emila5
12.08.04, 12:10
Witam wszystkich. Mam problem z mężem - depresja. Zdiagnozowana przez dwóch
lekarzy jako zespół depresyjny. Proszę was o informację jak postępowac z
takim człowiekiem aby go jeszcze bardziej nie dołować. wiem że rady typu weź
sie w garśc odpadają , więc co , jaka rozmowa może mu pomuc.
Mam jeszcze jedno pytanie - czy leki p/depresyjne (obecnie od jakiegos
tygodnia seronil) mogą miec takie skutki uboczne jak totalne osłabienie , do
tego stopnia że w głowie się kręci i chodzi po przysłowiowych ścianach oraz
osławienie/spowlnienie mowy. Będę wdzięczna za odpowiedzi.