OT/ Do Anety10-tej

27.12.04, 17:20
aneta10ta napisała:

> w_paje napisała:
>
> > aneta10ta napisała:
> >
> > > Na tym Forumie jest miejsce dla zaburzonych na sto dziwacznych spos
> obów i
> >
> > tacy
> > > Tu bywają, co chyba łatwo zauważyć.
> >
> > Nie przeczę. Jednak rzygamy już aidą i wszystkim co jej dotyczy.
> My, czyli kto?
>
> > Powtórzę raz jeszcze - miejsce tak poważnie zaburzonych nie jest na takim
>
> > forum, ale w szpitalu pod uważną opieką specjalistów.
> Plenipotencje są? Dopuszczasz myśl, że jako dorozumiany specjalista też
możesz
> się mylić? Ponadto nie sądzę, aby nie nie mogli się wypowiadać na Forumie
> ludzie z oddziałów szpitalnych. A komu i w czym miałoby to przeszkadzać lub
> szkodzić?
> An
Dziękuję Aneto za... normalność.Nie rozumiem nagonki.Odeszłam przecież.
Dowiedzialam się jednak o tym,co sie dzieje.Mam tu wiele osób mi przyjaznych,
choć mialam już bodziec warunkowy - Forum Depresja= przykrość, więc nie
wchodziłam.
Nie pojmuję czym zasłuzyłam na tak ogromną skalę nienawiści i wytykanie mi
tego,że ...jestem chora.Przecież tu jest tylu ludzi, którzy są tak okrutni,
wstrętni wręcz, czemu nie czepiac się ich, nie "rzygać", jak to pięknie
nazwano, nimi? Bo oni są mocni. A ja nie. Dlatego. Prawda? Tylko to Forum
jest bardziej dla mnie, niz dla tych, którzy szukają kogoś, komu fajnie jest
im dokopac.
Tak. Jak większość tutaj, ja jestem chora. I, m.in.dla takich, jak my jest to
Forum.
Chora i na dodatek ciągana przez mego niby ex męża po sądach, biegłych, bo
chodzi o pieniadze...
Ostatnie badanie w Inst.Psych. i Neurologii pod Wilanowem,trwało nie jedną,
mniej więcej godzinę zapowiadaną, ale cztery, bo pytania o matkę, ojca, moje
odpowiedzi na ten temat prowokowaly dalsze pytania biegłych.itd. Badanie
zakończono propozycją 6- tygodniowej obserwacji, bo jest poważna depresja,
myśli samobójcze, brak pomocy bliskiej osoby, sytuacja osobista tragiczna,
brak pieniędzy na życie - chciano mi pomóc- wiem to. Nikt jednak nie uznał,że
mozna skorzystac z ustawy /zagrożenie dla innych lub samej siebie/i umieścić
mnie w szpitalu wbrew mej woli. Czy dla osoby występującej aktualnie pod
nickiem "w_paje" jest to jasne?!
Nie wyraziłam zgody na żaden szpital. Moja psychiatra też nie uznała, by było
to dobre dla mnie. Nie będę za sprawą męża mordować się w szpitalu i byc
dowodem, że jego groźby /"zamknę cię w psychiatryku","wylądujesz na ulicy jak
żebraczka", "nigdy nie zobaczysz syna"/ będą zrealizowane, bo on ma
pieniądze, a ja nie. Mam dość szpitali i widoku chorych na cos zupełnie
innego, choć zawsze tym innym chorym okazywałam szacunek i pomoc. Bo powodu,
by nie byli szanowani nie widzę żadnego.
Nie wiem po co, dlaczego, wywołano temat mej osoby. Bo
przeszkadzałam, "jęczałam",żaliłam się...I co ? Nie podobało się, że o sobie
mówię, można było mnie omijać. Zniknąć mnie.
A juz czemu teraz akurat powrócono do tematu - przecież stad poszłam, nie
wiem. Wygląda na to, że komuś było...mnie brak.
/moja skrzynka, hasło jest znane komus stąd - mówię o wglądzie w skrzynkę
jednej, iluś osób /?/ bez mej woli, zatem proszę raczej nie kierować
korespondencji na adres aidka gazeta, nie mam na rzie siły i chęci zmieniac
hasla etc./
aidka
    • nevada_blue Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 17:26
      trzymaj się jakoś
      a forum..
      cóż, przykro..

      pozdrawiam
    • looserka Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 17:35
      Dlatego też wysłałam Ci zaproszenie na to forum:
    • rzeznia_nr_5 [...] 27.12.04, 17:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 17:45
        Rzeźnia, zadaj Sobie trud przeczytania postów Aidki. Są długie, to prawda, ale
        uczciwość radykalnego komentarza wymaga ich dokładnej lektury. Czego Ty chcesz
        od Aidki? Możesz napisać?
        • rzeznia_nr_5 Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 17:49
          gloom napisał:

          > Rzeźnia, zadaj Sobie trud przeczytania postów Aidki


          Wszytskich?Tego chyba nie wymagasz?Trochę poczytałem.


          > Są długie, to prawda, ale
          > uczciwość radykalnego komentarza wymaga ich dokładnej lektury.


          I wielogodzinnej analizy pewnie.


          > Czego Ty chcesz
          > od Aidki?


          Niczego.
          • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 17:49
            Niczego? Chyba wyciągniesz wnioski sam.
        • looserka Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 18:05
          Odnoszę wrażenie, że tu chyba nikt niczego dokładnie nie czyta.
          Albo tylko ja widzę rzeczy, których...
          never mind
          • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 18:07
            Dałbym się pokroić za to, że kilka osób czyta bardzo dokładnie i ze
            zrozumieniem. Aidka ma miejsce na podium. Dlatego, między innymi, boli mnie jej
            bezwzględne flekowanie.
            • rzeznia_nr_5 Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 18:35
              gloom napisał:

              > Aidka ma miejsce na podium.


              Ale w jakiej konkurencji?Niech sobie ma ja jej nie bronię.
              • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 27.12.04, 18:36
                Pewnie, że nie bronisz.
              • romy_sznajder rzeznio_nr_5 28.12.04, 00:51
                Dlaczego akurat ona?
                • rzeznia_nr_5 Re: rzeznio_nr_5 28.12.04, 01:04
                  romy_sznajder napisała:

                  > Dlaczego akurat ona?


                  Mogłabyś być bardziej precyzyjna?Wiesz niestety facetem jestem,nie umiem
                  się wszystkiego domyślać co tam Romy w swym Pięknym Umyśle ma na myśli.;-)
                  Nie rozumiem pytania?
                  • romy_sznajder Re: rzeznio_nr_5 28.12.04, 01:26
                    czemu akurat Aidkę wybrałeś na obiekt ataku?
                    Ją to naprawdę rani. Akurat to wiem
                    Wybierz kogoś innego.
                    Mnie, albo co...
            • lucyna_n Re: OT/ Do Anety10-tej 28.12.04, 13:03
              miejsce na podium?
              z calym szacunkiem , omamilo Cie czy jak?

              piedestaly dla najwylewniej piszacych depresantow?

              przy okazji, zaznaczam, ze ja tam do Aidki nic nie mam , obiecalam ze nie bede sie przypieprzac i
              slowa dotrzymuje tylko nie lubie budowania pomnikow.
              • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 28.12.04, 18:14
                Nie, Lucyna, nie dla najwylewniej piszących, ale dla dokładnie, rozumiejąco,
                czytających. Lektura odpowiedzi Aidki na posty daje sporo do myślenia - to
                bywają bardzo celne (na oko) rozpoznania i rady. Naprawdę wiele dobrego wnosiła
                na to nieszczęsne forum...
                • lucyna_n Re: OT/ Do Anety10-tej 28.12.04, 22:22
                  a pronowales sie z nia choc raz nie zgodzic?
                  tak pytam, bo reakcja na bycie"wbrew" dala mi wiecej do myslenia niz wszystkie inne wpisy.
                  wiecej wskazowek nie bedzie, obiecalam to obiecalam.
                  Jezeli wniosla wiele dobrego to bardzo sie ciesze, ale z pomnikiem bym sie jednak nie wyglupiala.
                  • gloom Re: OT/ Do Anety10-tej 28.12.04, 22:29
                    eh, miejsce na podium+medalowe miejsce. tyle z pomnika było w moim poście. a
                    wbrew nie bywałem, bo nie miałem powodu. uznaję Twoje racje. Pozdrawiam
    • mskaiq Re: OT/ Do Anety10-tej 28.12.04, 03:37
      Dobrze ze napisalas Aidko. Wyslalem Ci zyczenia swiateczne na Twoj prywatny
      adres.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja