chory przestaje o nich mówić. Dla przykładu pacjent, który słyszy głosy, po włączeniu najnowszej generacji neuroleptyku nadal halucynuje ale mówiąc kolokwialnie ma te głosy w dupie. Podobnie jak ma w dupie lekarzy, rodzinę i cały świat. Głosy oczywiście też. A wszyscy dookoła się cieszą, że chory przestał halucynować.
      • lifeisaparadox Re: Skutki uboczne lekarstw 03.04.11, 18:55
        Tak, bo to jest działanie leków oparte na leczeniu objawowym a nie przyczynowym.
        W dodatku jeśli pacjent ma "gdzieś" chore myśli to staje się całkiem normalny po nich, zaabsorbowany życiem a nie światem wewnętrznym i tutaj lekarstwa mają całkiem dobre działanie.
        Do tego psychoterapia też jest potrzebna, a przede wszystkim pomoc rodziny żeby chory miał lepsze wejście w świat żywych.

        Co do risperidonu to widziałem dużo negatywnych opinii, lek nie jest wychwalany

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka