pobieda
18.05.04, 20:18
Odciągnę was trochę odtej deprechy - i siebie spróbuję. Powiedzcie mi co
sądzicie o zmianie nazwiska po ślubie - bi właśnie jestem przed tą decyzją i
nie umiem jej podjąć. Z jednej strony chciałabym zrobić przyjemnośc
narzeczonemu i jakoś zintegrować się z jego rodziną przyjmując jego nazwisko,
ale z drugiej strony czuję się nieswojo - w końcu to nie moje nazwisko i
zastanawiam się nad przyjęciem podwójnego. Oczywiście jak to w depresji bywa,
nie umiem podhjąc decyzji i to też mnie męczy, bo wydaje mi się że nawet do
tego zdolna nie jestem.