24.05.04, 08:57
po 2 tyg zazywania fluoksetyny mija mi wkoncu... to jest niesamowite,,,
depresja to naprawde okropienstwo. Teraz zaczynam pracowac a 2 tyg temu
ryczalam z bolu bo nie moglam sie za nic wziac, chcialam a nie moglam. Po
prostu
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: mija mi 24.05.04, 12:25
      hej
      cieszę się, ze flu chwyciła i jest Ci lepiej, ale chcę trochę przestrzec przed
      nadmiernym optymizmem, bo to podstępna bestia jest..

      nie straszę, tylko warto, zebyś wiedział czego się możesz spodziewać
      [aczkolwiek nie musi też tak być] - patrz mój opis w wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=12378463
      --
      "Życie to niewiele,a jednak wszystko, co mamy"
      /Z. Freud/
    • enika11 Re: mija mi 24.05.04, 12:32
      na mnie dobrze dziala , jak napisalam w "Bioxetinie"
      • nevada_blue Re: mija mi 24.05.04, 12:34
        to mnie bardzo cieszy :)
        ale gdyby się pogorszyło, to wiedz, ze ten lek często tak ma i trzeba
        przeczekać gorszy czas, a znów będzie ok..
        ja już 9ty tydzień na flu i jest wreszcie dobrze :)
        pozdrawiam serdecznie :)
        [nevada]
    • aneta10ta Re: mija mi 24.05.04, 16:05
      Szkoda. Takie fajne forum.
      Zatęsknisz.
      Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka