ekspert.grupa_synapsis
07.07.18, 17:08
gosica30 07.07.18, 15:23
Ze smutkiem piszę o tym, co mnie spotkało. Po depresji agitowanej nastąpił nawrót choroby. Przeszłam manię dysforyczną a potem po dwóch tygodniach manię psychotyczną i 9 miesięczny pobyt w szpitalu. Wypisana zostałam w stanie poprawy. Przebieg choroby fatalny. Mam 41 lat i jestem kobietą.
Szanowna Pani,
nie jest dla mnie jasne, czy chce Pani o coś zapytać. Proszę jasno napisać. To, co nasuwa mi się na gorąco, to to, że ostrość poszczególnych rzutów choroby nie musi koniecznie przekładać się na zły przebieg całej choroby o ile będzie starannie leczona. Istnieje wiele sposobów leczenia choroby afektywnej i jak przypuszczam, w czasie długiego Pani pobytu w szpitalu zostało zapewne ustalone jakieś adekwatne leczenie. Celem takiego leczenia jest zapobieganie kolejnym rzutom choroby albo sprawienie, że będą znacznie łagodniejsze. Dopiero następne miesiące pokażą na ile choroba będzie chciała powracać i można mieć nadzieję, że nie będzie z tym tak źle, jak się Pani obawia. Leczenie może po prostu przynieść konkretne rezultaty. W tej chwili ogromnie ważna jest kontynuacja terapii i ścisły (częsty) kontakt z lekarzem, który to leczenie prowadzi. Potrzebuje Pani oczywiście nie tylko samej farmakoterapii ale podtrzymania w tym nowym i trudnym doświadczeniu, że, niestety, musi borykać się Pani ze swoją chorobą i długotrwale ją leczyć.
Z szacunkiem
Stanisław Porczyk, psychiatra
Grupa Synapsis
www.synapsis.pl