marcinsz0
13.05.05, 11:13
kolejny lek i kolejna porażka /nieskuteczny/ ,stracilem nadzieję na normalne zycie bez lęków ,przez moje lęki i depresje zostawila mnie dziewczyna ,jestem teraz sam ,nie mam z kim pogadac ,wyjść itp,chcialbym skonczyc z tym marnym zyciem ale jedyne co mnie powstrzymuje to to ze nie chce rodzicom psuć zycia na stare lata /pare miesiecy temu popełnił samobójstwo moj dobry kolega i widzialem co sie działo z jego rodziną ,straszne :( /
najbardziej dobija mnie fakt ze czuje sie bezsilny i bezbronny a jest dokladnie odwrotnie poniewaz cwicze podnoszenie cięzarów juz ponad 8 lat ,jestem dobrze zbudowany 117kg wagi przy 182cm ,ale co z tego jak czuje sie jak kruszynka i boje sie nawet dzieciaków 16 letnich /sam mam 26 :( / ,wlasnie wrocilem z zakupów oczywiscie znowu lęki ,ja juz nie moge sobie nawet wyobrazic jak to jest wyjsc gdzies i sie nie bac ;((