niutka
25.07.04, 09:41
Hi.
Ostatnio doszlam do wniosku, moje poczucie bepieczescia, zalez od tego co
dzieje sie wokol mnie. Jesli cos idzie nie po mojej mysli, albo nie wiem
czegos dotyczacego mojej osoby, to zaczynaja sie u mnie leki. Nie wiem co to
za leki, ale przypuszczam, ze chodzi o lek zwiazany z blizsza lub dalsza
przyszloscia. I przez to chyba trace poczucie bezpieczecia.
Dobrze mysle?
Moze ktos tez ma podobny problem?
Niutka