ewik25 23.07.04, 19:36 czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale jestes "inny" inny to znaczy jaki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzeznia_nr_5 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 00:18 ewik25 napisała: > czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale > jestes "inny" inny to znaczy jaki? Kochający inaczej?Nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 08:43 chyba mi w watku nie wyszlo, skoro pytasz. taki nieczytelny jestem ogolnie, na to wychodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 10:35 Mam ochote Cie blizej poznac,a Anetka to jakas zazdrosna jest czy mi sie tylko wydaje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:10 Fiu, fiu... myślę, że zazdrośnica w gruncie rzeczy. Luuubie ją. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 10:50 ewik25 napisała: > czytalam twoj watek,piszesz,ze nie jestes zly,potrafisz kochac ale > jestes "inny" inny to znaczy jaki? No chyba właśnie NIE czytałaś... Pozdrowienia, Paradiso! Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:08 hehe, dziewyczyny nie bijcie sie tylko, proszę ;) Liro - ja nie jestem potworem. Doceniam i sznuje mądre kobiety, takie chętnie poznam ;) Nie jestem zwyczajny men ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:17 zresztą, tak samo jest z facetami. p.s. Tyle, że u nich dziecinna głupota dyskwalifikuje najczęściej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:46 paradiso29 napisał: > Liro - ja nie jestem potworem. A skąd Ci to przyszło do głowy, że mogłabym tak pomyśleć, no skąd?? Mam dwóch przyjaciół "potworów", a także innych znajomych. Akurat w moim środowisku liczba potworów przewyższa przeciętną (albo liczba ujawnionych). Bardzo lubię "potworów", świetnie się z nimi gada, bo są subtelne i wrażliwe, no i nie ma blokad natury męsko-damskiej. Pozdrav! Lira Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:08 to miło masz, takie darmowe ZOO Rozumiem Twoje intencje, tylko jaoks tak mnie trącnęło, wiec może wybcza ten komentarz powyżej.. róznież pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:09 sorki za literówke. p.s. tyle, ze ja nie chce byc taki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:27 Nie chcesz być taki... Czy 29 to może wiek?? Nie chcę być brutalna, ale chcenie nic nie da, ani niechcenie. Ani zanurzanie się we własnym świecie, choćby najbardziej kolorowym. Ani redukowanie potrzeby kochania/bycia kochanym. To wylizie. Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:38 a chcieć i prosić zawsze można.. zostanę przy tym jak długo się da. Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 12:49 i tak wszystko to jakaś iluzja, więc dlaczego mam przestać się łudzić i żyć tylko dla siebie. p.s. Wiesz, gdybym miał pewność, że tak można, że się tak da, że warto inwestować uczucia /obleśne określenie ale w powszednim użyciu/, że da mi to szczęście.. bo w to już zwątpiłem. Marny jestem w tą układanke, wciąż coś mi nie pasuje. Może to ten wiek.. Daruj kolejny komentarz, nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 23:50 paradiso29 napisał: > Doceniam i sznuje mądre kobiety, takie chętnie > poznam ;) A spotkałeś już chociaż jedną? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:19 Mądrość - kwestia baardzo względna, więc nie licz na jasną odpowiedź. Głupota kobiet nie jest tak groźna jak mężczyzn, w konsekwencji... Facet potrafi w mig zburzyć w dziecinny sposób coś, co osiągnął siłaczą pracą - czy to nie przerażająca głupota? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 27.07.04, 19:08 paradiso29 napisał: > Facet potrafi w mig zburzyć w dziecinny sposób coś, co osiągnął siłaczą pracą - > > czy to nie przerażająca głupota? Niekoniecznie. Zależy co, dlaczego i po co co burzy. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 09:46 Mówię o zasadach. Generalnie zasady są łamane przez faceta w stylu karate- mistrz. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:03 To znaczy, że gość nie jest sztywny. Może to być tak wadą, jak i zaletą. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:33 A co? Prosię, słucham. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:15 owszem, Anetko-sprawiedliwa, ale jest jeszcze kwestia równowagi.. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:30 Między czym a czym? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:35 dobrem i złem, czarnym i białym rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:50 no, wiec znowu sztama! buźka aniele Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:54 To po co tę żabę zjedliśmy? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:03 to mile, ze jestes za mna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:12 Ty jadlas tylko mietkie, ja chwycilem sie za trzon! Wynik ostateczny: zrobilas sie na glizdę ;)) Pozdrawiam, a jakże Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:57 Mów do mnie dużą literą! Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:05 To życie realizuje swoje tragifarsy według nadzikszych scenariuszy. Nas obsadza w nieprzewiwywalnych i zaskakujących rolach, których byśmy sobie wcale nie żuczyli. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:16 ano, Anno. Dobrze, ze choc mozna przebierac w kostiumach. L-4 tez mozna wziac. Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:33 Paradiso nie wiem o co chodzilo Anecie,ale ja Cie doskonale rozumiem.Sama nie wiem czy wierze juz w dozgonna milosc i w ta druga polowke,potrafie kochac i to bardzo,ale teraz sie boje pokochac,nie chce by ktos znowu mnie zranil,skrzywdzil,moze lepsza samotnosc z wyboru?Boze,ja tak nie chce,nie potrafie zyc bez milosci,dusze sie .... Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:58 rozumiem. Mogę powiedzieć: Histryczko! <- Jesli tak pomyslisz o sobie i o tym stanie, ktory Cie opętał (?) ławiej będzie Ci się pogodzić i znieść go, później minie.. Jednak, moze nie warto tak robic.. Moze jednak trzeba nadal walczyc, zabiegac, starac sie i prosić o miłośc !? Tego nie wiem... U mnie - po jakims czasie takiego odpychania od siebie tych mysli, o potrzebie, koniecznosci wrecz miłowania kogoś, ucichlo, jakby umarło.. takie tam tere fere bredze teraz... ale na dziś wiem że mam SIEBIE i moj ŚWIAT, ten świat który zdołam zatrzymać i poznać, ten który mnie otacza, dotyka, przeraża, powala - kolorowy, jak wszystko. Ale wiem, że on jest tylko mój, nikt go tak nie widzi, jest wyjątkowy i jest ze mną i dla mnie. A ja, ja staram się dbać o siebie, szanować i kochać, podobać się sobie i wpasować w moj świat. ech.. Ludzka miłość... szaleństwo, narkotyk, przyjamność, zaangażowanie i przynależność, otucha, że ktoś jest obok i myśli o mnie i za mnie, jest cieply i jakby jest mnie przez to dwa razy więcej, i więcej mogę i więcej czuję.. hmm.. to cudowne.. tylko skończone. A świat kręci się dalej, wstaje nowy dzień i szturcha mnie znowu, mówi dzień dobry;) jestem dziś nowy! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 25.07.04, 00:01 paradiso29 napisał: > rozumiem. Mogę powiedzieć: Histryczko! <- Jesli tak pomyslisz o sobie i o t > ym > stanie, ktory Cie opętał (?) ławiej będzie Ci się pogodzić i znieść go, później > > minie.. Jednak, moze nie warto tak robic.. Moze jednak trzeba nadal walczyc, > zabiegac, starac sie i prosić o miłośc !? Tego nie wiem... Ja wiem, że nie warto. Prosić wręcz nie wolno. Reanimację też się w pewnym momencie przerywa. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:02 I tak jest źle i tak niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
an_a1 Re: paradiso to do Ciebie... 25.07.04, 00:05 paradiso29 napisał: > ale na dziś wiem że mam SIEBIE i moj ŚWIAT, ten świat który > zdołam zatrzymać i poznać, ten który mnie otacza, dotyka, przeraża, powala - > kolorowy, jak wszystko. Ale wiem, że on jest tylko mój, nikt go tak nie widzi, > jest wyjątkowy i jest ze mną i dla mnie. A ja, ja staram się dbać o siebie, > szanować i kochać, podobać się sobie i wpasować w moj świat. ech.. Ogrody szklanych róż... Ana Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:56 Lubie szkło. Niebieskie najbardziej, bo jest taakie chłodne w kolorze blue, wrecz perfekcyjne połączenie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 23:57 ewik25 napisała: > nie wiem o co chodzilo Anecie Wyraziłam swoje uznanie dla kobiety mówiącej ludzkim głosem. Przy okazji _pozazdrościłam_ Paradiso zainteresowania jego osobą. Pozdrowienia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:00 Zamiast zazdrościć po prostu dołącz do fun-clubu ;) A co oznaczają te podkreślniki "_pozazdrościłam_ Paradiso" - uskrzydlona jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 27.07.04, 19:13 paradiso29 napisał: > Zamiast zazdrościć po prostu dołącz do fun-clubu ;) Bardzo źle się czuję w większej grupie osób. Momentalnie brak mi powietrza. Rozumiesz - fobia społeczna. > > A co oznaczają te podkreślniki "_pozazdrościłam_ Paradiso" - uskrzydlona jesteś > ? Bywam. Rozumiesz - Mania Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 09:53 aneta10ta napisała: > Rozumiesz - fobia społeczna. Fobia społeczna mówisz - dziwna sprawa.. a w tekscie nie działa ?! Tu łokcie wciąż się tłuką od przepychanek i nie ma miejsca na wymiękanie. Więc nie czaruj Anielico ;) > Bywam. > Rozumiesz - Mania Pozdrawiam MAniu Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 11:44 Paradiso gdzie sie podziewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 24.07.04, 21:34 Paradiso nie wierzysz w milosc tylko dlatego ze ktos Cie kiedys skrzywdzil/Chcesz byc do konca zycia sam? Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:16 paradiso! Dobrze Ci w tym Twoim swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 26.07.04, 09:45 Nie zawsze. Ale wciąż ważę ZA i PRZECIW. Jak na razie nie widzę szans na inny świat w moim przypadku. Tak mnie los doświadczył, to nie mój wybór, wiem, że muszę sam odgadnąć jak mam żyć. Model połówek nie jest u mnie do zastosowania, więc wygląda na to, że mam w tym życiu większe zadanie do rozwiązania niż inni, tzn. ta większość, która może dopasować się do któregoś z obowiązujących schematów. Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:03 paradiso29 napisał: > Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera to byłoby najlepsze wiesz, to nawet dobre motto może tylko 'zacięty' by wyciać bo to strasznie smutno brzmi ściskam serdecznie :) t. Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 10:49 Zacity moze chcialbym byc ale wiadomo, chciec mozna zawsze.. ;) naturalnie niemozliwe w pelni. Wiec luzik nalezy zastosowac, owszem;) Staram sie trzymac w pionie. Dzieki za poczte Tinu, wszystko rozumiem, bez obaw o przeinaczenie. Trzymaj sie, rowniez przytulam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:03 tinu napisała: > paradiso29 napisał: > > > Idę więc zacięty sam, a świat traktuję jak partnera > > to byłoby najlepsze > > wiesz, to nawet dobre motto > może tylko 'zacięty' by wyciać > bo to strasznie smutno brzmi Widać nie wie, co najlepsze dla mężczyzny. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:57 aneta10ta napisała: > Widać nie wie, co najlepsze dla mężczyzny. Gadają, że Gilette. A skalpelek dla Pań z klasą? buźka Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:12 paradiso Znam takich ludzi co potrafia i chca zyc tylko dla samych siebie w swoim wlasnym swiecie.Mysle,ze wytworzyles wokol siebie taka skorupe,a w srodku jestes normalnym czlowiekiem potrzebujacym ciepla,milosci,kochac i czuc sie kochanym.Byc moze trafisz na taka osobe,ktora bedzie miala na tyle sily by Twoja skorupa zmiekla.... Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 13:28 skorupy nie ma. nie jestem zaschnietym, zgorzknialym egoista. nie daze do tego. ja po prostu walcze z tym, zeby nie porzadac i nie szukac nikogo. jednak jesli ktos mnie "znajdzie", ma szanse mnie znowu "zmiekczyc". to czego teraz sie trzymam, to wlasnie ten moj światek. sa w nim ludzie, a owszem, wszyscy dobrzy. i nie chce tego nigdy zmieniac. natomiast to, w co watpie, to te polowki, przynaleznosc, milosc itp. to chce gasic! Pozdrawiam Cie milo. Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:29 eiwk25, reasumując nie przymierzaj sie do mnie, bo moja "sytuacja" jest zupelnie inna.. ty masz wieksze szanse /o ile w moim przypadku mozna liczyc na szanse../ i mozesz miec plany, marzenia ukierunkowane w strone przezycia swojego zycia wspolnie z kims, wyjatkowym i takim bliskim Tobie. Ja z tych planow musze! rezygnowac. Stopniowo, bo inaczej wpadne znowu w gleboki dół mitycznej, magicznej, szerokopojetej depresji. Zal mi. Za malo jeszcze wiem ale sporo rozumiem. Emocje kiedys sie wypalaja.. na cale szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Ale Cię... Eiwk25 28.07.04, 15:01 paradiso29 napisał: > eiwk25, reasumując > > nie przymierzaj sie do mnie, bo moja "sytuacja" jest zupelnie inna.. ty masz > wieksze szanse /o ile w moim przypadku mozna liczyc na szanse../ i mozesz miec > plany, marzenia ukierunkowane w strone przezycia swojego zycia wspolnie z kims, > > wyjatkowym i takim bliskim Tobie. Ja z tych planow musze! rezygnowac. > Stopniowo, bo inaczej wpadne znowu w gleboki dół mitycznej, magicznej, > szerokopojetej depresji. Zal mi. Za malo jeszcze wiem ale sporo rozumiem. > Emocje kiedys sie wypalaja.. na cale szczescie. ...załatwił na cacy! Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 14:36 ewik25 napisała: > wytworzyles wokol siebie taka skorupe,a w srodku > jestes normalnym czlowiekiem potrzebujacym ciepla,milosci,kochac i czuc sie > kochanym.Byc moze trafisz na taka osobe,ktora bedzie miala na tyle sily by > Twoja skorupa zmiekla.... Daj spokój, kobito! Jeszcze zacznie robić za pietruszkę albo inny szczypiorek! Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 15:51 paradiso A czy ja sie do ciebie przymierzam?Co ci strzelilo do glowy???Nawet nie mialam takiego zamiaru,mam swoje powody,chcialam tylko porozmawiac,ale jak widac nawet porozmawiac nie mozna bo zaraz wyobrazasz sobie Bog wie co.Z Bogiem paradiso,z Bogie...Pozdrowka.Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 28.07.04, 16:28 No i co tak cofasz się zadkiem nazad? Wyciągnąć rękę po faceta, który Ci się podoba to ujma? Dla Ciebie, jego? Nie kumam, chyba że coś innego w trawie piszczy... Co w tym jest złego, powiedzieć: FACET! TY MI SIĘ PODOBASZ?! Przecież te wasze babskie zawijasy - pokrętasy są znacznie bezznjadziejniejsze. Skalpel w kieszeni bojówek ostrzy się sam. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 09:18 Nie sztresuj sie Ana. Choc wiem, ze lubisz potrzasac troche.. Fakt, dobra z Ciebie dziewucha, porządna! Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 13:34 Spoko! Nie mam zwyczaju chodzić w zafajdanych bojówkach. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 13:49 Bojowniczki do bojówek! A wieczorowo jak ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:08 Pewnie wdzięczny szpitalny peniuarek. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:26 hmm.. sterylnie i elegancko. Dziwnie zelektryzowalas mnie ta wiadomoscia. Wyobraznia podsunela mi porzadliwy portret.. Moze nawet moglabys mnie uzdrowic... ? Odpowiedz Link Zgłoś
an_a1 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 13:21 Po zajeciu się przeze mnie kręgosłupem Zoltanka, zniknąl prawie z Forum. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 13:56 Nie pękaj więc Ty! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 09:12 eee, tam, źle odebrałaś to co napisałem i tyle. Przy Bogu jestem. Dzieki za pozdrowienia. Również winszuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 17:13 paradiso29 napisał: > eee, tam, źle odebrałaś to co napisałem i tyle. > Przy Bogu jestem. Dzieki za pozdrowienia. Również winszuje. Liczę na szybki kwantowy przekaz. Jakby co, masz go u mnie w pierwszej kolejności. Na wwszelki wypadek poćwicz: Zasiali górale zboże. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:48 a Kobiety na traktory, hej! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 29.07.04, 19:03 Aneta!!! Perwersja mojej mentalnosci nie obliguje mnie do dalszej konwersacji z Toba jezeli chodzi o wizualny aspekt tej sprawy. Z paradiso chcialam pogadac,a ze facet sobie nawyobrazal Bog wie co to juz inna bajka,a byl w tej bajce smok? Cmok ....:**** Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 08:40 ewik25 napisała: > Z paradiso chcialam pogadac,a ze facet sobie nawyobrazal Bog wie co to juz inna juz Ci napisalem,ze nic sobie nie nawyobrazałem ale dalej grochówka na ścianie. Kokietka z Ciebie hihi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewik25 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 09:59 paradiso Ty masz swoj swiat i jest Ci z nim chyba dobrze,ja mam swoj i dobrze mi z nim nie jest,a kokietka ze mnie raczej byle jaka,myslisz,ze Cie kokietuje? Hmmm...znow sie grubo mylisz... Pozdrowka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: paradiso to do Ciebie... 30.07.04, 10:27 ewik25 napisała: > Ty masz swoj swiat i jest Ci z nim chyba dobrze,ja mam swoj i dobrze mi z nim > nie jest, różnie bywa oczywiście - gdyby byl taki idealny byłbym doskonały! > kokietka ze mnie raczej byle jaka,myslisz,ze Cie kokietuje? > Hmmm...znow sie grubo mylisz... nie, no przeciez wiem, ze obsciskiwałaś Anetę. Sciskam Cie ja! Odpowiedz Link Zgłoś