Dodaj do ulubionych

efekt domino

03.10.12, 21:23
nie wiem czy też tak macie, że czasem macie jakiś kompleks albo chcielibyście coś osiągnąć, a zamiast zmierzać w stronę sukcesu popadacie w przekonanie że to bez sensu że z kupy bata się nie ukręci i brniecie dalej udając że problemu nie ma do następnego razu kiedy was dopadnie, że stajecie już na starcie na pozycji przegranej, ja tak czasem mam i zastanawiam się skąd to się u ludzi bierze bo, przecież póki żyjemy póty możemy wszystko zmieniać, a zamiast tego leziemy do lodówki wyciągamy bombę niezdrowych kalorii i pracujemy nad kolejnym kompleksem
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: efekt domino 04.10.12, 12:25
      Ta bomba niezdrowych kalori uspakaja ludzi od dziecka. Pierś matki i wypełnienie
      mlekiem przynosi dziecku poczucie błogości. To uczucie nadal jest przywiązane do
      dorosłych już dzieci dlatego jedzenie uspokaja.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • martini-7 Re: efekt domino 04.10.12, 15:09
        tylko potem to, że nie mieścisz się w kolejne spodnie już nie uspokaja, ale ja tam nie narzekam, jem czasem w stresie a stres przepala to co zjem więc jest constans ;)
    • canoine Re: efekt domino 07.10.12, 22:30
      w sumie nie wiem co to ma wspólnego z efektem domino, bardziej bym to określiła jako błędne koło. może jakby zastosować w Twojej wypowiedzi znaki przestankowe (wiesz, przecinki, te sprawy) mogłabym z większą precyzją określić czy problem jest mi znany i w jakim stopniu. tak to mogę jedynie stwierdzić, że szczęśliwie nigdy jakoś nie wypracowałam sobie tendencji do zajadania stresów. co niewiele wnosi do dyskusji jako takiej, ale skoro już się zalogowałam, to się wypowiem ;]
      • martini-7 Re: efekt domino 08.10.12, 10:54
        staram się o interpunkcję jak tylko mogę, jednak za szybko myślę o tym co napisać chcę, a że palce jak szalone po klawiaturze gonią interpunkcja ucieka, ale będę się starała jak tylko się da :)

        co do zajadania stresów,fart tego nie mieć, mnie się zdarza, ale nie jest nałogiem, jednakże, kiedy myślę o tym, że zdałoby się odchudzić momentalnie głodnieję ;)
    • zoliborski_goral Re: efekt domino 08.10.12, 12:09
      Istotą depresji jest poczucie beznadziei. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak to jest w ciężkich przypadkach stricte klinicznych. Musi tu być jednak silna komponenta fizjologiczna, jakaś cecha układu nerwowego, hormonalnego czy cholera wie. Zgadzam się jednak że pozytywne nastawienie i mądra kindersztuba mogą działać jak odtrutka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka