Gość: ktos
IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl
24.10.04, 14:14
Nie wiem czy mam depresje...Wlasciwie od 5 lat mam sklonnosci depresyjne i
negatywna samoocene. Mialam duzo problemow, m.in ze szkola i rodzicami.
Zmienilam L.O. i udalo mi sie jako tako uspic ten stan. Jestem na 1 roku
studiow zaocznych i znowu wszystko wrocilo. Nic mi sie nie chce, jestem
ciagle zmeczona, slaba, zobojetniala, nie chce wychodzic z domu, najbardziej
prozaiczne czynnosci sprawiaja mi trudnosc. Przestalo mi sie chciec
cokolwiek. Uwazam siebie za gruba, brzydka a przede wszystkim glupia i malo
inteligentna...Nie daje juz sobie rady z zyciem, nic mnie nie cieszy, nie
widze w nim sensu. Mam ochote sie polozyc i nigdy nie wstac...Sadze, iz nie
uda mi sie nic i nie poradze sobie z niczym. Nie chce mi sie z nikim
rozmawiac:( Co ja mam poczac? Co sie ze mna dzieje?