edytka6
03.07.05, 22:29
Mam 25 lat. W moim zyciu stracilam bardzo duzo czasu co jest powodem mojej
depresji i narastajacej paranoi przed uciekajacym czasem. Mialam bardzo nudne
i szare zycie. W okresie, kiedy moi rówiesnicy chodzili na dyskoteki i
randki, ja siedzialam w domu, bo bylam chorobliwie niesmiala,zakompleksiona
pie...Z tego tez powodu jestem teraz samotna.Dopiero teraz zorientowalam
sie, co chce w zyciu robic, a do nauki jest bardzo duzo i nie wiem kiedy
zaczne robic to co chce. Teraz jestem bez pracy, bo nic nie umiem. To czego
do tej pory sie nauczylam( niewlasciwie soba kierujac) do niczego mi sie nie
przyda. Kiedy sobie pomysle ile moglam zrobic( zawodowo i towarzysko)
przechodza mnie ciarki. Teraz chce to nadrobic, ale jest ciezko, z powodu
braku wiary w siebie i strasznego dola. Chodze od jakiegos czasu po
psychologach, ale te wizyty niewiele daja i aby cos sie zmienilo trzeba sporo
czasu (a ja go nie mam). Bede wdzieczna za kazda pocieche.