rozowamysza
14.02.10, 23:55
Moje drogie, jestem nowa, ale czytuję Was od dawna.
Mam pewien problem: odeszłam od męża 2 lata temu, wiele lat wcześniej
przestałam go kochać, ale byłam z nim z litości. Po moim odejściu pocieszała
go moja znajoma, z którą teraz ma dziecko. Jednak cały czas nie mamy rozwodu,
bo on chce, żeby to był rozwód z mojej winy. Nie odeszłam do faceta, po prostu
już nie chciałam z nim być. Zależy mi, żeby jednak tę sprawę szybko załatwić,
ale nie rozumiem, po co ex pogrywa w te gierki i czym może się kierować sąd
przy ewentualnym orzekaniu o winie? Będę wdzięczna za informacje!