Dodaj do ulubionych

ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ???

04.05.04, 14:10
A ilu rozgladając się wokół kombinuje: INNI TO MAJĄ DOBRZE!!!

A ja taki biedny, taki brzydki, taki gruby, taki chudy, taki samotny, taki
nieciekawy, ze wsi, z Warszawki, chłopak mnie rzucił, dziewczyna mnie nie
chce, mam same dwóje, smutny jestem, wesołek, powierzchowny, za głeboki, mam
krzywe nogi, marny samochód, mam niby przyjaciół, ale oni tacy-jacyś..., mam
niby żonę, ale głupiutką, mam niby chłopaka, ale brzydal z niego....

No ilu z nas CHORUJE NA DEPRESJĘ, a ilu łazi tylko sfrustrowanych, bo inni
mają lepiej?
:P
Obserwuj wątek
    • cafe_lorafen Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 14:12
      Ja jestem pewna, ze depresji nie mam, tylko mi tak psychiatrzy pisza. Gupki :)
      pozdrawiam
    • nevada_blue Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 14:27
      angharad napisała:

      > A ilu rozgladając się wokół kombinuje: INNI TO MAJĄ DOBRZE!!!
      >
      > A ja taki biedny, taki brzydki, taki gruby, taki chudy...

      * nie, akurat co do wyglądu nie mam większych zastrzeżeń :)

      taki samotny, taki nieciekawy, ze wsi, z Warszawki...

      * nic z tych rzeczy, a samotność na ogół mi odpowiada :)

      > chłopak mnie rzucił, dziewczyna mnie nie
      > chce,

      * rzeczywiście straciłam tak kogoś, kto był dla mnie bardzo ważny.. ale to
      ponad rok temu, teraz już tylko wspomnienie, które nawet jeśli czasem zaboli to
      już nie tak mocno.. i nie żałuję niczego..

      > mam same dwóje..

      * jakimś cudem jeszcze jadę na trójach - odpukać! sesja idzie! :)

      > smutny jestem, wesołek, powierzchowny, za głeboki..

      * radością może nie tryskam, bom raczej łagodna i harmonijna ;P głęboki - hmm..
      może trochę, ale nie żeby od razu w depresję.. :P

      > mam krzywe nogi, marny samochód..

      * w przeciwieństwie do samochodu, nogi posiadam - i w obu przypadkach nie mam
      zastrzeżeń :)

      > mam niby przyjaciół, ale oni tacy-jacyś...

      * przyjaciół mam takich prawdziwych kilku.. i wiem, że zawsze na któregoś mogę
      liczyć.. dopiero "choroba" to przede mną odkryła - i tu duuuży plus dla niej :)

      > mam niby żonę, ale głupiutką, mam niby chłopaka, ale brzydal z niego....

      * nie dotyczy i wcale [na razie?] nie szkoda :P

      > No ilu z nas CHORUJE NA DEPRESJĘ, a ilu łazi tylko sfrustrowanych, bo inni
      > mają lepiej?

      podsumujmy:

      hmm, baardzo rzadko oglądam sie na to, co mają inni, a już zupełnie mało mnie
      obchodzi, co o mnie myślą :P mam swoje zdanie na swój i każdy inny temat - a
      jeśli nie mam, to jeszcze.. zazdrość? owszem czasem się pojawi, ale jest raczej
      motywacją, żeby zmienić coś w sobie, zamiast narzekać, że inni to...

      no tak.. ale ja nawet nie wiem, co mi jest - bo diagnozy jako takiej jeszcze
      nie mam :( chociaż jak flu chwyciła to lekarka już odważniej wysunęła hipotezę
      depresji lub zaburzenia depresyjno-lękowego.. skąd sie to przypałętało? nie
      wiem.. może przerosły mnie aktualne wóczas problemy, może kwestia
      nagromadzonych przez lata całe tłumionych emocji, może dokopując sie do źródeł
      swoich zachowań i postaw [taka autopsychoanaliza, aż za głęboka jak się
      okazało :( ] pokonałam sama siebie? a może to wszystko razem?

      nie wiem.. na razie cieszę się z faktu, że leki chyba zaczęły działać, bo od
      paru dni jest ze mną prawie zupełnie dobrze :)

      czego Tobie i wszystkim życzę :)
      pozdrawiam,

      [nevada]

      P.S. a jak to jest u Ciebie? skoro już zaczęłaś.. :P
      • angharad Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:04
        nevada_blue napisała:
        > P.S. a jak to jest u Ciebie? skoro już zaczęłaś.. :P
        >

        Miło, że zapytałaś....:P :))
        Ja nie zazdroszczę, nie "zawiszczę". Wiem, bo widzę, że inni maja lepiej, a
        inni gorzej ode mnie. Depresję mi zdiagnozowano, ale chyba sami nie wiedzą do
        końca, do jakiego typu mnie zaliczyć i to powoduje moje wątpliwości, więc leków
        nie biorę. Leczę się ciężką robotą i brakiem roztkliwiania się nad sobą, ale
        metody w ciemno nie polecam, bo nie jest uniwersalna.

        Moja prowokacja skierowana była raczej do tych - być może na forum nieobecnych
        (?), których drażnię tym, że z reguły nie narzekam i którzy na moich oczach
        doznają z mojego i innych podobnych mi osób depresji tylko dlatego, że NIE
        UMIEJĄ sie cieszyć tym co mają. Ja naprawdę znam takie osoby. I one naprawdę
        są w depresji. I ja im nawet współczuję, tylko, że jedynym dla nich lekarstwem
        byłoby zniknięcie ze świata wszystkich nienarzekających. A tego dla nich
        zrobić nie mogę.

        Pozdrawiam Cię Nevado. Wiem, że fajna z Ciebie babka. :))
        a.
        • nevada_blue Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:15
          angharad napisała:


          > Pozdrawiam Cię Nevado. Wiem, że fajna z Ciebie babka. :))
          > a.

          hehe - dawno nikt tak do mnie nie mówił :)
          a ja właśnie lubię Cię za logikę Twoich wypowiedzi i to, że się nad sobą nie
          użalasz - obiecuję brać przykład :)

          tak już zupełnie na marginesie: zaznaczam różnicę między niszczącą zawiścią, a
          zazdrością, która w umiarkowanych ilościach może być czynnikiem motywującym do
          rozwoju :) krótko: odrobina zdrowej (!) zazdrości nikomu nie szkodzi! :)

          pozdrawiam serdecznie,

          [nevada]
        • awanturka Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 17:43
          Tutaj trudno odróznic przyczynę od skutku. Nieumiejętnośc cieszenia się tym co się ma i narzekanie moga byc zarówno przyczyna jak i skutkiem depresji.
          Więc to niejest wszystko takie proste.

          Czy: "Nie chcesz miec depresji więc ciesz sie tym co masz i nie narzekaj."?
          Czy może: "Chcesz sięcieszyc tym co masz i nie narzekac więc lecz depresję".?

          - AWANTURKA
    • tinu Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 14:40
      wdrażam ogólny plan niekombinowania
      pewno kombinowałam
      ale już kombinować nie będę
      • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 14:54
        i dobrze Tinu. to bez sensu całe to kombinowanie, bo i tak na koniec w nas
        bezpośrednio uderza i tak... Co nie? A ściema tez nie jest żadnym rozwiązaniem,
        bo zawsze znajdzie sie taki co nas zdekonspiruje... i wogóle: kombinowanie to
        kupa jest roboty.
        pozdrawiam
        greta
    • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 14:52
      ja nie mam. Ale miałam (tak, tak. Całkiem niedawno mi suka odpuściła, dlatego
      jestem tu z Wami;). Wiem jedno: kolejnej nie przeżyję i zrobię wszystko żeby
      mnie nie dorwała. Suka jedna. Howk. Powiedziałam!
      greta
      • vinja Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:08
        Obecnie jestem w fazie manii , ale hipo - bardzo łagodnej (dzięki Bogu...) ,
        ale kolejne moje fazy depresyjne są coraz głębsze i podobnie jak Greta - boję
        się , że kolejnej nie przeżyję...
    • zoltanek Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:04
      ja nie, przyszedłem tu tylko by się od Was zarazić, bo depresja to taka modna
      choroba.
      • angharad No, właśnie Zoltanku.... 04.05.04, 15:07
        ....Tak też podejrzewałam od początku...
        • zoltanek Re: No, właśnie Zoltanku.... 04.05.04, 15:09
          czym się zdradziłem?
          • angharad Re: No, właśnie Zoltanku.... 04.05.04, 15:12
            he he Zoltanku! Bo Ty cuś za rozkoszny jak na depresiaka, a za konkretny jak
            na maniaka...

            pyzdry. ;P
            • zoltanek Re: No, właśnie Zoltanku.... 04.05.04, 15:13
              bo ja jestem pijanym depresiakiem i niewyspanym maniakiem, ot co
      • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:09
        zoltanek napisał:

        > ja nie, przyszedłem tu tylko by się od Was zarazić, bo depresja to taka modna
        > choroba.

        modna choroba? hihihi.... zobaczyłbyś jak sie ładnie ubieram "w dołku" hihihii.
        cześć Zoltanku, teskniłam ;)
        greta
        • zoltanek Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:11
          ja też. dawno Cię tutaj nie było, chyba 24 godziny :))

          taa, może już nie jest taka modna:((( Teraz anoreksja jest trendy.
          • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:13
            zoltanek napisał:

            > Teraz anoreksja jest trendy.

            w rzeczy samej! Mój Stary tak bardzo chce być na topie, ze nawet zaczyna mi
            mówić, że chudnę.... buchaaaha :) On kocha anorektyczki!
      • vinja Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:10
        zoltanek napisał:

        > ja nie, przyszedłem tu tylko by się od Was zarazić, bo depresja to taka modna
        > choroba.

        Zoltanku , nie daj się zarazie !!!
        • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:11
          vinja napisała:

          > Zoltanku , nie daj się zarazie !!!

          DOBRE! ja tez moge spróbować sie nie dac? ;)

          pozdr
          greta
          • angharad Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:15

            Dziewczyny chyba chcą twoje zdjęcie i telefon, ale wstydzą się poprosić!!
            • greta_30 Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:16
              angharad napisała:

              >
              > Dziewczyny chyba chcą twoje zdjęcie i telefon, ale wstydzą się poprosić!!

              ja to niekoniecznie... gdzie tam pani starsza do takiego frickowca i to jeszcze
              w realu... hihihiiii
            • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:16
              Po co? Wyglądam prawie identyko jak Brad Pitt. Niech sobie ściągną z netu.
            • vinja Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:17
              angharad napisała:

              >
              > Dziewczyny chyba chcą twoje zdjęcie i telefon, ale wstydzą się poprosić!!

              Zdemaskowałaś mnie !!!!

              ...no więc Zoltanku , umówisz się ze mną ???
              • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:18
                Robi się niebezpiecznie. Chyba już czas zmienić forum :))).
              • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:20
                właściwie to spoko, jeżeli gustujesz w facetach uzależnionych od alkoholu,
                hazardu, narkotyków, papierosów, w depresji i nieśmiałego to nie ma sprawy.
                przyjade po ciebie za godzine.
                • vinja Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:22
                  zoltanek napisał:

                  > właściwie to spoko, jeżeli gustujesz w facetach uzależnionych od alkoholu,
                  > hazardu, narkotyków, papierosów, w depresji i nieśmiałego to nie ma sprawy.
                  > przyjade po ciebie za godzine.

                  No !!! I do tego mamy wspólne uzależnienia !!!
                  CZEKAAAAAAAAAM !!!
                  • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:24
                    super. już nie moge się doczekać. będziemy grać w pokera popijając piwko i
                    paląc cygarka. miodzio.
                    • vinja Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:26
                      zoltanek napisał:

                      > super. już nie moge się doczekać. będziemy grać w pokera popijając piwko i
                      > paląc cygarka. miodzio.

                      Nie tyko , nie tylko ...mam jeszcze inne plany...
                      • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:28
                        > Nie tyko , nie tylko ...mam jeszcze inne plany...

                        pisałem kiedyś że wyobraźnia mi szwankuje, ale po tym tekście wszystko wróciło
                        do normy i wyobraźnia działa jak szalona :)
                      • greta_30 Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:30
                        vinja napisała:

                        > Nie tyko , nie tylko ...mam jeszcze inne plany...

                        To ja strózż moralności!
                        IDZCIE POŚWINTUSZYĆ GDZIE INDZIEJ!
                        zazdrosnam.... hihihihi :)
                        greta
                        • vinja Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:34
                          greta_30 napisała:

                          > vinja napisała:
                          >
                          > > Nie tyko , nie tylko ...mam jeszcze inne plany...
                          >
                          > To ja strózż moralności!
                          > IDZCIE POŚWINTUSZYĆ GDZIE INDZIEJ!
                          > zazdrosnam.... hihihihi :)
                          > greta

                          Zazdrośnico , może sie przyłączysz ???
                          Może być ciekawie...
                          Ja nie mam nic przeciwko temu , nie wiem jak Zoltanek...
                          • zoltanek Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:37
                            nie widze przeciwskazać.....


                            ....ide wylać sobie szklanke zimnej wody na twarz
                            • greta_30 Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:56
                              zoltanek napisał:

                              > ....ide wylać sobie szklanke zimnej wody na twarz

                              ...i po kablu chluśnij do Zbreźnicy, niech ochłonie ;)
                              • vinja Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 15:59
                                greta_30 napisała:

                                > zoltanek napisał:
                                >
                                > > ....ide wylać sobie szklanke zimnej wody na twarz
                                >
                                > ...i po kablu chluśnij do Zbreźnicy, niech ochłonie ;)

                                Siedzę w kałuży wody lodowatej ...i nic
                                Zoltanka ciągle chcę !!!
                                • zoltanek Re: Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 16:02
                                  ma być z dostawą do domu?
                                • zoltanek Re: Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 16:02
                                  Ciekawe jak wyglądam w twojej wyobraźni????
                                  • vinja Re: Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 16:07
                                    zoltanek napisał:

                                    > Ciekawe jak wyglądam w twojej wyobraźni????

                                    Obiecująco...
                                    • zoltanek Re: Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 16:13
                                      to od swojego wyobrażenia odejmij 3 i podziel wszystko przez 2, wtedy wyjde ja.
                                      • vinja Re: Zoltanka chcę !!!! 04.05.04, 16:37
                                        zoltanek napisał:

                                        > to od swojego wyobrażenia odejmij 3 i podziel wszystko przez 2, wtedy wyjde
                                        ja.

                                        Z moich wyliczeń , obliczeń wyszło , że oto znalazł się wreszcie obiekt moich
                                        marzeń i nadziei - rycerz błędny , który śpieszy wyzwolić mnie z pęt
                                        depresyjnej niewoli i razem pławić się będziemy w namiętności oparach...ech...
                                        • rzeznla_nr_5 Re: Zoltanka chcę !!!! 18.05.04, 01:27
                                          vinja napisała:

                                          > zoltanek napisał:
                                          >
                                          > > to od swojego wyobrażenia odejmij 3 i podziel wszystko przez 2, wtedy wyjd
                                          > e
                                          > ja.
                                          >
                                          > Z moich wyliczeń , obliczeń wyszło , że oto znalazł się wreszcie obiekt moich
                                          > marzeń i nadziei - rycerz błędny , który śpieszy wyzwolić mnie z pęt
                                          > depresyjnej niewoli i razem pławić się będziemy w namiętności oparach...ech...
                          • greta_30 Re: Zoltankuuuuuuuuuuuuuu! 04.05.04, 15:55
                            vinja napisała:
                            > Zazdrośnico , może sie przyłączysz ???

                            No ładnie... zbreźnica. A fe.
          • vinja Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:15
            greta_30 napisała:

            > vinja napisała:
            >
            > > Zoltanku , nie daj się zarazie !!!
            >
            > DOBRE! ja tez moge spróbować sie nie dac? ;)
            >

            Nie Greto Droga , sądzę ,że mamy podobny problem - my tu jesteśmy nosicielkami
            tego świństwa ;-))

            • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:18
              vinja napisała:
              Nie Greto Droga , sądzę ,że mamy podobny problem - my tu jesteśmy nosicielkami
              >
              > tego świństwa ;-))

              olaboga!!!! trzeba działać! eksterminacja zagrożenia.... ma kroś cyjanek
              działający przez kabel? to se wstrzykniemy i... ŚWIAT URATOWANY!!!! buchchchchcaaa.
              usciski
              greta
              >
              • zoltanek Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:21
                depresantów do gazu
                • greta_30 Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:26
                  zoltanek napisał:

                  > depresantów do gazu


                  dobra, ale ty niesiesz naszą tablicę wyodrębiającą nas z tłumu innych idących do
                  gazu. Co na niej napiszemy?
                  • zoltanek Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:29
                    pewnie nic, bo nikomu nie będzie się chciało tego zrobić
    • another_story Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 04.05.04, 15:16
      Ja to mam bardziej pecha niż depresję. Czasem na jedno wychodzi.
    • angharad depresanci to.... 04.05.04, 15:21
      .....najdowcipniejsi ludzie na ziemi!
      • greta_30 Re: depresanci to.... 04.05.04, 15:28
        angharad napisała:

        > .....najdowcipniejsi ludzie na ziemi!

        spoko, wszystkim sie albo fazki majtnęły, albo wiosna do łbów uderzyła...
        poczekaj na jesień, zacznie się przynudzanie i chlipactwa w klawiaturę ;)
        greta
        • zoltanek Re: depresanci to.... 04.05.04, 15:34
          u mnie jesień zaczyna się jutro - powrót do szkoły. Ciesze się z Waszych dobry
          humorów. Tak trzymać. Pa
    • negatywista "chłopski rozum" panoszy się wszędzie, nawet tu... 04.05.04, 16:20
      Pytanie bez sensu, bez obrazy, ale co to za różnica? Jest to kolejny przykład
      rozumienia problemów innych na "chłopski rozum". Depresja nie jest chorobą typu
      ospa wietrzna, o której wie się wszystko, wiadomo jak leczyć, jakie objawy etc.
      Jedyne co wiadomo o depresji to to, że jest to stałe i utrzymujące się
      obniżenie poziomu serotoniny - to blokuje dobry nastrój, realistyczną ocenę
      sytuacji, wszelki optymizm i nastawienie na działanie. Jest to choroba
      somatyczna! Chore są myśli, ale myśli wynikają z ciała (cielesnego mózgu) -
      chore ciało, chore myśli - logiczna sprawa! Przyczyny są różne - geny,
      wychowanie, traumy, wpływ środowiska. Wpływ obiektywnych warunków zewnętrznych
      czyli "pretekstów" do depresji jest znikomy. Dlatego bez sensu osobie, która
      obsesyjnie zamartwia się i balansuje na granicy samobójstwa z powodu swojej
      otyłości, mówić, że nie ma się czym martwić, bo inni są grubsi, albo brzydsi,
      albo kalecy, albo trzeba się za siebie wziąć i zgubić kilogramy - to bez sensu.
      Są ludzie grubi i szczęśliwi, mało tego - atrakcyjni dla płci przeciwnej. Nie w
      tym rzecz. Nie dlatego taka osoba (np. Planasana) ma depresję, że ma problemy z
      wagą, tylko ma problemy z wagą dlatego, że ma problemy z głową (z całym
      szacunkiem dla niej). Takie oczywistości i trzeba powtarzać raz jeszcze - no,
      ale jak trzeba to trzeba, taka karma. I trzeba będzie to powtarzać niezliczoną
      ilość razy, choć "chłopskiego rozumu" nie wytępi sie nigdy zapewne...
      • angharad Nie bądźmy tacy zasadniczy... 04.05.04, 17:12
        Ależ kolego, doprawdy nie zamierzam kwestionować niczyjej choroby, szczególnie,
        że wiem czym jest depresja. Zgadzam się z tobą co do jednego: czy to rozum
        chłopski, czy nie-chłopski, ludzie często nie mają o depresji pojęcia. I
        właśnie dlatego został założony ten wątek. Bo czy nam się to podoba czy nie,
        wielu absolutnie zdrowych, tylko z jakichś powodów sfrustrowanych ludzi (niech
        i mają po temu powody) będzie truć się prochami, zatruwać życie sobie, a
        czasami i innym, w momencie gdy akurat w ich przypadku WZIĘCIE SIĘ W GARŚĆ
        byłoby najlepszym rozwiązaniem.

        Poza tym, to prawda co powiedział Zoltanek: "bo to taka modna choroba", a
        ponieważ to "taka modna choroba", to teraz każdą zniżkę nastroju u ZDROWEGO
        człowieka chętnie się nazywa depresją. I to mnie niepokoi.

        pozdrawiam.
        angharad.
        • zuzass Re: Nie bądźmy tacy zasadniczy... 04.05.04, 17:37
          Angharad,
          A Ty dlaczego masz ta swoją "najprawdziwszą" depresję? Z jakiego powodu? Bo
          widzę, że wymieniłaś na wstępie powody dla których według Ciebie depresji mieć
          nie można, jednym z tych powodów jest "chłopak mnie rzucił". A mnie właśnie
          chłopak zostawił, porzucił nagle bez słowa i dlatego mam stwierdzoną przez
          lekarza depresję i naprawdę nie mogę się wziąć w garść, choć to pewnie byłoby
          najlepszym rozwiązaniem dla mnie ale NIE MOGĘ, NIE POTRAFIĘ... Jestem załamana
          bo nie wiem dlaczego mnie zostawił a nasz związek był bardzo udany, nie było
          żadnych wcześniejszych sygnałów, żadnego przeczucia, NIC. NIE MA GO. I co?
          Myślisz, że ja mam depresję bo nie mam co robić? NIE! Mam studia, które muszę
          skończyć a nie mogę, nie mogę robić nic oprócz tego p... klikania na internecie.
    • abdon Re: ILU Z NAS NAPRAWDĘ MA DEPRESJĘ??? 05.05.04, 22:45
      Negatywista napisał:
      Chore są myśli, ale myśli wynikają z ciała (cielesnego mózgu) -
      chore ciało, chore myśli - l o g ic z n a sprawa!

      Hmmm?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka