smutaska3
02.03.05, 13:22
fikcja jest juz dla mnie rzeczywistoscia,rzecyzwistosc jets fikcja
..gleboka depresja,to rzeczywiscie jest maly problem...
to co pzezywam teraz jest nie do opisania...:(((
schizofrenia na maxa...:((((
czy naprawde neuroleptyki by mi pomogly...i tak boje sie mwoic o tym,wole
zeby mysleli ze mam dperesje,bo bog wie co zrobia (mam takie chore
wyobrazenia,a nie wiem co jest prawdziwe..)
o jezuniu..
resztkami sil udaje normalna..
o matko boska....ja juz nie moge:(