Dodaj do ulubionych

pod parasolem

18.05.04, 08:53
niedobre czasy - wielu forumowiczów dopadł wirus wredny i tytułowy...

i wiem, że do woli mogę klepać w klawisze, a i tak na nic się to Wam nie
przyda

kilka tygodni temu czułam się fatalnie - ale nie tak źle jeszcze, by zupełnie
zamilknąć - może dlatego, że jestem jak na milczka strasznie gadatliwa

może dlatego, że miałam szczęście
pomagaliście mi wtedy...
sama sobie jęcząc pomagałam


dzisiaj rozkładam parasol - zapraszam w jego cień
myślę o Was, których teraz nie słychać - z niektórymi nawet nie zamieniłam
słów wielu, ba żadnego może

u mnie lepiej - więc będę w Waszym imieniu wierzyć, że i Wy się trochę
pozbieracie

pod parasolem cieplutko - ale mała bryza
widok: na morze z wysokiej góry
nic nie trzeba robić
można się lenić i wystawiać brzuch do nieba
można obserwować palce stóp
i można się drapać publicznie

nie ma rzeczy, których nie można powiedzieć
ale nic nie trzeba mówić

można wziąć własną parasolkę i rozbić się w pobliżu
można siąść i wspólnie sączyć piwko

bezkacowe


powiewam husteczką
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: pod parasolem 18.05.04, 11:16
      to ja przycupne gdzies na brzeżku..
      tak cichutko, niepostrzeżenie..
      forum nie daje już poczucia bezpieczeństwa..
      trzeba się gdzieś schowac..
      dziękuję za schronienie Tinu :)
      ściskam ciepło :)
      • aneta10ta Re: pod parasolem 18.05.04, 11:54
        Od jak dawna polecam Wam psychoterapię?!
        Mój psycho co prawda bardziej przypomina aroganckie bydlę niż subtelnego
        lekarza duszy, ale ostatecznie do wszystkiego można się przyzwyczaić. Nie zna
        litości, za to pod innymi względami jest nie do pobicia.
        Wspominałam kiedyś, że stosuje dość niekonwencjonalne metody. Ostatnio np. nmie
        nie kasuje. Boję się mu wcisnąć forsę w rękę, bo mogłabym niewąsko oberwać.
        Rękoczyny bywały u niego na porządu dziennym.
        Aneta
      • uri_ja Re: pod parasolem 18.05.04, 18:01
        na forum rozpanoszyło się cos czego nie nawidzę...nawet nie musze tego
        nazywać...masz racje Nevado, nie jest juz tu bezpiecznie...napiszę Ci w
        tajemnicy: garsuje tu jakiś wariat!!! albo nawet kilku...kto wie...
        Tinu, codo Twego parasola, to bardzo, bardzo serdeczne dzięki: na pewno
        _korzystam.
        pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny. Uri.
    • future.schock Re: pod parasolem 18.05.04, 12:17
      Jak miałem doły, zwłaszcza rano, to uprawiałem strategie strusia tj. łeb w
      poduszkę, a d...widoczna:-((
      Hm, teraz też już mogę siedzieć pod parasolem:-)i chętnie bym skorzystał z
      zaproszenia - nawet dosłownie tylko te km....
      • nevada_blue Re: pod parasolem 18.05.04, 12:22
        "odległość nie zawsze mierzy się w kilometrach" :]
        /ja - nevada/
    • eulogete Re: pod parasolem 18.05.04, 14:27
      Dziękuję za bryzę
      za widok z wysoka,
      który pozwala wyrzucić z pamięci rzeczy niskie
      witaj nadziejo
    • tinu uroczo - dorzucam parasolki do drinków i powiastkę 18.05.04, 15:32
      była sobie pielęgniarka
      pracowała za marne pieniądze w państwowej przychodni
      ściany odrapane
      ludzie niesympatyczni
      pacjenci bo domagali się uwagi i poszanowania dla swego cierpienia
      personel - bo przyszło im pracować w państwowej służbie zdrowia
      za marne pieniądze

      gdy wyszła z gabinetu
      zapytałam czy dobrze trafiłam
      ewentualnie gdzie powinnam się udać
      usłyszałam może ze dwa pierwsze słowa odpowiedzi
      bo pani mówiła cicho, nie przerywając swego marszu do celu
      ważnego przypuszczam, choć niespiesznego
      nie odwróciła głowy, oczywiście nawet nie spojrzała

      cóż pozostało robić - roześmiałam się
      a ona poszła między odrapane ściany, skrzywione koleżanki i opryskliwych kolegów

      eeeh - tak jest - i tego się nie zmieni

      podobnie jak nie wykorzeni się bezinteresownej podłości


      toast
      na horyzoncie stateczek

      parowy? - niezbyt ekologiczny bo na węgiel - niech lepiej odpłynie
      inaczej zawezwę Posejdona
      i Armadę
      i Małą Syrenkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka