Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana dr

09.12.16, 12:14
Mam pytanie co do zawrotow glowy po Kwetaplexie xs. Biore 100mg na noc wywracam sie, potykam p wlasne nogi. Nie czyje sie senna itp cisnienie mam niskie 80/40 ale ja wyjsciowe mam 90/60 wiec nie problem. N
Obserwuj wątek
    • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 09.12.16, 12:18
      Nie jestem w stanie pracowac ze wzgledu na te zawroty glowy ,pal licho jak sobie zrobie krzywde ale komus to juz niestety problem. Od dzis mam bracvpodwojna dawke 200 mg i boje sie ze bedzie jeszcze gorzej. Gdzies tutaj czytalam ze czym wieksza dawka tym objawy uboczne mniejsze ale nie chce mi sie w to wierzyc.
      Czy w Pana praktyce spotkal sie Pan z tym?
    • mardaani.74 Re: Pytanie do Pana dr 09.12.16, 14:08
      80/40 to już prawie do reanimacji, ja bym raczej zemdlała.
      • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 09.12.16, 17:34
        Ja funkcjonuje z takim cisnieniem i zazwyczaj mnie nie rusza, jak mam 120/80 to "umieram".Jak mdleje to cisnienie mam nieoznaczalne.
        Obijam sie o sciany wgladam jak ofiara przemocy domowej jestem sina.
        • mardaani.74 Re: Pytanie do Pana dr 09.12.16, 17:51
          Może ten lek wszedł w interakcję z innymi lekami które bierzesz?
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana dr 09.12.16, 22:58
      Szanowna Pani,
      to kolejna sprawa, o której koniecznie powinien wiedzieć Pani lekarz. Jest dobrym zwyczajem, że prowadzący leczenie daje swojemu pacjentowi swój adres mailowy – dokładnie dla takich właśnie sytuacji jaką Pani opisuje. Jeśli nie ma w zwyczaju udostępniać kontaktu mailowego wszystkim pacjentom, to może mógłby zrobić to wypadku mniejszej ich liczby, a Pani powinna w takim wypadku być jedną z nich. Bardzo często ma Pani pytania i wątpliwości, a są one uzasadnione. Dobór leków u Pani jest niełatwy a przebieg choroby należy do tych trudnej poddających się leczeniu.

      Jeśli chodzi o kwetiapinę (Kwetaplex) to osobiście uważam go za lek wyjątkowo różnie tolerowany. Są osoby, które w pełni akceptują dawkę 200 (a nawet większą) leku, przyjmowaną w całości na noc. Są jednak osoby, byli to też moi pacjenci, u których na początku leczenia, po przyjęciu pierwszej, czy drugiej tabletki 25 mg występowały bardzo duże spadki ciśnienia tętniczego, ogromna senność i poczucie rozbicia (lek trzeba było szybko odstawić). Dlatego kwetiapina jest lekiem, który z różnych powodów autentycznie cenię i go stosuję, ale mam przed nim pewien respekt. Opisane przez Panią zawroty głowy mogą oczywiście wiązać się z Kwetaplexem. Może to dziać się m. in przez zmniejszenie ciśnienia ale niekoniecznie. Gdyby z podobną informacja zwróciła się do mnie moja pacjentka, to jednak poradziłbym wstrzymanie się z podwyższaniem dawki, być może nawet jej (czasowe?) zmniejszenie, mierzenie sobie w domu RR, wcześniejszy kontakt bezpośredni i wspólną naradę co dalej robić. Proponowałbym też L4.

      Rzeczywiście spotkałem się z takim poglądami, że większe dawki kwetiapiny mogą być lepiej tolerowane niż mniejsze, nie jestem jednak przekonany, czy to jest prawda. Może coś w tym jest, może jest tak naprawdę u niektórych leczących się, nie mam jednak osobiście takich obserwacji ani przekonania. Może tego nie widzę, bo właśnie nigdy nie zalecam szybkiego zwiększania dawki tego leku? Jest dla mnie też istotne, że nie spotkałem, żeby jakiś z ekspert napisał coś takiego w poważnej literaturze albo rekomendował na konferencji szybkie podwyższanie dawki, aby, jak to się czasem mówi, "przeskoczyć objawy uboczne". Może czegoś nie wiem w tej sprawie, ale, jak dotąd, nie widzę podstaw, żeby coś takiego ryzykować. Kieruję się tą samą zasadą wobec wszystkich leków, w tym kwetiapiny, że lek musi być wyraźnie dobrze tolerowany w niższej dawce (w pełni akceptowany), żeby zalecić jej podwyższenie. Oczywiście mogą być wyjątki spowodowane jakąś bardzo trudną i bardzo naglącą sytuacją leczniczą.
      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 10.12.16, 06:52
        Bardzo dziekuje za odpowiesz .
        • nova_33 Re: Pytanie do Pana dr 10.12.16, 09:24
          Ja pamiętał, że na początek dostałam połowę dawki 25 mg ketrelu. Po pierwszej nocy następnego dnia nie była w stanie funkcjonować. Moja lekarka napisała mi maila, żebym zmniejszyła dawkę do 1/3. I tak powoli zwiększałam, aż do 50.
          • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 27.05.18, 21:02
            Tak uzupelniajac stary watek bo moze kiedys komus sie przydac faktycznie wraz ze zwiekszajaca sie dawka objawy zmniejszaly sie. W rezultacie bylam na dawce 600mg i czulam sie zdrowa.
            • prawo.murphyego Re: Pytanie do Pana dr 28.05.18, 19:43
              Z ciekawości zapytam: w jakich odstępach czasu zwiększałaś dawkę i o ile mg?
              • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 28.05.18, 21:09
                Co 4dni o 50do 300mg a pozniej stan mieszany i od razu 600mg.
                • prawo.murphyego Re: Pytanie do Pana dr 31.05.18, 01:17
                  Strasznie szybko. Byłaś na l4? Staram się normalnie funkcjonować tzn bez brania zwolnien- u mnie próby wejścia ze 100 (od miesiąca na tej dawce) na 150mg to jakiś kosmos. Mam zwiększać celem potencjaliacji działania antydepresanta
                  • martyna2525 Re: Pytanie do Pana dr 31.05.18, 10:15
                    Nie bylam na zwolnieniu ale to co sie dzialo w sensie sennosci, zawrotow glowy i obijania sie o wszystko wymagalo zwolnienia. Normalnie pracowalam a co za tym idzie i prowadzilam samochod a to bylo mega nieodpowiedzialnie, zamykaly mi sie oczy za kierownica. Jakby taka syt miala jeszcze raz miejsce poszlabym na zwolnienie. Mam jeszcze taka uwage mnie lekarz jak odstawial to z 300kazal zejsc do 0 i to byl blad, dreszcze noc bezsenna, niepokoj zaburzenia swiadomosci... Nie polecam. Wtedy zredukowalam na 150i pozniej dopiero na 0.
                    Zwiekszaj a poczujesz sie lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka