fiosia
27.02.05, 07:24
Jestem po próbie samobójczej. Jakoś się podniosłam, biorę leki, pracuję, lecz
wiem, że stąpam po cienkim lodzie. Jadąc autobusem oglądam okna i wejścia do
wieżowców (skok)W sklepach interesuje mnie sznur. Część przyjaciół odeszła.
Jestem sama. Mam silne lęki. Boję się, że nie dam rady. Czy jest ktoś także
po próbie, komu się udało wrócić do życia? Proszę o wsparcie.