22.05.17, 14:54

Dlaczego tu taka cisza?wszyscy zdrowi?
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Cisza 23.05.17, 01:16
      U mnie dużo się dzieje, życie uderzyło celnie, ale nie czuję się na siłach opisywać, bo bym się rozpadła na kawałki.
      • martyna2525 Re: Cisza 23.05.17, 17:09
        Trzymam kciuki by życie odpusciło z pięściami
        • mardaani.74 Re: Cisza 23.05.17, 21:22
          Dzięki, a Ty jak się czujesz?
          • martyna2525 Re: Cisza 24.05.17, 14:22
            Ja w koncu dobrze a tez duzo sie dzieje u jakos trzymam sie pionu.
    • nova_33 Re: Cisza 23.05.17, 17:15
      U mnie też dużo się dzieje. Zaczęłam terapię grupowa. Podjęłam też decyzję o rozwodzie. Niestety ale mąż zaczal mi zarzucac xe przestałam zajmować się dziećmi co jest bzdura. Robi że mnie osobę chora psychiczną. Twierdzi że nie poradzę sobie sama z dziećmi że krzywdze dzieci. I zaczął mnie oczerniac przy dzieciach. Nie będę tego tolerować. I w tej chwili moje uczucia do niego to jedynie złość. Najgorsze jest to ze czasami czuje się tak jakbym naprawdę zaczynała wariowac.
      • mardaani.74 Re: Cisza 23.05.17, 21:24
        Współczuję, ale nie daj się, nie wariujesz a wręcz przeciwnie. Działasz konkretnie i konsekwentnie. Myślę że jak się to wszystko przewali poczujesz ulgę i zaczniesz żyć zupełnie inaczej, będzie Ci lepiej. Trzymaj się!
        • martyna2525 Re: Cisza 24.05.17, 14:18
          Nova w szoku jestem, cos mnie ominelo.
          Gratuluje odwagi by podjac taką decyzje i trzymam kciuki za konsekwentnosc .
          • martini-7 Re: Cisza 28.05.17, 20:01
            Chwilę człeka nie ma na forum i takie zmiany. Fajnie Martyna, że u Ciebie lepiej. Mardaani, w Ciebie zawsze wierzyłam i wierzę, że to Ty wygrasz wszystkie dziwne akcje jakie życie Ci podrzuca. Silna kobieta z Ciebie.
            Nova, Ty to dopiero mi zaimponowałaś. Idź za ciosem, nie daj się zastraszać, dasz radę. Trzymam za Ciebie, za Was wszystkie, fajne dziewczyny i silne z Was :)
            • martyna2525 Re: Cisza 13.06.17, 15:38
              Mardaani spokojniej u Ciebie ?
              • mardaani.74 Re: Cisza 13.06.17, 21:58
                Stan ostry, że tak powiem minął, ale czeka mnie trudny rok. W skrócie bez szczegółów, mąż, poważna choroba. No taki lajf właśnie. Trzymajcie kciuki, pliz.
                • another_story Re: Cisza 13.06.17, 22:03
                  Trzymamy, trzymamy.

                  Ja rzadko zaglądam na forum, więc znam Was wszystkich tylko odrobinkę (oprócz Martyny, którą widuję tu od wielu lat, niestety...; wolałabym się spotykać w weselszym miejscu :)). Ale kibicuję wszystkim Waszym zmaganiom. Życie jest ciężkie, trzeba się wspierać, jak się tylko da.
                  • martyna2525 Re: Cisza 14.06.17, 05:28
                    Mardaani przykro mi , wierze ze uda mu sie pokonac chorobe. Trzymam kciuki.

                    another_story tez Cie znan od zalania dziejów :-D
                    • martyna2525 Re: Cisza 17.06.17, 12:13
                      Ide dziś na noc teatrów :-) powrot ok 3 w nocy. I jestem w trakcie remontu :-) . U mnie duzo sie dzieje, w koncu chce mi sie chcieć.
                      • martini-7 Re: Cisza 30.06.17, 11:15
                        Mardaani zaciskam kciuki z całych sił by się udało, mam nadzieję, że już się udało w końcu jakiś czas temu pisałaś o chorobie.. tak czasem czytam jak tu każdy walczy, jak czasem ktoś wspiera innych choć sam lekko nie ma i mam wrażenie, że moje problemy są po prostu śmieszne... zdrowi jesteśmy, razem, kochamy się więc czego chcieć więcej? do reszty trzeba dojść pracą i odrobiną szczęścia, a to co niematerialne i najważniejsze przecież jest...
                        Martyna, cieszę się, że chce się chcieć i oby już zawsze się chciało :)
                        • martyna2525 Re: Cisza 01.07.17, 21:42
                          Mysle ze to "zawsze" to przy dobrych wiatrach do poznej jesieni potrwa.
                          Znajomi sie dziwia skad mam tyle sily, a ja sie tam ciesze.
                          Mam pytanie moze ktos wie jak przemalowac sciany z pomaranczy na jasny szary?
                          • mardaani.74 Re: Cisza 01.07.17, 22:52
                            Najpierw kilka razy na biało, ale nie wiem czy teraz nie ma jakichś sprytnych preparatów lub farb które kryją "wszystko"
                            • martini-7 Re: Cisza 06.07.17, 16:39
                              temat malarski na depresji, to lubię :) jestem po malowaniu pokoju dzieci, był pomarańczowy i na to poszedł inny kolor, jaśniejszy, bez problemu pokryło, nie chcę robić reklamy więc nie będę otwarcie pisać nazwy firmy farb, powiem tylko, że zaczyna się na M i świetnie pokryło i nie było trzeba Bóg raczy ile razy malować
                              • martyna2525 Re: Cisza 06.07.17, 21:52
                                Martini uznajmy ze nie wiem co to za firma. :-) Jutro zamierzam malowac by w razie w miec 2 dni na dojscie do siebie, choc pani w sklepie zarzekala sie ze nie ma zapachu i nie drazni.

                                Macie jakis pomysl na spontaniczny wypad na weekend?urlop? Taki last minute tylko w Polsce. Mysle o Helu ale pozostanie mi spanie w namiocie na plazy, ja bym na to poszla ale uslyszalam ze zwariowalam
                                • mardaani.74 Re: Cisza 07.07.17, 09:22
                                  Na nocowanie na plaży w namiocie trzeba mieć zezwolenie od urzędu morskiego który zajmuje się danym odcinkiem plaży, czyli w Gdyni. A w Gdyni uważają że biwakować na plaży nie można.
                                  • martyna2525 Re: Cisza 07.07.17, 16:24
                                    Prawo znam i wiem ze legalnie potrzebuje pozwolenia. Raczej chodzilo mi o jednorazową noc.
                                    • martini-7 Re: Cisza 14.07.17, 16:09
                                      i jak tam udało się choć tę jedną noc przenocować?
                                      • martyna2525 Re: Cisza 18.07.17, 21:19
                                        Jeszcze nie jestem na urlope. Na urlopie mam w planie pojeździc po Polce w samotnosci by zlapac oddech. Poki co musze ogarnac prace jedna druga bo urlopy i ciagle cos sie dzieje. Remont ogarniam bo zostalam místrzem mowania ;-) z pomaranczorego na ecry dalo sie wymalowac i w udalo sie bez dodatkowych problemow. W zasadzie ciagle gdzies biegne , dzis bylam w kinie i na zakupach - wyzwanie namowic faceta by pochodzil po sklepach normalnie cud :-) .jutro 13 godz w pracy.
                                        W grudniu koncze terapie po 4 latach, mega wydarzenie bo juz radze sobie sama. :-)
                                        • heartnoir Re: Cisza 19.07.17, 22:58
                                          Martyna, to swietna wiadomosc! Bardzo sie ciesze :)

                                          U mnie wczoraj duzy sukces, mianowicie po nie przespanej nocy ( nie spalam z bolu) pojechalam sama autem do dentysty z bolem zeba. 60 km w jedna strone na autostradzie. W gabinecie dostalam ataku paniki, bo po znieczuleniu 7mki zacisnelo mi sie gardlo i myslalam ze sie udusze normalnie. Na szczescie personel bardzo mi pomogl, mialam czas zeby sie uspokoic i wypilam chyba z litr wody zanim zaczeli nade mna pracowac ;). No i po zabiegu mila niespodzianka- 75 % refundowany zabieg. Wiec bylam na plusie finansowo i zrobilam wielkie zakupy. Nowy zestaw garnkow, posciel, reczniki, troche ubran i bielizny. Potem super lunch ( bylam z synem), to byl wspanialy dzien :)

                                          Pozdrawiam :)
                                          • martyna2525 Re: Cisza 20.07.17, 17:17
                                            Póki co lubie siebie taką jaką jestem teraz, chce mi sie chcieć.Mam sporo planów do zrealizowania w najbliższym czasie :) mam też wrażenie ze to co działo sie ze mna przez kilka ostatnich msc to był sen i że się nareszcie obudziłam i wróciłam do żywych.
                                            Co do stomatologa to podziwiam, dla mnie to jedyna rzecz, która powoduje paniczny lęk.Poza tym to już chyba nie boję się niczego :):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka