zoltanek
17.10.05, 21:33
To co, że przez 8 miesięcy nie uczestniczyłem w spotkaniach grupy. Przecież
członkiem mianowany zostałem dożywotnio. To co, że nie płaciłem składek.
Przecież składka jest zerowa. To co, że nie ma prezesa, w końcu byłem jednym
z podstawowej ekipy.
Chce TOPM. Jest jeszcze?
Dlaczego wszystko się kończy w ten sam sposób, przez zapomnienie?
Bleh