bbenia
28.08.04, 00:31
cześć.bardzo szanuje to bforum ponieważż najgorsze okresy mojej choroby
spędziłam z wami. tutaj ładowałam baterie i wieżyłam że się uda. nie jestem w
pełni zdrowa ,ale sukces nie boje się ,nie dusi ,nie mam zawa łu ,nie
drętwieją nogi,niesłabnę w pracy .miewam słabe dni ,ale to tylko
powiedzmy "humory" wiem ,że wi sną amoże jesienią może być gorzej ale będe
walczy ć i sobie poradze.znam swoją chorobę ipokonam ją . ch ciałam się
dowiedzieć czy calabruni mnie pamięta i co się dzieje zkasjulią .wiem że
dacie radę i będzię dobrze .uwierzcie ,trochę czasu i niestety kuracji i
kontroli mądrego lekarz. niekoniecznie sławy. Radomianom polecam dr. ewę noll