Dodaj do ulubionych

Moi drodzy

11.05.04, 14:25
Wierzę w to, że mamy w sobie tyle siły, że w końcu pokonamy tą deprechę.
Każdy z nas jest siłaczem. Pamiętajcie o tym. Ściskam Was mocno.
Obserwuj wątek
    • paradiso29 Re: Moi drodzy 11.05.04, 14:29
      Widze, ze mocno wzielas sobie do serca moja slowa ;) To mile.
      Pozdrawiam
      • carlabruni Re: Moi drodzy 11.05.04, 14:31
        Oj bardzo mocno. Pozdrawiam siłaczu.
      • greta_30 Re: Moi drodzy 12.05.04, 04:24
        paradiso29 napisał:

        > Widze, ze mocno wzielas sobie do serca moja slowa ;) To mile.
        > Pozdrawiam

        to moje słowa! hehehe... ale super, że tak sie porobiło. O Jezusie. Nie nadarmo
        żyjemy ;) co nie?
        uściski
        greta
        • carlabruni Re: Moi drodzy 14.05.04, 18:21
          Oj nie na darmo. Jest z Was dużo pożytku. Ha ha ha. Pozdrawiam
    • greta_30 Re: Moi drodzy 12.05.04, 04:27
      carlabruni napisała:

      > Wierzę w to, że mamy w sobie tyle siły, że w końcu pokonamy tą deprechę.
      > Każdy z nas jest siłaczem. Pamiętajcie o tym. Ściskam Was mocno.

      Oto moja następczyni w nawoływaniu do walki z tym gównianym choróbskiem :))))
      Carlabruni, nie masz pojęcia jak się cieszę. No, teraz to już jestem taka
      szczęśliwa, że na spokojnie szlag mógłby mnie trafić i tak bym wiedziała, że
      warto żyć było!
      pozdrawiam Cię serdecznie i wszystki Inncych Siłaczy też

      greta
      szczęśliwa :))
      • carlabruni Re: Moi drodzy 14.05.04, 18:23
        Siłaczu greto jak tam Twoja córeczka? Mam nadzieje, że jest szczęśliwa. Cieszy
        mnie, że nadal masz dobry nastrój. Pozdrawiam cię serdecznie.
        • greta_30 Re: Moi drodzy 15.05.04, 04:55
          carlabruni napisała:

          > Siłaczu greto jak tam Twoja córeczka? Mam nadzieje, że jest szczęśliwa.

          Tia, nie uwierzycie, ale Młoda nabrała takiego poweru w żagle że nie
          dogonisz.... uczy sie jak wściekła, same 5 i 4, i nawet ostatnio na balange nie
          poszła, tylko wieczorek filmowy zorganizowała (Dziewczyny mają super mieszkanie,
          duże i z fajnym klimatem)... takie buty. Poza tym przygotowuje materiała na
          płytę (to prezent na urodziny: profesjonalne studo nagraniowe na 2 dni). jest
          OK. Ona szczęśliwa, ja szczęśliwa. nawet na "alimenty" już zarobiłam (sprzedałam
          dziś projekt). jezu, fajowo, mówię Wam Dziewuchy. Eh, piękne życie mam, tylko
          sie deprechy boję (pewnie juz niedługo zejście... ;( ale co tam. Z wami przy
          boku to mi depresja może naskoczyć!
          O!!!!
          greta :))
          • carlabruni Re: Moi drodzy 15.05.04, 15:19
            jezu nawet nie wiesz jak sie ciesze. Tyle radości jest teraz w Tobie, że aż
            nawet mnie jest jeszcze lepiej. Bardzooooo sie cieszę, że młoda tak odżyła. daj
            jej buziaka ode mnie. Ciebie też całuję. Pa.
    • mskaiq Re: Moi drodzy 12.05.04, 06:20
      Napewno pokonasz depresje. Wydaje mi sie ze to co potrzebujesz aby ja pokonac
      to milosc do wszystkiego. W niej jest ta sila ktorej potrzebujesz.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • greta_30 Re: Moi drodzy 12.05.04, 13:39
        mskaiq napisał:

        > Napewno pokonasz depresje. Wydaje mi sie ze to co potrzebujesz aby ja pokonac
        > to milosc do wszystkiego. W niej jest ta sila ktorej potrzebujesz.
        > Serdeczne pozdrowienia.

        jesteś niesamowity! może jednak napiszesz? Bardzo chciałabym... Ciekawi mnie
        jakiego jesteś wyznania, na przykład. Eh, fajnie by było z Tobą pogawędzić...
        greta
      • carlabruni Re: Moi drodzy 14.05.04, 18:26
        Wiesz, chyba masz racje. Wiem o tym, że potrzebuje miłości. Człowiek bez
        miłości jest jak roślina bez wody. Człowiek umiera, roślina usycha.
        PS. Daje z siebie dużo miłości. Czasem się tylko zastanawiam czy odpowiednio
        dużo jej dostaje.

        • carlabruni Pow post jest do msqeika 14.05.04, 18:27
        • greta_30 Re: Moi drodzy 15.05.04, 04:58
          carlabruni napisała:

          > Daje z siebie dużo miłości. Czasem się tylko zastanawiam czy odpowiednio
          > dużo jej dostaje.

          To nie jest dobrze postawione pytanie i wątpliwość wątpliwej wartości, szczerze
          mówiąc. Nie jesteś w stanie obiektywnie ocenić czy uczucia którymi Cię obdażają
          są "duże" czy "małe". Tak nie można. Dostajesz tyle ile mogą Ci dać. A jak za
          mało, to Bardziej Kochającego trza znależć. I tyle.
          Trzymam kciuki za powodzenie akcji
          greta
          • carlabruni Re: Moi drodzy 15.05.04, 15:17
            Żle mnie zrozumiałaś. Nie chodziło mi tylko o faceta lecz o ludzi
            poprostu.Kocham ludzi i szanuję i uważam, że nic w tym złego, że pragnetego
            samego. Wiem natomiast jedno..... jestem mimo wszystko szczęściarą. Pozdrawiam
            cię bardzo, bardzo słonecznie.
    • pobieda Re: Moi drodzy 15.05.04, 15:34
      no nie wiem, ja zaczynam w to wątpić. :(
      • carlabruni do pobiedy 15.05.04, 15:35
        Odpisałam na Twój post. Przeczytaj go sobie. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka