Dodaj do ulubionych

Strach to choroba

18.09.13, 13:01
mógłby ktoś pomyśleć czytając forum. Zdrowie to agresja.

Brzmi to w sumie jak powiedzenie, że skręcanie w lewo jest zdrowe, a w prawo chore. Kult przemocy jak każdy kult mówi o tym czego wyznawcy kultu brakuje. A depresyjnemu może brakować zasadniczo agresji, którą stłumił do cna. Brak przestrzeni życiowej przyciśnięcie do muru powoduje depresję. Ale drugi biegun agresji polegającej na waleniu głową w mur również. Problem jest w tym, że zasadniczo jest się na poziomie uciekaj albo walcz, który to poziom podnosi stres, którego nadmiar powoduje wyniszczenie mózgu i depresję.

Jest jeszcze inny poziom. Poziom relaksu. Przeznaczeniem człowieka nie jet walka ani ucieczka. Przeznaczeniem człowieka jest relaks w swoim stadzie. Bo człowiek to iastota społeczna. Tylko czasem musi mobilizować siły na ucieczkę lub walkę. Jeśli nieustannie żyje poza stadem i jest w stanie zagrożenia mobilizuje się aż do wypalenia. Jeśli musi tłumić ze względów na życie w quasi stadzie obcych osób swoje instynkty ucieczki lub walki, bo wyjdzie na tchórza lub nie można się sprzeciwić jak to między ludźmi, wtedy też jest depresja.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_z_toru_zdjety Re: Strach to choroba 18.09.13, 13:12
      W filmie Polańskie Rzeź mamy sytuacje jak ludzie żyjący w takim quasi stadzie zrzucają swoje maski i wychodzi z nich tłumiona agresja. Mamy też tam przeciwstawne stanowiska w stosunku do przemocy. CHoć wszystkie jakby tą agresją podszyte, bo nawet znerwicowana demokratka szlachetna jest pełna agresji. Ale i ci którzy agresję wielbią okazują się hipokrytami.

      Jednak jest też coś krzepiącego. I dzieje się poza quasi stadem hipokrytów. Słaby chomik przeżyje na wolności. A chłopcy którzy stosują wobec siebie plemienną najprymitywniejszą agresję mogą się porozumieć.

      Nakręcił to Polański, którego życie naznaczone było wieloma przypadkami agresji skrajnej, który nie wpada w depresję, a wielu już by się załamało na całe życie. Człowiek, który ciągle jest twórczy mimo swojego wieku.
    • zoliborski_goral Re: Strach to choroba 18.09.13, 15:11
      Strach to mechanizm niezbędny do przeżycia w obliczu realnego zagrożenia. Patologiczny jest lęk, czyli reakcja strachu gdy sytuacja nie jest groźna. Trochę to podobne do reakcji immunologicznej i alergii tak z analogii.
      • czlowiek_z_toru_zdjety Re: Strach to choroba 18.09.13, 17:03
        Nie znam się na medycynie, żeby zrozumieć tę analogię. Ale mój punkt widzenia jest trochę inny, choć może nie sprzeczny. Samo ocenianie czy należy się bać czy nie w danej sytuacji jest arbitralne z urzędu. Myślę, że jeśli ktoś się boi to ma powody do tego, żeby się bać. Jedni są wrażliwsi inni mniej, ludzie mają różne strategie życiowe. Różnicę między lękiem patologicznym, a zwykłym widziałbym raczej w tym jak długo trwa. To znaczy jest zagrożenie, jest reakcja jest ucieczka - jest spokój - jest ok. Ale jeśli lęk jest ciągły jak u neurotyka, który nim żyje, to znaczy, że jest jakiś zasadniczy problem, którego nie umie rozwiązać. Bo nie da się uciec od wszystkiego.
        • donjuan Re: Strach to choroba 19.09.13, 07:10
          Istnieje korelacja pomiędzy skłonnością do agresji a typem budowy ciała. W książce "Teorie osobowości " Hall i Lindzey dają na to dowody . W więzieniach USA większość przestępców to osobniki umięśnione. We wczesnym dzieciństwie rozwiązują oni sprzeczki za pomocą przemocy fizycznej i to im pozostaje na całe życie . Chuderlacy mózgowcy popadają w choroby umysłowe , m.inn. w depresje , bo muszą tłumić agresję . U mnie się to potwierdziło i do dziś pozostał mi odruch lęku na widok osiłka i na agresję słowną , wyniesiony z dzieciństwa , a jestem już po 70 tce. Argumentem w dyskusji był wtedy często kopniak . A i teraz wystarczy popatrzeć na niektóre dyskusje w TV , pełne agresji .
          • czlowiek_z_toru_zdjety Re: Strach to choroba 19.09.13, 09:40
            Bez wątpienia jak jesteś wysportowany i ćwiczysz mniej będziesz tłumił niż jak będziesz wiotki. Zdrowy wysportowany organizm jest odważńiejszy. Dlatego ludzie ćwiczą sporty walki, siłownie, a nie upajają się swoją siłą daną w genach i leżą na kanapie. Bo by nie mieli żadnej siły.

            Tłumienie agresji nie jest czymś zapisanym w genach tylko wyćwiczonym mechanizmem. Zasadnicze jej tłumienie powoduje neurotyczny lęk. Nie trzeba być królem dżungli żeby się tego lęku pozbyć, bo zasadniczo nie żyjemy w stanie zagrożenia ciągłego życia na dzikim zachodzie. Można się oswoić z agresją i z nią radzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka