Dodaj do ulubionych

Depresja w ciąży

20.07.05, 15:41
Proszę, niech ktoś zareaguje. Za 2 miesiące rodzę, od 3 m. mam nieustępującą
depresję. Tak bardzo boję się o dziecko, ale nie umiem sobie z tym poradzić.
Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? Co będzie z dzieckiem? Nie
przybieram na wadze, wręcz chudnę. Boję się.
Obserwuj wątek
    • tananek Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 16:52
      warto wybrac sie do psychologa - porozmawiac - to moze byc i czesto jest pomocne
      zdrowia zycze
    • mskaiq Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 17:27
      Mysle ze Twoja depresja bierze sie z tego ze sie boisz o dziecko, strach to
      jedna z najczestszych przyczyn depresji. Przestan sie bac, bedzie wszystko
      dobrze, musisz w to wierzyc. Powtarzaj to Sobie ze wszystko bedzie dobrze kiedy
      przychodzic bedzie ten strach.
      Wychodz rowniez na spacery, w ten sposob rozladujesz napiecie, latwiej bedzie
      Ci pozbywac strachu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lyrica Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 19:22
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=26543230&a=26601880
        poczytaj jak radziła sobie cassis:)
        • mosik Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 20:23
          Dziękuję za odzew. To jednak nie lęk o dziecko wywołuje u mnie takie stany.
          Dopóki włosy się nie posypały to było ok. Może jestem egoistką, ale wszelkie
          inne braki można ukrywać całe życie, braku włosów na głowie niestety nie. Czy
          ktoś może polecić mi dobrego psych. w Bielsku?
        • mosik Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 20:40
          I jeszcze jedno. Właśnie sprawdziłam pramolan, który brała cassis. Skutkiem
          ubocznym może być wypadanie włosów, zresztą jak w przypadku wielu
          antydepresantów. Dla mnie więc jest to zamknięte koło. Tak bardzo nie chce mi
          się żyć.
          • anatemka Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 20:47
            kobieto, włosy w ciąży przeważnie wypadają. Potem odrastają, więc jeden problem
            masz z głowy!
            • mosik Re: Depresja w ciąży 20.07.05, 22:03
              Dzięki, ale to jednak nie tak. Włosy zwykle w ciąży są ładniejsze, a wypadają
              po ok. 3 m po porodzie. Moje łysienie jest typowo androgenne (w miejsce
              wypadających nie wyrastają już nowe, bo zanikają mieszki włosowe) no i właśnie
              już nie mam czym góry zasłaniać. Będę miała sztuczne, tylko jak z tym żyć?
              • cassis Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 11:36
                I jeszcze jedno - pomyśl czy warto się teraz zadręczać kwestią włosów, kiedy
                rośnie w Tobie życie? Ja wiem to może być problem, ale twoje stany na pewno nie
                pomagają dziecku... Czy problemy z łysieniem zaczęły się w ciąży?
              • rumiankowa Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 12:26
                A jaki jest powod wypadania wlosow? Bo moze to jakies zmiany hormonalne (i nie
                mowie o zmianach w ciazy), ktore rowniez odpowiadaja za stany depresyjne.
          • cassis Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 11:33
            To fakt, ja nie miałam problemu z włosami który Ciebie tak nurtuje.
            Ja po prostu dostałam doła nie wiadomo skąd, zresztą generalnie podejrzewam u
            siebie depresję endogenną. Mnie dodatkowo nakręcał lęk o dziecko spowodowany
            tym Seroxatem na samym początku... Niestety obwaiam się że trudno Ci będzie
            znaleźć lekarza nie obawiającego się odpowiedzialności za przepisanie
            psychotropów ciężarnej....
    • kasiaogo Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 07:36
      Mosik, ja także mam depresję i jestem w ciąży. Wysłałam do Ciebie list na priv.
      Przeczytaj... a ja czekam na odpowiedź.
    • cassis Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 12:32
      Może tu spróbuj poszukać pomocy:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23908
      • mosik Re: Depresja w ciąży 21.07.05, 13:32
        Dzięki za tych kilka słów. Jestem typowym książkowym przykładem łysienia
        androgenowego (postępujące, nieuleczalne). Głównie spotyka mężczyzn, ale
        również kobiety. To plackowate jest spowodowane czym innym i tam jest o co
        walczyć. Życie we mnie rośnie i wiem, że to ważne ale nad depresją, nad tymi
        myślami beznadziei nie da się zapanować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka