Dodaj do ulubionych

zastanawiam sie....

27.05.04, 00:34
przeraża mnie wizja brania silnych leków przeciwdepresyjnych...
juz raz dostałam takie od lekarza.
przeczekalam pierwszy miesiac i brałam. ale to co sie ze mna dzialo....
juz wole nic nie brac i czasem zdrowo sobie poschizowac....
nie, a tak serio to zaczelam sie zastanawiac czy dlugotrwale przyjmowanie
jakis ziolowych preparatow ( wiadomo co od natury itp....)moze bardziej mi
sie przysluzy.
czy ktos probowal tych wynalazków typu deprim czy jakies inne.
sadze ze raczej nie zadzialaja dzis ani jutro ale moze jest jasak szansa ze
nie bede musiala sie juz wiecej truc tym swinstwem.
nazwiecie mnie moze marzycielką ale coz..
w koncu jestem szurnieta nie??
;)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: zastanawiam sie.... 27.05.04, 01:20
      Ja bralam deprim przez 3 miesiace w zimie na nastroj i taka ogolna chec do
      zycia nawet pomagalo ale jako ze moim glownym problemem jest zespol leku
      napadowego wiec i tak bralam leki przeciwlekowe wiec trudno powiedziec moze to
      one poprawialy mi ten nastroj. Zreszta to zalezy jak silna jest depresja w
      jakichs lagodnych fazach mozna probowac ziol, wszystkie preparaty z dziurawcem
      sa antydepresyjne tylko opalac sie po nich za bardzo nie mozna i zaczynaja
      dzialac po kilku tygodniach stosowania. Jezeli tak zle znosisz inne tablety to
      sprobuj. A jest jeszcze sedomix juz o tym pisalam w jakims poscie . Takie
      paskudne ziolowe ale dosc skuteczne krople 2 lychy 3 razy dziennie dziala od
      razu. Jezeli to nie pomoze sprobuj brac antydepresanty w mniejszej dawce na
      poczatku i razem z czyms przeciwlekowym. Ten zestaw dziala na wiekszosc ludzi.
      pozdrawiam
    • greta_30 ostatnio w aptece, kiedy chciałam kupić sobie 27.05.04, 05:56
      stabilizator (a była sobota i do lekarza nie udało mi się dostać) - pani
      magister dala mi ZAMIAST - lek leczący m.in. fisterię... Co było robić -
      wzięłam. Dałam radę na tych kropelkach przetrwać do poniedziełku (żeby wytrzymać
      do hospitalizacji)... Dziłał na mnie aż dwie doby.
      A dziurawiec fajny - tyle, że opalać się nie można. No i zaczyna działać dopiero
      po dwóch tygodniech stosowania, więc się nie zniechęcaj.
      greta - ziołami też się leczyła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka