betixa Re: Wątek betixy 01.06.23, 17:40 Czy powinnam empatycznie podejść do mojego ojca alkoholika? Gdy byłam dzieckiem on wolał wydawać pieniądze na alkohol niż na rodzinę, na początku dawał mało pieniędzy (dało się z tego jakoś wyżyć, ale nic ponad to, a zarabiał więcej), a potem już wcale. Zawsze miałam mu to za złe i przez to nie utrzymuję z nim kontaktu (a niedawno chciał się spotkać ze mną i z moją siostrą, parę razy próbował się skontaktować z moją siostrą, ale ta nie odpowiadała, aż w końcu nawet próbował się skontaktować z nami przez swoją bratanicę, a naszą kuzynkę, napisała ona do mojej siostry że tata ma dla nas pieniądze 🤦🏼♀️ Podejrzewam że boi się się zostać sam na starość i próbował nas zwabić do siebie różnymi sposobami). Jednak niedawno pomyślałam sobie czy może powinnam go zrozumieć, że choroba alkoholowa mu nie pozwalała łożyć na moje wychowanie i on nie miał nad tym żadnej kontroli... Bo coraz więcej się mówi że dla alkoholika powinniśmy mieć tyle samo zrozumienia co dla osoby pogrążonej w depresji. Wiem że to trudny temat i zdania mogą być podzielone (ze znaczną większością tych chwalących moje dotychczasowe nastawienie), ale mimo to chętnie się dowiem co wy o tym myślicie. Czy to byłaby źle ulokowana empatia? Plus, on nawet nie zbudował ze mną czy z moją siostrą emocjonalnej więzi, spędzał z nami czas raz na ruski rok i czułam się jakby to był obcy człowiek. A mimo to czasem jak o nim pomyślę to mi go żal, bo jest sam, chory i kto wie czy nie bez kasy na życie Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 04.06.23, 15:10 Trening autogenny Schultza vs trening Jacobsona - który wolicie i dlaczego? Jak wam pomagają? Ja dowiedziałam się o istnieniu treningu Schultza gdy po raz pierwszy byłam u psycholożki w 2020 r. i poleciła mi go wtedy robić, po tym robiłam go może kilkanaście razy niezbyt regularnie, brakowało mi zawzięcia, ale nawet mi wychodził, może nie od razu, ale z czasem tak, nawet moje problemy z oddychaniem traciły na sile, ale niestety tylko na czas relaksacji, gdy ją kończyłam to problemy z oddychaniem wracały. Jeśli chodzi o trening Jacobsona to dowiedziałam się o nim chyba jak szukałam w necie treningu Schultza, ale nie zgłębiałam wtedy wiedzy na jego temat bo interesował mnie ten o którym szukałam informacji, dopiero teraz gdy ta sama psycholożka poleciła mi robić trening Jacobsona to poszukałam go w necie i dopiero się dowiedziałam na czym polega i zaczęłam go robić, i to regularnie dzięki dzienniczkowi który psycholożka również poleciła mi robić (mam tam wpisywać rzeczy których normalnie bym nie robiła przez depresję, a istnienie tego dzienniczka i fakt że psycholożka go przeczyta mnie motywuje do robienia tych rzeczy), tylko nie wiem czy mi wychodzi bo jakoś mam trudność z poczuciem spokoju i rozluźnienia albo z przeskanowaniem ciała od stóp do głów, choć niedawno jak miałam problemy ze świądem bo nie brałam przez ok. tydzień jednego leku to w czasie relaksacji on zniknął. Czy ktoś z was doświadczył długofalowych efektów któregoś z tych treningów? Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 07.06.23, 18:20 Boję się przechodzić przez pasy przez fobię społeczną. Ktoś z was też tak ma? Jak sobie z tym poradzić? Nie umiem sobie poradzić z momentem gdy jakieś auto zatrzyma się by skręcić w boczną ulicę a ja mam przejść tam przez pasy, nigdy nie wiem czy dać autu skręcić czy szybko przejść póki stoi i czeka aż inne samochody przejadą (ale wtedy nie wiem czy to nie jest na chama albo czy te auto nagle nie ruszy jak będę przechodzić), i tak się kiwam i robię z siebie niezdecydowaną idiotkę, a zaraz potem to sobie wyrzucam, bo co o mnie ludzie w autach pomyśleli... A najgorsze są dla mnie pasy gdzie jest guzik, nigdy nie wiem czy mam nacisnąć ten przycisk nawet jak nie ma samochodów a jest czerwone, czy może przejść bez naciskania na czerwonym. Oczywiście mogłabym unikać tej drogi przy spacerach i wybrać tę gdzie są spokojniejsze pasy, ale uparłam się żeby się przełamywać i w ten sposób narażam się na upokorzenie Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 11.06.23, 18:21 Czy ktoś z was miał obniżoną sprawność intelektualną przez depresję i wam to minęło? Jeśli tak, to dzięki czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 15.06.23, 21:45 Czy apka Words of Wonders naprawdę ćwiczy mózg? Ta apka polega na tym że w takim kółku podane jest tak z 5 liter i trzeba z nich ułożyć słowa które wypełnią krzyżówkę Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 17.06.23, 22:09 W ICD-10 jest napisane tak: "Mogą pojawiać się (...) niepożądane (...) popędy, które nie osiągają nasilenia zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych" o osobowości anankastycznej. Co to są te popędy? Może moglibyście mi podać jakieś przykłady? Odpowiedz Link Zgłoś
panna_anna1990 Re: Wątek betixy 18.06.23, 08:49 Przeglądarka Google przestała nagle istnieć? Jeszcze trochę a okaże się, że masz wszystkie istniejące choroby świata. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Wątek betixy 18.06.23, 17:18 ja bym jej odcięła net, myślę że to jedyny sposób ratunku dla takich osób Odpowiedz Link Zgłoś
jezow Re: Wątek betixy 19.06.23, 08:08 mardaani.74 napisała: > ja bym jej odcięła net, myślę że to jedyny sposób ratunku dla takich osób > A ja myślę, że takim osobom jest potrzebny internet (zarówno dostęp jak i korzystanie), Zapewne i ty masz rację, ale działanie to trzeba przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Wątek betixy 19.06.23, 15:07 Jeżeli ktoś zamiast żyć nie robi praktycznie nic tylko pisze i czyta o objawach chorób w internecie i zadaje pytania jak chat gpt to jednak wydaje mi się, że jedynym ratunkiem jest real, na 100%. Wiem, że brzmi to brutalnie, ale ja serio nie widzę innego sposobu. Odpowiedz Link Zgłoś
jezow Re: Wątek betixy 22.06.23, 04:53 Mardaani.74 Tu się z tobą zgadzam. To dobór treści nie jest właściwy. Czytanie o chorobach nie jest dobre, może pogłębiać jej stan. Spotkania z innymi ludźmi w realu / w rzeczywistości dużo daje. Bardzo możliwe, że wtedy jej stan uległby poprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jezow Re: Wątek betixy 19.06.23, 07:33 Z Wikipedii: Popęd – psychiczna reprezentacja pobudzenia pochodzącego z wnętrza organizmu, z pogranicza tego, co biologiczne, i tego, co psychiczne. W rozumieniu psychoanalitycznym popęd nigdy nie jest uświadamiany. O jego istnieniu możemy się przekonać jedynie dzięki reprezentacji popędu, która jest obsadzona przez popęd. Ze słownika: Popęd – iloczyn wartości siły przez czas jej działania. Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 19.06.23, 18:30 Przychodzę do was dzisiaj żeby się trochę pożalić... Jestem w takiej sytuacji że materialnie mam prawie wszystko o czym kiedykolwiek marzyłam a nie mogę z tego korzystać przez depresję. Np. mam telefon o którym zawsze marzyłam, a nie mogę na nim grać w moją ukochaną grę (w którą zawsze chciałam grać na moim wymarzonym telefonie) bo przez depresję nie mam na to w ogóle energii i anhedonia sprawia że nie cieszy mnie to co kiedyś by mnie cieszyło, czyli właśnie m.in. granie w tę grę. A kiedyś nie miałam depresji, ale wtedy nie miałam materialnie nic fajnego. A teraz gdy już to mam i mogłabym z tego korzystać, to muszę mieć depresję i do szału mnie doprowadza że to wszystko się marnuje bo nie umiem się tym cieszyć! Każdego dnia czekam na polepszenie mojego stanu ale minie jeszcze parę ładnych miesięcy (jak nie kilkanaście) zanim mi się może polepszy i to mnie dobija 😩 Strasznie mnie to smuci i frustruje, jest to obecnie jeden z największych problemów w moim życiu. Tylko proszę nie piszcie że chcielibyście mieć takie "błahe" problemy czy coś, bo jestem pewna że byście nie chcieli nie móc odczuwać jakiejkolwiek przyjemności z codziennych rzeczy, z których każdy powinien mieć możliwość się cieszyć. Ja zawsze żyłam dla takich codziennych przyjemności i teraz ich brak tylko pogłębia moją depresję, dla mnie w nich tkwi sens mojego życia Odpowiedz Link Zgłoś
betixa Re: Wątek betixy 20.06.23, 18:41 Ostatnio ktoś mi napisał że anhedonia mu nie minęła mimo bycia na terapii i na lekach. Dlatego chciałabym się was spytać czy komuś z was anhedonia minęła? Jeśli tak, to dzięki czemu? Odpowiedz Link Zgłoś