Dodaj do ulubionych

antydepresanty a alkohol

07.08.05, 16:19
czy wiecie, czym moze grozic jednoczesne zazywanie srodkow antydepresyjnych i
alkoholu?
chodzi konkretnie o srodki z grupy ssri typu fevarin, zoloft, seroxat.
i czy ewentualne "szkody" sa zalezne od tego, czy sie wypije np. jedni piwo
czy kilka- czy bezwzglednie nie woln nic pic?
Obserwuj wątek
    • nemefitid Re: antydepresanty a alkohol 07.08.05, 16:33
      addicted1 napisał:

      > czy wiecie, czym moze grozic jednoczesne zazywanie srodkow antydepresyjnych i
      > alkoholu?
      > chodzi konkretnie o srodki z grupy ssri typu fevarin, zoloft, seroxat.
      > i czy ewentualne "szkody" sa zalezne od tego, czy sie wypije np. jedni piwo
      > czy kilka- czy bezwzglednie nie woln nic pic?

      Tak wiemy.

      1. Niczym ( bez istotnych farmakodynamicznie interakcji )

      2. SSRI "osłabiają" działanie alkoholu a nawet są (gdzie niegdzie)
      stosowane w terapii odwykowej jako leki zmiejszające potrzebę picia i
      ułatwiajace przerwanie ciągu.

      ...

      3. Jednym lekiem po jakim nie można pić do disulfiram ( anticol, esperal itp.)

      4. Natomist, pić "z umiarem" możesz po kazdym innym leku świata, co nie znacze,
      że możesz się uchalć.

      Bo to nie jest wskazane nawet dla soby, która jest zdrowa jak koń i nie bierze
      żadnych leków...
      • suchyxxx Re: antydepresanty a alkohol 07.08.05, 18:16
        Piwo a nawet kilka możesz pić jednak powoli bo nie wiadomo jak to
        zadziała.Zwykle można pić normalnie (ja piłem wódkę i nic nie było a też
        zażywałem ssri,które podałeś + jeszcze z 10 innych leków:P) Mnie zawsze trzepało
        bardzo szybko po lekach i alkoholu więc wystarczyły ze 2 piwa i już było bardzo
        wesoło:) To zależy od osoby ale na ogół wypicie większej ilości piwa zamulało
        strasznie a teraz jak nie biorę leków to picie nie zamula a nakręca.
        • nemefitid Re: antydepresanty a alkohol 07.08.05, 19:05
          suchyxxx napisał:

          > Piwo a nawet kilka możesz pić jednak powoli bo nie wiadomo jak to
          > zadziała.Zwykle można pić normalnie (ja piłem wódkę i nic nie było a też
          > zażywałem ssri,które podałeś + jeszcze z 10 innych leków:P) Mnie zawsze
          trzepał
          > o
          > bardzo szybko po lekach i alkoholu więc wystarczyły ze 2 piwa i już było
          bardzo
          > wesoło:) To zależy od osoby ale na ogół wypicie większej ilości piwa zamulało
          > strasznie a teraz jak nie biorę leków to picie nie zamula a nakręca.


          SRRI działają "antykonsumpcyjnie"

          nic po nich nie sprawia przyjemności, ani dziwki, ani alkohol...

          chociaż ogólnie można się czuć "dobrze" tzn. nie odczuwać, że można
          odczuwać przyjemność ( i z tego powodu nie cierpieć )

          Ja po SSRI jak chciałem to piłem i było OK
          Jak ktoś ma prawdziwą depresję to

          tak zwane objawy uboczne polekowe są tak duperelnym zjawiskiem wobec
          samej depresji, że na ogół się na nie nie zwraca uwagi.

    • hasanet Re: antydepresanty a alkohol 07.08.05, 19:10
      addicted1 napisał:

      > czy ewentualne "szkody" sa zalezne od tego, czy sie wypije np. jedni piwo
      > czy kilka?
      Depresyjny może więcej.
      asa
    • soledad13 Re: antydepresanty a alkohol 07.08.05, 20:16
      Gdy brałam antydepresanty bywało, ze piłam wino albo piwo od czasu do czasu,
      jednak zwykle bardzo szybko czułam się zmulona i chciało mi się spać. Średnia
      przyjemność. Teraz nie biorę leków już od prawie dwóch lat i picie wina sprawia
      mi nieporównywalnie większą przyjemnosć.
      • suchyxxx Re: antydepresanty a alkohol 08.08.05, 11:20
        No zapomniałem dodać,że picie w okresie brania tych leków może powodować muła i
        senność. Jak brałem seroxat to wcale nie miałem ochoty na żadne piwo.Jak piłem
        na siłę to było to takie niedobre a jak wódkę powąchałem to już niedobrze mi się
        robiło.Cos takiego było że poprostu odrzucało mnie od alkoholu i piwo wcale nie
        wchodziło.Ten lek jest dobry dla alkoholików bo zmienia smak alkoholu.Jak
        odstawiłem wszelkie leki (już miesiąc nie biorę,czasami raz na tydzień xanax
        łyknę tylko) to alkohol zaczoł mi śmiesznie łatwo wchodzić i nareszczie upijam
        się na wesoło a nie na sennie:)
        • anatemka Re: antydepresanty a alkohol 09.08.05, 18:34
          suchy, az ta twoja pamięć zawodna....
          zawsze zapominasz dodać to co napisała osoba przed tobą...
          • suchyxxx Re: antydepresanty a alkohol 09.08.05, 18:51
            No to takie natręctwo moje żeby przytakiwać:) To nie pamięć.Anatemka atakuje:P
    • addicted1 Re: antydepresanty a alkohol 15.08.05, 20:55

      Oj chyba się mylicie.
      Ostatnio zażywam Fevarin (od miesiaca, 100 mg) i w ten piatek na urodzinach
      znqajomego sie napilem.
      i wyszlo tyle, ze caly nastepny dzien nie mialem sily wstac, nie jadlem i w
      ogole nie mialem ochoty na nic poza lezeniem.
      chyba jednak to nie jest takie bezpieczne, dziekuje za takie wrazenia.
      2 dni dochodzilem do normy. a nie wypilem wcale tak duzo jak na swoje normy (z
      1/4 wodki i ze 3 piwa).
      • suchyxxx Re: antydepresanty a alkohol 15.08.05, 20:58
        Ja to zawsze po prochach i wypiciu alkoholu zamulam i czuję sennośc i jakby mi
        ciśnienie spadało.Następnego dnia też jestem rano zmulony ale to przechodzi koło
        godzin obiadowych.Fakt że humor następnego dnia po wypiciu nawet kilku piw jest
        raczej ponury.
        • murky23 Re: antydepresanty a alkohol 16.08.05, 11:31
          suchy...sam sobie zaprzeczasz w swoich wypowiedziach. Wcześniej napisałes, ze
          juz nie bierzesz leków, a za chwile coś zupełnie innego.
          Zauważyłem juz nie pierwszy raz, ze piszesz sprzeczne wypowiedzi.
          Zastanawiam sie czy jestes aż tak trzepnięty, czy po prostu sie bawisz... :\
          • suchyxxx Re: antydepresanty a alkohol 16.08.05, 11:50
            Ale że co? Gdzie ja napisałem że biorę prochy? Od czasu do czasu xanaxy łykam
            ale to zależy bo raz łykam a raz nie ale leków antydepresyjnych nie brałem już
            od ponad miesiąca.Gdzie ja ci napisalem że biorę leki antydepresyjne cały czas?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka