Dodaj do ulubionych

uzdrowiona

28.08.04, 00:31
cześć.bardzo szanuje to bforum ponieważż najgorsze okresy mojej choroby
spędziłam z wami. tutaj ładowałam baterie i wieżyłam że się uda. nie jestem w
pełni zdrowa ,ale sukces nie boje się ,nie dusi ,nie mam zawa łu ,nie
drętwieją nogi,niesłabnę w pracy .miewam słabe dni ,ale to tylko
powiedzmy "humory" wiem ,że wi sną amoże jesienią może być gorzej ale będe
walczy ć i sobie poradze.znam swoją chorobę ipokonam ją . ch ciałam się
dowiedzieć czy calabruni mnie pamięta i co się dzieje zkasjulią .wiem że
dacie radę i będzię dobrze .uwierzcie ,trochę czasu i niestety kuracji i
kontroli mądrego lekarz. niekoniecznie sławy. Radomianom polecam dr. ewę noll
Obserwuj wątek
    • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 00:35
      Hej hej.
      Ja cie nie pamietam, bo ja jestem tutaj droge swieza (od 2 miechow obserwuje,
      od 1 miesiaca pisze). Ale przesylam usciski i swa "sile", aby Ci jeszcze
      latwiej bylo :)

      Niech Zyja uzdrowieni! :)
      • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 00:36
        > Hej hej.
        > Ja cie nie pamietam, bo ja jestem tutaj droge swieza (od 2 miechow obserwuje,
        > od 1 miesiaca pisze). Ale przesylam usciski i swa "sile", aby Ci jeszcze
        > latwiej bylo :)
        >
        > Niech Zyja uzdrowieni! :)

        Nie droge, tylko troche.Literowka po byku. Freud by sie ucieszyl.
        • bbenia Re: uzdrowiona 28.08.04, 00:40
          dzieki 1 ja byłam wcaeśniej okło kwietnia. w sumie zteskniło miśie trochę za w
          pewnym senie pokrenymi duszami. pamiętajcie leki są ważne ale wiara że będzie
          lepiej.cale nie musi być idealnie. wierze ,że wy też poczujecie ,że że
          naprawdę żyjecie pa ,pa
          • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:08
            No, ja tytularny uzdrowiony tego forum zawsze powtarzam,ze wiara najwazniejsza.
    • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:21
      No to dym. Znowu jestem tu sama.

      No to sobie pokontempluje.

      <Kontempluje>

      • hopeless5 Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:28
        > No to dym. Znowu jestem tu sama.
        >
        > No to sobie pokontempluje.
        >
        > <Kontempluje>

        Zdrowa i o 1:20 na forum depresja zamiast na dyskotece?
        Coś mi tu nie pasuje...
        • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:32
          Niestety.

          Dyskotek nie lubie. We wsi mamy jedna, ale tam sami trojpaskowcy urzeduja. Na
          wczasy pieniedzy nie mam. Jestem uwieziona do pazdziernika. Chyba, ze ten los
          co to go jutro kupie okaze sie szczesliwy :D
          • o-ren_ishi Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:36
            Sie ide obmyc i potem Trans-atlantyk w ruch puszcze (znaczy sie,czytac bede).
            • hopeless5 Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:43
              Miłego czytania :-)
        • lucyna_n Re: uzdrowiona 28.08.04, 01:49
          kazdy ma takie uzdrowienie na jakie go stac;)
    • carlabruni Re: uzdrowiona 28.08.04, 19:41
      Pewnie., że Cię pamiętam. Strasznie się cieszę z Twojego sukcesu. Trzymaj tak
      dalej kwiatku. Teraz już będzie wszystko dobrze!!! Ja tez czuję się ok. i
      miewam humory, ale kto ich nie ma? Od 2 mcy chodzę na aerobik i tam
      instruktorką jest dziewczyna po psychologii, z którą się zaprzyjaźniłam.
      Pożyczyła mi kila dobrych książek optymiźmie, miłości i ja cały czas te książki
      zgłębiam. Całuję Cię mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka