Dodaj do ulubionych

Idę do Esencji zapic smutki!

29.01.05, 21:27
Nie pilam w czasie ciazy.Duzo emocji nazbieralo sie w srodku.Leki takie
sobie.Potrzebuje 3 drinkow,dobrej muzyki i ludzi.Nie bylam na imprezie 3
miesiace.Sylwek w domu...To lece pod prysznic..ale i tak mam dola.Moj ex juz
ma w kims pocieszenie.Najchetniej zniknelabym z powierzchni ziemi..plus
komplikacje zdrowotne itd
Obserwuj wątek
    • smutaska3 Re: Idę do Esencji zapic smutki! 29.01.05, 21:33
      baw sie jakos..i zapomnij choc na chwile
    • gloom Idę do EGZYSTENCJI 29.01.05, 21:51
      "EGZYSTENCJA POPRZEDZA ESENCJĘ" J.P.SARTRE
      • looserka Re: Idę do EGZYSTENCJI 29.01.05, 22:07
        "Esencja poprzedza egzystencję" - Arystoteles(?)
        • gloom Idę do SŁOWA 30.01.05, 01:57
          Na pocżątku było Słowo - ????????:)
          • lira_korbowa Re: Idę do JAJA 30.01.05, 02:09
            Wszak ono było pierwsze!
            • englishinwawa do nat 30.01.05, 10:10
              piszesz ze niedawno bylas w ciazy. ja sadzilam ze mala dzicidzia to jest
              wszystko co potrzeba na depresje i smutki?
            • nevada_blue Re: Idę do JAJA 30.01.05, 10:12
              na początku był Chaos

              takoż i on będzie na końcu..
          • looserka Re: Idę do SŁOWA 30.01.05, 11:45

            • gloom Idę po PROCHY 30.01.05, 12:36
              Z prochu powstałeś w proch się obrócisz...
              • nevada_blue Re: Idę po PROCHY 30.01.05, 12:43
                z prochu powstałeś, prochami żywić się będziesz.. ;/
                • gloom Klasyka 30.01.05, 12:54
                  Byt kształtuje świadomość
                  • englishinwawa Re: Klasyka 30.01.05, 13:06
                    po waszych wypowiedziach zaczynam stwierdzac ze wybardzo lubicie brac te
                    swinstwa. sama teraz biore ale oby jak najkrocej bo przeciez normalnie z tym
                    funkcjonowac nie mozna w wy piszecie o tym jak naprawde branie prochow sprawia
                    wam przyjemnosc.
                    • lira_korbowa Re: Klasyka 30.01.05, 13:13
                      Delikatnie sugeruję nieco uważniejszą lekturę... Można komuś dowalić niechcący.
                    • nevada_blue Re: Klasyka 30.01.05, 13:15
                      taaa, wprost uwielbiam ;/
                      bleeeeeeh
                    • gloom Re: Klasyka 30.01.05, 13:23
                      tak, to zaiste wielka przyjemność słyszeć grzechot kapsułki w przełyku. tylko że
                      wolałbym tam wlewać jakieś przyjemne płyny, na przykład w miłym towarzystwie.
                      tylko jakoś nie mogę, ani płynów znosić ani towarzystwa. taka to przyjemność
                      wielka. i długo można o niej pisać, na wołowej skórze się nie spiszesz
                    • lucyna_n lapy precz od prochozercow!! 30.01.05, 14:32
                      te swinstwa zycie mi ratuja,

                      serio, myslisz ze to taka frajda? pigulka szczescia?
                      zalecam wiecej czytania, a wtedy dowiesz sie jak "normalnie" jest niektorym , i jak swietnie funkcjonuja
                      bez prochow. I nie badz taki kozak, bo jeszcze nie wiesz jak z Toba bedzie. Oby bylo dobrze, szczerze
                      Ci tego zycze.
                      • jola80 Re: lapy precz od prochozercow!! 30.01.05, 16:04
                        Taa.. No ja też przeżywam ekstatyczną radość sięgając do szuflady codziennie po
                        dawkę procha. Kocham również stan uzależnienia od leków. Coś pięknego..no i ta
                        słodka paranojka,kiedy leki się kończą,a nie mam siły jechać po recepty. Dla
                        mnie terapia to podstawa i nie opusciłam od pół roku chyba ani jednego
                        spotkania z psychologiem. Tyle,ze te "cudowne rozweselacze anty-panikarskie"
                        pigułeczki są mi niezbędne ,żeby zrobić zakupy,pojsc do banku poplacic rachunki
                        i dotrzeć wogóle na terapie(słodka moja fobio społeczna).
                        Pozdrawiam współtowarzyszy uwielbionego przez nas lekomanstwa:D
                        • lucyna_n Re: lapy precz od prochozercow!! 30.01.05, 16:28
                          mnie juz samo pudelko przyprawia o wzdryg,
                          gratuluje cierpliwosci w psychoterapeutyzowaniu sie, mam nadzieje ze ten wysilek przyniesie dobry
                          skutek i dasz kiedys rade bez "cukiereczkow".
                          Jak trzeba to trzeba, ja teraz walcze o to, zeby chociaz ze wspomaganiem prowadzic jak
                          najnormalniejszy tryb zycia.
                  • nevada_blue Re: Klasyka 30.01.05, 16:07
                    niebo gwiaździste nade mną..
                    .. qva namiot mi zapieprzyli! :)
                    • gloom Re: Klasyka 30.01.05, 16:11
                      hahaha!
                      Sowy Minerwy zrywają się o zmierzchu...
                      trzeba było wystawić warty:)
                      • lira_korbowa Re: Klasyka 30.01.05, 16:26
                        Czyżbyś sugerował, że to ja podpieprzyłam Nev. namiot?
                        Zapada zmierzch, a więc zrywam się...
                        • gloom Klasyka 30.01.05, 16:52
                          (w tle słychać Jana Sebastiana)
    • efinia Re: nat... 30.01.05, 16:21
      ja tez bym wypiła!!gdyby tylko ten alkohol nie działa na mnie dołująco na drugi
      dzień!!co za zycie nawet napić się już nie można..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka