Dodaj do ulubionych

depresja, a ciaza

20.06.04, 19:36
Mam 30 lat, córeczkę prawie 4 letnią. Czuje potrzebe posiadonia wiekszego stadka, ale jak tu sie
rozmnożac skoro leki mi w tym przeszkadzaja. Co zrobić? Obecnie po wielu próbach ustalilismy z
lekarka taka farmakoterapie: mokloxil 150 dwa razy dziennie, Xana o,5 - doraznie ( choc coraz
czesciej po niego sięgam) oraz doraźnie slilnox. Mój stan był opłakany, ogromna BULIMIA i
gigantyczna DEPRESJA, teraz jest o niebo lepiej, choć nadal nie czuję się zdrowa. Leczę się już
prawie 2 lata, przechodziłam przez terapię indywidualną, ale był to koszmar ponad moje siły.
Czytałam gdzieś, że jakaś kobieta wspomagała się w ciąży xanaxem i wszystko bylo ok, o co ze
slilnoxem, bo na pewno musiaabym zrezygnować z mokloxilu. Dziękuj za wszystkie odopwiedzi, a
za tydzie wybieram się do lekarz i przedstawię jej swoj plan.
joanna
Obserwuj wątek
    • o0oo Re: depresja, a ciaza 21.06.04, 13:47
      Masz bulimie i chcesz zajsc w ciaze? To nieodpowiedzialne, mozesz zagłodzic na
      smierc nienarodzonego(chwalmy Pana, że jeszcze niepoczętego) obywatela 3
      rzeczpospolitej. Hańba.
      Jedno dziecko juz masz i co? na terapie chodzisz a ono pewnie samotne wklada
      glowke miedzy szczebelki łóżeczka. Hańba.
      "wspomaganie ciązy xanaxem", Boj sie Boga, brzmi to jak eksperyment doktora
      Mendele.
      • joakom Re: depresja, a ciaza 21.06.04, 21:35
        Przed pierwszš cišżš bulimia praktycznie zanikła, natomiast nasiliła się, gdzie? tak rok po
        cišży. Jak pisam teraz praktycznie nie mam z niš problemu. Zarzucanie, mi że chc zagłodzić
        swoje dziecko, jest na PRAWDĘ nie na miejscu. Cišża i pord przbiegały prawidłowo, a dziecko
        urodziło się z 10 pkt, miała (bo to dziewczynka) ponad 4 kg wagi. Wiec nie?le o siebie dbamy?
        Szukam tutaj porady, a nie od razu linczowania. Nie jestem 12 latkš, ktra rozkłada nogi w te
        w i wewte. Mam męż, super córeczkę, ?więtnš pracę, ale i to cholerstwo DEPRESJA, które nie
        pozwala do końca mi się zrealizować. Przecierz całkowite odstawienie leków, nasila jedynie
        objawy ( a próbowałam już trzykrotnie). Więc jak przetrwać te 9 miesięcy, nie robišc krzywdy
        psychicznej jeszcze nienarodzonomemu dzidziusiowi.

        ps.a na terapię chodze, a w tym czsie Emilkš opiekuje się tatu?. Staramy się jej zapewnić
        prawdziwie czczę?liwe dzieciństwo. Byy takie czsy , e lekarze nagminnie przepisywali swoim
        ciężarnym pacjętkš arelanium, ja nie brałam, ale jestem jakie to pokolenie "porelaniowowe"

        joanna
        Pozdrawiam,i liczę na zrozumienie
        joannna
        • o0oo Re: depresja, a ciaza 21.06.04, 21:37
          ej, Joanno, to był tylko niewinny zarcik, na pewno jest pani wspaniałą matką
      • joakom Re: depresja, a ciaza 22.06.04, 20:24
        Dziękuję za odpowiedzi. W zasadzie nie wiem czego się spodziewałam, pisząc maila na grupę.
        Doskonale zdaję sobie sprawę z konsekwencji przyjmowania leków p/depresyjnych w ciąży, ale jakieś
        ?coś? podpowiadało mi , że może jakoś da się to wszystko połączyć: bulimia (w zaniku) i deprecha ,
        wprawdzie okiełznięta, ALE... Na razie dajemy sobie spokój z następnym dzieciaczkiem, ale boję się, że
        odpowiedni moment może już nie przyjdzie :-( Czy są ludzie którzy wyszli z deprechy, ale tak na
        dłużej, bo mi się udawało przez1-2 miesiące. A potem klapa i powrót do źródłe, czyli do dna...
        pozdrawiam
        Joanna


    • awanturka Re: depresja, a ciaza 21.06.04, 22:21
      Nie wiem czy wiesz, ale przyjmowanie lekółw antydepresyjnych jest bezwzględnie przeciwskazane tylko w pierwszym trysemestrze ciaży (wtedy gdy kształtuja się zawiazki organów wewnętrznych). Potem, gdy jest taka potrzeba można do nich wrócic, gdy jest taka potrzeba i przyjmowac leki już do porodu. Natomiast przyjmujac leki raczej nie powinno się karmic (więcej z tego szkody niz pozytku z naturalnego karmienia).

      Rzeczywiście benzodiazepiny (np. xanax, relanium, stilnox) uważane sa w ciaży za w miarę bezpieczne, ale sa to leki silnie uzależniajace i biorac ich więcej po odstawieniu antydepresanta można wpakowac się w niezłe tarapaty (kto wie czy nie gorsze niz sama depresja). Pozatym te leki w przeciwienstwie do antydepresantów nie lwcza depresji i nalezy je traktowac raczej jedynie na zasadzie "doraźnych środków przeciwólowych".

      Na tym forum było juz bardzo dużo watków na temat "leki a ciaża" (wiele osób ma z tym problem) radze ich poszukac przez wyszukiwarkę.

      awanturka
    • awanturka Re: depresja, a ciaza 21.06.04, 22:21
      Nie wiem czy wiesz, ale przyjmowanie lekółw antydepresyjnych jest bezwzględnie przeciwskazane tylko w pierwszym trysemestrze ciaży (wtedy gdy kształtuja się zawiazki organów wewnętrznych). Potem, gdy jest taka potrzeba można do nich wrócic, gdy jest taka potrzeba i przyjmowac leki już do porodu. Natomiast przyjmujac leki raczej nie powinno się karmic (więcej z tego szkody niz pozytku z naturalnego karmienia).

      Rzeczywiście benzodiazepiny (np. xanax, relanium, stilnox) uważane sa w ciaży za w miarę bezpieczne, ale sa to leki silnie uzależniajace i biorac ich więcej po odstawieniu antydepresanta można wpakowac się w niezłe tarapaty (kto wie czy nie gorsze niz sama depresja). Pozatym te leki w przeciwienstwie do antydepresantów nie lwcza depresji i nalezy je traktowac raczej jedynie na zasadzie "doraźnych środków przeciwólowych".

      Na tym forum było juz bardzo dużo watków na temat "leki a ciaża" (wiele osób ma z tym problem) radze ich poszukac przez wyszukiwarkę.

      awanturka
    • od_nowa Re: depresja, a ciaza 22.06.04, 21:04
      Witam. Niedawno rozmawiałam z moją lekarką na temat tzw. wpadki, która przecież
      zawsze może się zdarzyć. Pierwsze 3 miesiące to rzeczywiście czas, gdy pewne
      leki należy odstawić. Ale nie wszystkie - dobrze prowadzący lekarz pokieruje
      farmakoterapią w optymalny sposób. Nie można z góry zakładać najgorszego. Tak
      dla ostrożności, nie dla zabobonu. W krajach nieco bardziej obytych z depresją,
      z większą pulą doświadczeń również w dziedzinie prowadzenia ciąży u kobiet
      przyjmujących psychotropy podchodzi sie do problemu bez zbędnej paniki. Kobiety
      nie odstawiają wszystkiego, co się da, tylko zmienia im się zestaw leków i
      intensywniej kontroluje rozwój maluszka. No a zbawienny efekt zalewu
      estrogenów...Bądź dobrej myśli i nie daj się bezmyślnym krytykom mieszkańców
      kraju, gdzie leki p/depresyjne to szatańskie świństwo, ale wóda jest społecznie
      uświęcona. Pat
      • cafe_lorafen Re: depresja, a ciaza 23.06.04, 10:35
        Jezeli chodzi o leki uspokajajace napewno trzeba je tez odstawic przed porodem
        na jakies 2 - 3 tygodnie, zeby dziecko nie urodzilo sie z zespolem
        odstawienniczym. Wtedy podaje sie np. Atarax ( hydroxyzyne ). Pamietaj tylko,
        ze ciaza to burza hormonow, dla mnie bylo to pieklo. No ale teraz jestem
        szczesliwa mam zdrowego ( !!!!! ) dzidziusia :) czego i tobie zycze :)))
        P.S. Mnie tez sie marzy jeszcze jeden szkrab :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka