05.11.04, 15:54
Potrzebuje pomocy! Moja siostra ma wielkie problemy, jest w fatalnym stanie,
non stop płacze, nie wiem co się dzieje i nie mam pojęcia jak jej pomóc. Za
nic nie chce iść do lekarza! JAk ją do tego nakłonić?
Obserwuj wątek
    • kamila551 Re: pomocy!!! 05.11.04, 16:00
      Siostra pewnie sie wstydzi,rozumiem to bo sama to przerabialam.
      Ja mysle ze ona sama musi zadecydowac o pojsciu do lekarza miejmy nadzieje,ze
      to sobie przemysli,a ty ze swej strony wspieraj ja,bo wiesz na sile to nie ma
      co-a moze to chodzi o co innego,trzeba poprostu rozmawiac-jestes jej siostra to
      napewno Ci sie zwierzy.Pozd.
    • carlabruni Re: pomocy!!! 05.11.04, 16:34
      Cześć. Mnie nakłoniła mama. Do dziś wspomina, że patrzyłam wtedy na nią z taką
      złością w oczach, że nawet nie mogła na mnie patrzeć. Jednak jakoś się jej
      udało mnie nakłonić i nie żałuję tego. Namów Twoją siostrę aby przeczytała moje
      posty. Może to jej coś pomoże i zmieni nastawienie do lekarza psychiatry.
      Przede wszystkim musi sobie zdać z tego sprawę, że nie pomoże sobie sama.
      Postaraj się jej na spokojnie wytłumaczyć, że to przede wszystkim ona cierpi,
      ale również cierpisz też Ty. Czas już przerwać to cierpienie. Uwierzcie mi,,
      Jeszcze może być pięknie” Całuję Was mocno.
    • ynnes Pomodlcie sie razem 05.11.04, 16:45

      • ja-sarenka Re: Pomodlcie sie razem 05.11.04, 18:24
        o matko , znow jakiś dziwak:((((
        • neoral Re: Pomodlcie sie razem 05.11.04, 18:30
          moi rodzice byliby ostatnimi
          od ktorych chcialbym uslyszec rady co mam robic
          albo byc przez nich "wysylanym" do specjalisty;
          ale to jelsi o mnie chodzi;
          a jaka jest wasza sytuacja?
          mieszkacie razem/osobno z rodzicami - to tez istotne;

          postaraj sie duzo i spokojnie rozmawiac z siostra;
          chyba zbyt zdecydowany nacisk nie jest wskazany,
          nie zmuszaj jej do niczego, ale
          kontroluj sytuacje - spokojna rozmową mozna zdzialać cuda!

          pozdr,
      • niekaralny_wladyslaw Re: Pomodlcie sie razem 07.11.04, 23:00
        Ineza ty jesteś Aneta nr 10 czy jesteś jak Aneta nr 10? Lóbisz lódziom świnić?
        całujem mocno
        wladek bez wina
    • eulogete Re: pomocy!!! 07.11.04, 22:46
      powtarzać spokojnie i cierpliwie, że taki jej stan oznacza, że coś niedobrego
      się z nią dzieje (bez określeń typu "nienormalny"!!!) i że psychiatra w takich
      wypadkach może pomóc. jak odpowiednio dużo razy powtórzysz - uwierzy. Zawczasu
      warto zrobić rozpoznanie, gdzie i na jakich warunkach można póść do lekarza -
      żeby nie miała zbyt wiele powodów żeby zrezygnować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka