Dodaj do ulubionych

paradiso to do Ciebie...

23.07.04, 19:36
czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale
jestes "inny" inny to znaczy jaki?
Obserwuj wątek
    • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 00:15
      Fiu, fiu, fiu...!
      Aneta
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 08:30
        ... :(
    • rzeznia_nr_5 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 00:18
      ewik25 napisała:

      > czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale
      > jestes "inny" inny to znaczy jaki?

      Kochający inaczej?Nie jest źle.
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 08:30
        tak mówią
    • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 08:43
      chyba mi w watku nie wyszlo, skoro pytasz. taki nieczytelny jestem ogolnie, na
      to wychodzi..
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 10:35
      Mam ochote Cie blizej poznac,a Anetka to jakas zazdrosna jest czy mi sie tylko
      wydaje? :)
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:10
        Fiu, fiu... myślę, że zazdrośnica w gruncie rzeczy. Luuubie ją.
      • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 23:47
        Zazdrosna inaczej.
        Aneta
    • lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 10:50
      ewik25 napisała:

      > czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale
      > jestes "inny" inny to znaczy jaki?
      No chyba właśnie NIE czytałaś...
      Pozdrowienia, Paradiso!
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:08
        hehe, dziewyczyny nie bijcie sie tylko, proszę ;)

        Liro - ja nie jestem potworem. Doceniam i sznuje mądre kobiety, takie chętnie
        poznam ;) Nie jestem zwyczajny men ! ;)
        • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:17
          zresztą, tak samo jest z facetami.

          p.s. Tyle, że u nich dziecinna głupota dyskwalifikuje najczęściej ;)
        • lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:46
          paradiso29 napisał:

          > Liro - ja nie jestem potworem.

          A skąd Ci to przyszło do głowy, że mogłabym tak pomyśleć, no skąd??
          Mam dwóch przyjaciół "potworów", a także innych znajomych. Akurat w moim
          środowisku liczba potworów przewyższa przeciętną (albo liczba ujawnionych).
          Bardzo lubię "potworów", świetnie się z nimi gada, bo są subtelne i wrażliwe,
          no i nie ma blokad natury męsko-damskiej.
          Pozdrav!
          Lira
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:08
            to miło masz, takie darmowe ZOO

            Rozumiem Twoje intencje, tylko jaoks tak mnie trącnęło, wiec może wybcza ten
            komentarz powyżej..

            róznież pozdrawiam
            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:09
              sorki za literówke.

              p.s. tyle, ze ja nie chce byc taki !!!
              • lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:27
                Nie chcesz być taki... Czy 29 to może wiek?? Nie chcę być brutalna, ale chcenie
                nic nie da, ani niechcenie. Ani zanurzanie się we własnym świecie, choćby
                najbardziej kolorowym. Ani redukowanie potrzeby kochania/bycia kochanym. To
                wylizie.
                • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:38
                  a chcieć i prosić zawsze można.. zostanę przy tym jak długo się da.
                  • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:49
                    i tak wszystko to jakaś iluzja, więc dlaczego mam przestać się łudzić i żyć
                    tylko dla siebie.

                    p.s. Wiesz, gdybym miał pewność, że tak można, że się tak da, że warto
                    inwestować uczucia /obleśne określenie ale w powszednim użyciu/, że da mi to
                    szczęście.. bo w to już zwątpiłem. Marny jestem w tą układanke, wciąż coś mi
                    nie pasuje. Może to ten wiek..
                    Daruj kolejny komentarz, nie warto
        • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 23:50
          paradiso29 napisał:

          > Doceniam i sznuje mądre kobiety, takie chętnie
          > poznam ;)
          A spotkałeś już chociaż jedną?
          Aneta
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:19
            Mądrość - kwestia baardzo względna, więc nie licz na jasną odpowiedź.
            Głupota kobiet nie jest tak groźna jak mężczyzn, w konsekwencji...
            Facet potrafi w mig zburzyć w dziecinny sposób coś, co osiągnął siłaczą pracą -
            czy to nie przerażająca głupota?
            • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 27.07.04, 19:08
              paradiso29 napisał:

              > Facet potrafi w mig zburzyć w dziecinny sposób coś, co osiągnął siłaczą
              pracą -
              >
              > czy to nie przerażająca głupota?

              Niekoniecznie. Zależy co, dlaczego i po co co burzy.
              Aneta
              • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 09:46
                Mówię o zasadach. Generalnie zasady są łamane przez faceta w stylu karate-
                mistrz.
                • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:03
                  To znaczy, że gość nie jest sztywny.
                  Może to być tak wadą, jak i zaletą.
                  Aneta
                  • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:37
                    mowie o wadach
                    • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:33
                      A co?
                      Prosię, słucham.
                      Aneta
                      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:37
                        pozdrawiam
                  • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:15
                    owszem, Anetko-sprawiedliwa, ale jest jeszcze kwestia równowagi..
                    • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:30
                      Między czym a czym?
                      Aneta
                    • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:35
                      dobrem i złem, czarnym i białym rozumiesz?
                      • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:49
                        Zaliści!
                        Aneta
                        • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:50
                          no, wiec znowu sztama!

                          buźka aniele
                          • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:54
                            To po co tę żabę zjedliśmy?
                            Aneta
                            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:03
                              to mile, ze jestes za mna ;)
                            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:12
                              Ty jadlas tylko mietkie, ja chwycilem sie za trzon! Wynik ostateczny: zrobilas
                              sie na glizdę ;))

                              Pozdrawiam, a jakże
                          • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:57
                            Mów do mnie dużą literą!
                            Pozdrawiam
                            Aneta
                            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:04
                              TAK JEST, Pani Reżyser!
                              • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:05
                                To życie realizuje swoje tragifarsy według nadzikszych scenariuszy. Nas obsadza
                                w nieprzewiwywalnych i zaskakujących rolach, których byśmy sobie wcale nie
                                żuczyli.
                                Aneta
                                • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:16
                                  ano, Anno. Dobrze, ze choc mozna przebierac w kostiumach. L-4 tez mozna wziac.
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:33
      Paradiso nie wiem o co chodzilo Anecie,ale ja Cie doskonale rozumiem.Sama nie
      wiem czy wierze juz w dozgonna milosc i w ta druga polowke,potrafie kochac i to
      bardzo,ale teraz sie boje pokochac,nie chce by ktos znowu mnie
      zranil,skrzywdzil,moze lepsza samotnosc z wyboru?Boze,ja tak nie chce,nie
      potrafie zyc bez milosci,dusze sie ....
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:58
        rozumiem. Mogę powiedzieć: Histryczko! <- Jesli tak pomyslisz o sobie i o tym
        stanie, ktory Cie opętał (?) ławiej będzie Ci się pogodzić i znieść go, później
        minie.. Jednak, moze nie warto tak robic.. Moze jednak trzeba nadal walczyc,
        zabiegac, starac sie i prosić o miłośc !? Tego nie wiem...

        U mnie - po jakims czasie takiego odpychania od siebie tych mysli, o potrzebie,
        koniecznosci wrecz miłowania kogoś, ucichlo, jakby umarło.. takie tam tere fere
        bredze teraz... ale na dziś wiem że mam SIEBIE i moj ŚWIAT, ten świat który
        zdołam zatrzymać i poznać, ten który mnie otacza, dotyka, przeraża, powala -
        kolorowy, jak wszystko. Ale wiem, że on jest tylko mój, nikt go tak nie widzi,
        jest wyjątkowy i jest ze mną i dla mnie. A ja, ja staram się dbać o siebie,
        szanować i kochać, podobać się sobie i wpasować w moj świat. ech..
        Ludzka miłość... szaleństwo, narkotyk, przyjamność, zaangażowanie i
        przynależność, otucha, że ktoś jest obok i myśli o mnie i za mnie, jest cieply
        i jakby jest mnie przez to dwa razy więcej, i więcej mogę i więcej czuję..
        hmm.. to cudowne.. tylko skończone. A świat kręci się dalej, wstaje nowy dzień
        i szturcha mnie znowu, mówi dzień dobry;) jestem dziś nowy!
        • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 25.07.04, 00:01
          paradiso29 napisał:

          > rozumiem. Mogę powiedzieć: Histryczko! <- Jesli tak pomyslisz o sobie i o t
          > ym
          > stanie, ktory Cie opętał (?) ławiej będzie Ci się pogodzić i znieść go,
          później
          >
          > minie.. Jednak, moze nie warto tak robic.. Moze jednak trzeba nadal walczyc,
          > zabiegac, starac sie i prosić o miłośc !? Tego nie wiem...

          Ja wiem, że nie warto. Prosić wręcz nie wolno.
          Reanimację też się w pewnym momencie przerywa.
          Aneta
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:02
            I tak jest źle i tak niedobrze
            • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 27.07.04, 19:09
              Aliści...
              Aneta
              • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 09:54
                A niech to..!
        • an_a1 Re: paradiso to do Ciebie... 25.07.04, 00:05
          paradiso29 napisał:

          > ale na dziś wiem że mam SIEBIE i moj ŚWIAT, ten świat który
          > zdołam zatrzymać i poznać, ten który mnie otacza, dotyka, przeraża, powala -
          > kolorowy, jak wszystko. Ale wiem, że on jest tylko mój, nikt go tak nie
          widzi,
          > jest wyjątkowy i jest ze mną i dla mnie. A ja, ja staram się dbać o siebie,
          > szanować i kochać, podobać się sobie i wpasować w moj świat. ech..

          Ogrody szklanych róż...
          Ana
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:54
            Lubie niebieskie szkło.
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:56
            Lubie szkło. Niebieskie najbardziej, bo jest taakie chłodne w kolorze blue,
            wrecz perfekcyjne połączenie.
      • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 23:57
        ewik25 napisała:

        > nie wiem o co chodzilo Anecie

        Wyraziłam swoje uznanie dla kobiety mówiącej ludzkim głosem. Przy okazji
        _pozazdrościłam_ Paradiso zainteresowania jego osobą.
        Pozdrowienia
        Aneta
        • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:00
          Zamiast zazdrościć po prostu dołącz do fun-clubu ;)

          A co oznaczają te podkreślniki "_pozazdrościłam_ Paradiso" - uskrzydlona jesteś?
          • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 27.07.04, 19:13
            paradiso29 napisał:

            > Zamiast zazdrościć po prostu dołącz do fun-clubu ;)
            Bardzo źle się czuję w większej grupie osób.
            Momentalnie brak mi powietrza.
            Rozumiesz - fobia społeczna.
            >
            > A co oznaczają te podkreślniki "_pozazdrościłam_ Paradiso" - uskrzydlona
            jesteś
            > ?
            Bywam.
            Rozumiesz - Mania
            Aneta
            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 09:53
              aneta10ta napisała:
              > Rozumiesz - fobia społeczna.

              Fobia społeczna mówisz - dziwna sprawa.. a w tekscie nie działa ?! Tu łokcie
              wciąż się tłuką od przepychanek i nie ma miejsca na wymiękanie. Więc nie czaruj
              Anielico ;)

              > Bywam.
              > Rozumiesz - Mania

              Pozdrawiam MAniu
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:44
      Paradiso gdzie sie podziewasz?
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 21:34
      Paradiso nie wierzysz w milosc tylko dlatego ze ktos Cie kiedys
      skrzywdzil/Chcesz byc do konca zycia sam?
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:16
      paradiso!

      Dobrze Ci w tym Twoim swiecie?
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:45
        Nie zawsze. Ale wciąż ważę ZA i PRZECIW. Jak na razie nie widzę szans na inny
        świat w moim przypadku. Tak mnie los doświadczył, to nie mój wybór, wiem, że
        muszę sam odgadnąć jak mam żyć. Model połówek nie jest u mnie do zastosowania,
        więc wygląda na to, że mam w tym życiu większe zadanie do rozwiązania niż inni,
        tzn. ta większość, która może dopasować się do któregoś z obowiązujących
        schematów. Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera.
        • tinu Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:03
          paradiso29 napisał:

          > Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera

          to byłoby najlepsze

          wiesz, to nawet dobre motto
          może tylko 'zacięty' by wyciać
          bo to strasznie smutno brzmi

          ściskam serdecznie :) t.
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:49
            Zacity moze chcialbym byc ale wiadomo, chciec mozna zawsze.. ;) naturalnie
            niemozliwe w pelni. Wiec luzik nalezy zastosowac, owszem;) Staram sie trzymac w
            pionie.
            Dzieki za poczte Tinu, wszystko rozumiem, bez obaw o przeinaczenie. Trzymaj
            sie,
            rowniez przytulam :)
          • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:03
            tinu napisała:

            > paradiso29 napisał:
            >
            > > Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera
            >
            > to byłoby najlepsze
            >
            > wiesz, to nawet dobre motto
            > może tylko 'zacięty' by wyciać
            > bo to strasznie smutno brzmi

            Widać nie wie, co najlepsze dla mężczyzny.
            Pozdrawiam
            Aneta
            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:57
              aneta10ta napisała:
              > Widać nie wie, co najlepsze dla mężczyzny.

              Gadają, że Gilette. A skalpelek dla Pań z klasą?

              buźka
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:12
      paradiso

      Znam takich ludzi co potrafia i chca zyc tylko dla samych siebie w swoim
      wlasnym swiecie.Mysle,ze wytworzyles wokol siebie taka skorupe,a w srodku
      jestes normalnym czlowiekiem potrzebujacym ciepla,milosci,kochac i czuc sie
      kochanym.Byc moze trafisz na taka osobe,ktora bedzie miala na tyle sily by
      Twoja skorupa zmiekla....
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:28
        skorupy nie ma. nie jestem zaschnietym, zgorzknialym egoista. nie daze do tego.
        ja po prostu walcze z tym, zeby nie porzadac i nie szukac nikogo. jednak jesli
        ktos mnie "znajdzie", ma szanse mnie znowu "zmiekczyc". to czego teraz sie
        trzymam, to wlasnie ten moj światek. sa w nim ludzie, a owszem, wszyscy dobrzy.
        i nie chce tego nigdy zmieniac. natomiast to, w co watpie, to te polowki,
        przynaleznosc, milosc itp. to chce gasic! Pozdrawiam Cie milo.
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:29
        eiwk25, reasumując

        nie przymierzaj sie do mnie, bo moja "sytuacja" jest zupelnie inna.. ty masz
        wieksze szanse /o ile w moim przypadku mozna liczyc na szanse../ i mozesz miec
        plany, marzenia ukierunkowane w strone przezycia swojego zycia wspolnie z kims,
        wyjatkowym i takim bliskim Tobie. Ja z tych planow musze! rezygnowac.
        Stopniowo, bo inaczej wpadne znowu w gleboki dół mitycznej, magicznej,
        szerokopojetej depresji. Zal mi. Za malo jeszcze wiem ale sporo rozumiem.
        Emocje kiedys sie wypalaja.. na cale szczescie.
        • aneta10ta Ale Cię... Eiwk25 28.07.04, 15:01
          paradiso29 napisał:

          > eiwk25, reasumując
          >
          > nie przymierzaj sie do mnie, bo moja "sytuacja" jest zupelnie inna.. ty masz
          > wieksze szanse /o ile w moim przypadku mozna liczyc na szanse../ i mozesz
          miec
          > plany, marzenia ukierunkowane w strone przezycia swojego zycia wspolnie z
          kims,
          >
          > wyjatkowym i takim bliskim Tobie. Ja z tych planow musze! rezygnowac.
          > Stopniowo, bo inaczej wpadne znowu w gleboki dół mitycznej, magicznej,
          > szerokopojetej depresji. Zal mi. Za malo jeszcze wiem ale sporo rozumiem.
          > Emocje kiedys sie wypalaja.. na cale szczescie.

          ...załatwił na cacy!
          Pozdrawiam
          Aneta
      • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:36
        ewik25 napisała:

        > wytworzyles wokol siebie taka skorupe,a w srodku
        > jestes normalnym czlowiekiem potrzebujacym ciepla,milosci,kochac i czuc sie
        > kochanym.Byc moze trafisz na taka osobe,ktora bedzie miala na tyle sily by
        > Twoja skorupa zmiekla....

        Daj spokój, kobito!
        Jeszcze zacznie robić za pietruszkę albo inny szczypiorek!
        Aneta
        • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:38
          niewykonalne
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:51
      paradiso

      A czy ja sie do ciebie przymierzam?Co ci strzelilo do glowy???Nawet nie
      mialam takiego zamiaru,mam swoje powody,chcialam tylko porozmawiac,ale jak
      widac nawet porozmawiac nie mozna bo zaraz wyobrazasz sobie Bog wie co.Z Bogiem
      paradiso,z Bogie...Pozdrowka.Ewa
      • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 16:28
        No i co tak cofasz się zadkiem nazad?
        Wyciągnąć rękę po faceta, który Ci się podoba to ujma? Dla Ciebie, jego?
        Nie kumam, chyba że coś innego w trawie piszczy...
        Co w tym jest złego, powiedzieć: FACET! TY MI SIĘ PODOBASZ?!
        Przecież te wasze babskie zawijasy - pokrętasy są znacznie bezznjadziejniejsze.
        Skalpel w kieszeni bojówek ostrzy się sam.
        Pozdrawiam
        Aneta
        • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 09:18
          Nie sztresuj sie Ana. Choc wiem, ze lubisz potrzasac troche..
          Fakt, dobra z Ciebie dziewucha, porządna!

          Pozdrawiam,

          • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 13:34
            Spoko!
            Nie mam zwyczaju chodzić w zafajdanych bojówkach.
            Pozdrawiam
            Aneta
            • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 13:49
              Bojowniczki do bojówek!
              A wieczorowo jak ?

              Pozdrawiam
              • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:08
                Pewnie wdzięczny szpitalny peniuarek.
                Aneta
                • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:26
                  hmm.. sterylnie i elegancko. Dziwnie zelektryzowalas mnie ta wiadomoscia.
                  Wyobraznia podsunela mi porzadliwy portret.. Moze nawet moglabys mnie
                  uzdrowic... ?
                  • an_a1 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 13:21
                    Po zajeciu się przeze mnie kręgosłupem Zoltanka, zniknąl prawie z Forum.
                    Pozdrawiam
                    Aneta
                    • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 13:56
                      Nie pękaj więc Ty!

                      Pozdrawiam
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 09:12
        eee, tam, źle odebrałaś to co napisałem i tyle.
        Przy Bogu jestem. Dzieki za pozdrowienia. Również winszuje.
        • aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:13
          paradiso29 napisał:

          > eee, tam, źle odebrałaś to co napisałem i tyle.
          > Przy Bogu jestem. Dzieki za pozdrowienia. Również winszuje.

          Liczę na szybki kwantowy przekaz.
          Jakby co, masz go u mnie w pierwszej kolejności.
          Na wwszelki wypadek poćwicz: Zasiali górale zboże.
          Pozdrawiam
          Aneta
          • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:48
            a Kobiety na traktory, hej!

            Pozdrawiam

    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 19:03
      Aneta!!!

      Perwersja mojej mentalnosci nie obliguje mnie do dalszej konwersacji z Toba
      jezeli chodzi o wizualny aspekt tej sprawy.

      Z paradiso chcialam pogadac,a ze facet sobie nawyobrazal Bog wie co to juz inna
      bajka,a byl w tej bajce smok? Cmok ....:****
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:40
        ewik25 napisała:

        > Z paradiso chcialam pogadac,a ze facet sobie nawyobrazal Bog wie co to juz
        inna

        juz Ci napisalem,ze nic sobie nie nawyobrazałem ale dalej grochówka na ścianie.
        Kokietka z Ciebie hihi. Pozdrawiam!
    • ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 09:59
      paradiso

      Ty masz swoj swiat i jest Ci z nim chyba dobrze,ja mam swoj i dobrze mi z nim
      nie jest,a kokietka ze mnie raczej byle jaka,myslisz,ze Cie kokietuje?
      Hmmm...znow sie grubo mylisz...
      Pozdrowka:)))
      • paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 10:27
        ewik25 napisała:
        > Ty masz swoj swiat i jest Ci z nim chyba dobrze,ja mam swoj i dobrze mi z nim
        > nie jest,
        różnie bywa oczywiście - gdyby byl taki idealny byłbym doskonały!

        > kokietka ze mnie raczej byle jaka,myslisz,ze Cie kokietuje?
        > Hmmm...znow sie grubo mylisz...

        nie, no przeciez wiem, ze obsciskiwałaś Anetę.


        Sciskam Cie ja!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka