Dodaj do ulubionych

!!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____!!!!!!

29.07.05, 08:54
Zwracam sie do Was z nietypową prośba . Otoz moja ukochan aciocia od kilku
lat bierze LORAFEN. Uzaleznila sie dosc mocno bo bez tego leku ciezko jej
funkcjonowac. Chodzi do jakies lakarze psyhiatry ktory niby ja lezy lae w
zadnym wypadku nie widac poprawy.
Ma taki enieobecne oczy i nic jej sie nie chce. Z domu praktycznie nie
wychodzi. JEst uparta i nic ja nie cieszy. Na wszelie proby zabrania jej na
jakas wycieczke czy spacer odpowiada ze nie chce jej sie. Ma 60 lat i widać
ze gasnie. Mzoe jest wsród Was ktos kto moze mi podpowiedziec jak pomoc
takiej osobie. moze jest jakis specjalista z prawdziwego zdarzenia ktory wie
co nalezy zrobic aby zaczac leczenie z pradziwego zdazrenia. Lekarze tylko
biore kase przepisuja jakies swinstwa i nic z tego nie wynika.
BARDZO PROSZE O POMOC. Nie wiem juz gdzie mam sie zwrocic.
POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • danuski Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 10:12
      men-31 napisał:

      > Zwracam sie do Was z nietypową prośba . Otoz moja ukochan aciocia od kilku
      > lat bierze LORAFEN. Uzaleznila sie dosc mocno bo bez tego leku ciezko jej
      > funkcjonowac.

      nie wiem jak się detoksykuje po paroletnim stosowaniu lorafenu, ale takaa
      detoksyzacja w wypadku twojej cioci jest niezbędna na poczatek
      boże co za konowały nas leczą!
    • lucyna_n Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 14:21
      Uzaleznienie od lorafenu i jego odstawienie to dosc kiepska sprawa.
      Bez kontroli lekarza nie radzilabym niczego kombinować, zwlaszcza ze nie wiadomo co jest wlasciwie
      powodem takiego samopoczucia. Być może jest to depresja, być moze uzaleznie od leku, ale moze tez
      byc to objaw np choroby tarczycy.
      Jedno jest pewne, ten lek tylko pogarsza jej stan, z pewnością niczego nie leczy.
      • zyrafa46 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 18:38
        Oto jest pytanie: DLACZEGO leki, które nie leczą nazywają się LEKI?
        To pytanie dręczy mnie od dawna!!!!!!
        Żyrafa


        Jakie te żyrafy (z ugniętymi nogami:-() są dociekliwe.
        • danuski Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 18:53
          zyrafa46 napisała:

          > Oto jest pytanie: DLACZEGO leki, które nie leczą nazywają się LEKI?
          > To pytanie dręczy mnie od dawna!!!!!!
          > Żyrafa
          >
          >
          > Jakie te żyrafy (z ugniętymi nogami:-() są dociekliwe.

          mnie to pytanie też dręczy od lat...
          jakie leki takie leczenie?
          ale dlaczego w takim razie nie używa się słów medycyna, medykamenty?
          bo medykamenty mogą się skojarzyć z mankamentami?
          i handlarze medykamentaami w manka by powpadali?
          • zyrafa46 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 20:00
            Medykamenty menty
            Medykamenty medykameny many orany ...kassa, kasa, kasa
            Niektóre medyczne męty na swoich medycznych mankamentach robią całkiem zdrową
            (w sensie solidn , w sensie sporą) kasę.
            Właśnie (chyba od tej pogody) złapała mnie, i chyta coraz mocniej migrena. Buuu
            Czy mam wziąć jakiś LEK przeciwbólowy? Ciekawostka. Ojjjjjj, boli. Już tak
            boli, że zapomniałam dlaczego mam nogi pouginane.
            Żyrafa
            • danuski Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 20:38
              zyrafa46 napisała:

              > Właśnie (chyba od tej pogody) złapała mnie, i chyta coraz mocniej migrena.
              Buuu
              > Czy mam wziąć jakiś LEK przeciwbólowy? Ciekawostka. Ojjjjjj, boli. Już tak
              > boli, że zapomniałam dlaczego mam nogi pouginane.
              > Żyrafa

              weź znieczulacz-może IBuprom?
              podobno Aspirin Bayera- też znieczula ponoć
    • looserka Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 14:24
      wszytskich lekarzy przepisujących pacjentom LATAMI benzodiazepiny wysłałabym
      najchętniej w kosmos - mieliby wreszcie sporo czasu na myślenie.
      • tarja30 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 16:37
        Bylam uzalezniona od tego leku odstawienie tego swinstwa bylo straszne.W niczym
        mi ten lek nie pomogl.Odstawiac odstawiac nic wiecej!
      • lucyna_n Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 16:41
        to jedna strona medalu ale, nie doceniasz chyba sprytu i determinacji ludzi uzaleznionych, w
        zdobywaniu ulubionych "cukiereczków" .
        • nevada_blue Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 16:58
          taak, dla chcącego nic trudnego - jak mówią
          coś o tym wiem..
          • lucyna_n Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 17:00
            ja tez niestety wiem duzo, na szczescie nie moglam sobie nigdy sama recept wypisywac, to byłby mój
            koniec.
            • nevada_blue Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 17:04
              to dobrze..
              ja na swoje nieszczęście wybrałam opcję bezreceptową..
              i.. to mógł być koniec..
              • nevada_blue Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 17:06
                ale Tobie clono nie zazdroszczę..
                dalej nic się nie daje zrobić?
                :*
                • zyrafa46 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 18:40
                  Newada, nie odchodź!!!!
                  Żyrafa
                  • nevada_blue Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 20:24
                    jeszcze trochę czasu w tamtym kierunku i mogłabym...

                    na razie jestem
                    i raczej nigdzie nie idę
                    przynajmniej w tej chwili...

                    bo kiedyś każdy przecież gdzieś sobie pójdzie..

                    pozdrawiam Żyrafko!
                    [nev.]
                • lucyna_n dobra Nev, troche się pochwalę:)) 29.07.05, 19:14
                  daje się daje,cichaczem przeprowadzam detox, powolutku to idzie i trzeba sie naszarpać niesamowcie
                  ze zmniejszeniem dawki choćby o okruch, ale już
                  wyłażę z domu bez wspomagania, troche podróżuję (za nic mam utknięcie w korku na moście:)), nawet
                  zaczynam się poruszać dość swobodnie po miejscach do tej pory dla mnie niedostępnych (też bez
                  wspomagania) i co najważniejsze już nie myślę bez przerwy czy dam rade bez procha czy nie dam, nie
                  paraliżuje mnie to że np ich zapomnę, albo się kończą, zasypiam już też samodzielnie (po miesiacu
                  bezsennosci przeplatanej koszmarnymi koszmarami). Powoli helikopter w głowie przestaje się kręcić i
                  dobre samopoczucie licze juz nie w minutach ale w dniach.
                  Są więc niemałe sukcesy, proszę dalej trzymać za mnie kcuki:)
                  • zyrafa46 Re: dobra Nev, troche się pochwalę:)) 29.07.05, 20:07
                    Lucyno_n, ale jak napiszę do Ciebie, że Ci gratuluję, dzielna Lucynko - to tego
                    już nie strzymasz ;-)? Cooooo?
                    Jak tam Lucynko?
                    WAL ŚMIAŁO!!! nawet moja właśnie zmigrenowana, biedna głowa TO wytrzyma ;-D
                    Żyrafa
                    • lucyna_n Re: dobra Nev, troche się pochwalę:)) 29.07.05, 22:44
                      ależ w życiu nie uderzę w migrenową głowę, znam ten ból!

                      no i bez projekcji droga Żyrafo, bez projekcji, projekcje nie są dobre:)
                  • nevada_blue Re: dobra Nev, troche się pochwalę:)) 29.07.05, 20:23
                    rety, Lucy!!!
                    to ja jeszcze mocniej kciuki zaciskam! :D
                    aleś mnie ucieszyła teraz, no naprawdę! :)
                    Słonko, bo mi cała moja durna depresja zaraz przejdzie po takich wieściach! :***

                    tak trzymaj - powodzenia!
                    a ja te kciuki to do białości!!! :*
                    • lucyna_n los się musi odmienić 29.07.05, 22:41
                      dzięx:))

                      specjalnie dla Ciebie przekaz , nie tyle energetyczny, bo ja z natury leniwa jestem, ale
                      przesyłka pozytywnego nastawienia do życia i wiary w jego jasną stronę.
                      :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
                      :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
                      :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
                      • nevada_blue Re: los się musi odmienić 30.07.05, 11:42
                        przyda się, bardzo, dzięki :)
                        się nawet trochę uśmiechnę do Ciebie :) :*
                • hasanet Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 29.07.05, 20:40
                  U mnie w domowej/mojej apteczce walają się bezużytecznie różne takie. To pewnie
                  przez to, że wolę inne swoje nałogi.
                  asa
    • mskaiq Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 30.07.05, 02:15
      Staraj sie aby Twoja Ciotka byla jak najwiecej zajeta. Szukaj dla Niej jak
      najwiecej zajec, moga byc male. Sprobuj wysylac ja na male zakupy. Bezczynnosc
      to depresja. Staraj sie rowniez byc pozytywny, podkreslaj ze wszystko ma sens.
      Ona nie bedzie tego akceptowala ale Ona to slyszy, to jest takie ciagniecie w
      przeciwnym kierunku niz Ona obecnie zmierza.
      Staraj sie rozmawiac z Nia, tutaj tez napotkasz opozycje. Trzeba jednak
      probowac. Ona musi pokonac wiele strachu ktory jest w Niej, on Ja blokuje przed
      rozmowa, wychodzeniem na zewnatrz i aktywnoscia.
      Musisz Jej pomoc pokonac ten strach, potrzebna jest bardzo duza cierpliwosc i
      milosc, kazdy sukces przychodzi powoli i wymaga wiele wysilku z Jej strony. Ona
      musi przelamac lek a to zabiera miesiace, szczegolnie na poczatku.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • men-31 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 30.07.05, 09:42
        SERDECZNIE DZIEUJE WSZYSTKIM ktorzy wypowiedzieli si en atentemat. Bedzie to
        trudne , ale postanowilem sie za to zabrac. Chcoc sam mam teraz nielatwo
        poniewaz biore sie za nowe zajecie w mojej firmie i tez bede musial wiecej
        uwagi temu zajeciu posiwecic.
        Ciotka kiedys sama prowadzila sklep, a moim planem bedzie czesciowe
        zaabsorbowanie jej w prostych czynnosciach biurokratycznych w firmie.
        ZAGLADNALEM TU PIERWSZY RAZ I CIESZE SIE ZE WAS POZNALEM!!!!!

        Pozdrawiam serdecznie i zyzce milego weekendu.
        • danuski Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 30.07.05, 13:13
          men-31 napisał:

          > Ciotka kiedys sama prowadzila sklep, a moim planem bedzie czesciowe
          > zaabsorbowanie jej w prostych czynnosciach biurokratycznych w firmie.

          to bardzo dobry pomysł i mam nadzieję, ze okaze się skuteczny...ale
          powolutku...bez przyspieszania...DUŻO CIERPLIWOŚCI

          > ZAGLADNALEM TU PIERWSZY RAZ I CIESZE SIE ZE WAS POZNALEM!!!!!
          >
          > Pozdrawiam serdecznie i zyzce milego weekendu.
          >

          będziesz tu jeszcze zagladał?
          napisz czy pomysł ze sklepem się udał
          • men-31 Re: !!!!!____ BARDZO PROSZE O PORADĘ I POMOC____! 30.07.05, 20:12
            ZAGLADNALEM TU PIERWSZY RAZ I CIESZE SIE ZE WAS POZNALEM!!!!!
            > >
            > > Pozdrawiam serdecznie i zyzce milego weekendu.
            > >
            >
            > będziesz tu jeszcze zagladał?
            > napisz czy pomysł ze sklepem się udał

            Jasne ze bede tu zagladał. Ostatnio mam sporo pozytywnej energii i jestem
            gotowy sie nia podzielic z potzrebujacym !!!

            POZDRAWIAM SERDECZNIE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka