Dodaj do ulubionych

Jak pomóc samemu sobie?

04.04.11, 18:45
Witam!
Od 3 lat cierpię na "zespół lęku napadowego" - przynajmniej tak mi się wydaje. Zaczęło się od ataków duszności, które później przerodziły się w swego rodzaju fobie - panicznie bałem się, że ktoś dodał mi extasy do jedzenia/picia. Boję się tego do tej pory i unikam jedzenia poza domem, co jest bardzo uciążliwe. Nawet gdy jem coś w domu natrętne myśli nie dają mi spokoju i dopatruję się szkodliwych substancji nawet w świeżym jajku. Długotrwałe napięcie nie daje mi spokoju i narodziło nowy lęk - strach przed popadnięciem w obłęd. Chciałbym dodać, że pochodzę z rozbitej rodziny i od zawsze odczuwałem lęk przed wypadkiem mojej matki alkoholiczki, a w wieku 17 lat miałem niemiłą przygodę z narkotykami (amfetaminą i extasy).
Dwa miesiące temu zacząłem wizytę z psychoterapeutą jednak nie widzę żadnej poprawy. Nasze spotkania są zwykle takie same - pani przekonywuje mnie, że wszystko jest ze mną w porządku i namawia do jedzenia poza domem.
Jeszcze jedno: w przeciągu tych 3 lat, po zażyciu dużej dawki magnezu, przez cztery dni czułem się normalnie! Nie przeszkadzały mi moje myśli, miałem dobry humor, czułem się świetnie! Niestety były to tylko cztery dni i dalsze stosowanie witamin nie przyniosło pozytywnych rezultatów. Chciałbym jednak powiedzieć wszystkim, którzy nie mają takich problemów, że nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo są szczęśliwi!
Obserwuj wątek
    • marzena604 Re: Jak pomóc samemu sobie? 07.04.11, 22:46
      Skoro terapia nie pomaga, czegoś innego oczekujesz, to albo poczekaj jeszcze jakiś czas, albo zmień już teraz terapeutę.
      O magnezie słyszałam, ktoś mi mówił, ze powinno się go brać z potasem. Może coś takiego spróbuj?
      A myślałeś o lekach?
      • lenny86 Re: Jak pomóc samemu sobie? 08.04.11, 21:35
        Myślałem o lekach ale niestety mój lęk dotyczy również ich. Boję się, że taka tabletka może mi zaszkodzić, dlatego nawet kiedy mam grypę nie stosuję żadnych lekarstw. Myślałem o braniu antydepresantów, bo czytałem, że one czasem pomagają, jednak wiem, że nie będę systematyczny, a wręcz zdołam wziąć taką tabletkę tylko w bardzo dobre dni... Niestety nie mam dostępu do żadnego innego terapeuty...
        • marzena604 Re: Jak pomóc samemu sobie? 09.04.11, 11:30
          No niestety, przy braniu leków przeciwlękowych i antydepresantów trzeba być systematycznym-inaczej nie ma sensu w ogóle zaczynać...
          A lekarz proponowała Ci jakieś leki?
          • lenny86 Re: Jak pomóc samemu sobie? 11.04.11, 22:33
            Mój terapeuta stwierdził, że leki tylko zamaskują problem i należ rozwiązać go bez nich... Szczerze to uważam, że ta terapia nie pomaga mi w ogóle i chyba przestanę chodzić na te spotkania.
            • marzena604 Re: Jak pomóc samemu sobie? 11.04.11, 23:36
              No akurat tu ma terapeuta rację. Bywa tak, że leki wytłumiają lęki i one nie wracają, ale bywa i tak, że wracają i bez odpowiedniej terapii ktoś, kto na nie cierpi, nie umie sobie z nimi poradzić. Dobrze by było, żebyś jednak znalazł innego terapeutę, albo pogadaj z obecnym o tym jak on tą terapię widzi, czemu mają służyć obecne rozmowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka