suchyxxx
02.04.05, 16:15
Jak wiecie biorę seroxat 3 tydzień i nic.Może troch pomógł ale nadal mam myśli
samobójcze czasami i zły nastrój.To akurat nie jest najgorsze.Najgorsze jest
to że nic mi się nie chce.Jestem jakby lekko śpiący ale nic mi się nie chce a
nawet grać też nie co jest dziwne bo granie w pewną grę to moje wielkie
zainteresowanie.Jestem jakby lekko obojętny na wszystko.Niby nie jest tak źle
ale dlaczego lekarze przepisują mi ciągle ssri a mimo to zawsze mam po 3
tygodniach niechęc do wszystkiego i zobojętnienie.Do psychologa idę ale 19 2
dni przed maturą ustną.Nie wiem co robić.Czy prosić lekarza o przepisanie mi
np. amitryptyliny czy jakoś tak??Może jakieś nari mi pomogą albo leki
trójcykliczne??Psychoterapia pomoże w lękach ale nie w depresji tzn. nie do
końca.Już sam nie wiem co robić.Jestem smutny i bezradny.Czy naprawdę nie ma
ratunku dla mnie??Nie poepłnię samobójstwa bo nie weim co jest po a pozatym
może by mnie uratowali i bym wylądował w psychiatryku a tego nie chcę.Mam
myśli samobójcze ale nie zabiję się ale za to piję coraz częściej i niedługo
dojdzie do tego że zacznę ćpać.Już koleżanka proponowała mi coś i kiedyś chyba
się zgodzę wziąść.Nie wiem co robić.Zejdę na samo dno jeśli nie będzie dla
mnie pomocy.Rady typu idź poćwicz nie dają nic bo to nie pomaga w moim
wypadku.Rady idź z kimś sie spotkaj też nie mają sensu bo mi się nie chce
spotykać z kimkolwiek bo często mam nastrój zły i ludzie mnie wkurzają.Nie
wiem co mi jest tak do końca.1 dzień jest w miarę normalnie a innego dnia jest
dół i niezaradność.Tak mi się ten nastrój strasznie zmienia.Przed chwilą
miałem ochotę żeby brat przyjechał,byśmy poszli na piwko,posiedzieli a teraz
hjakoś tak mi się nie chce.Dziwny jestem nie??Może powinienem brać 2
leki??Amfę i Extazę rano a marihuanę na noc??