ANAFRANIL 75 MG

IP: *.ramtel.com.pl 23.09.02, 14:56
Czy Anafranil jest skutecznym lekiem przeciwdepresyjnym i czy w ogóle warto
go brać ? Jeśli tak, to jakie ma skutki uboczne? Proszę o wszelkie opinie...
na temat tego leku...
    • Gość: Krzysiek Re: ANAFRANIL 75 MG IP: 213.241.26.* 23.09.02, 15:55
      Jest skuteczny tak jak wszystkie trojcykliczne, ma tez duzo efektow ubocznych,
      wynikajacych z dzialania antycholinergicznego:
      - zaburzenia rytmu serca
      - suchosc w ustach
      - brak orgazmu itd
      - smiertelny przy przedawkowaniu - koniecznosc szczegolnego monitorowania
      pacjenta
      - oslabiona pamiec
    • Gość: anja Re: ANAFRANIL 75 MG IP: 145.92.44.* 23.09.02, 16:40
      ja dodam jeszcze zaparcia i generalnie problemy z ukladem trawiennym, zawroty
      glowy, zaburzenia wzroku. ale z drugiej strony rzaden z tych skutkow ubocznych
      wcale nie musi u ciebie wystapic. to dobry lek, w wielu przypadkach naprawde
      pomaga.
    • Gość: Darek Re: ANAFRANIL 75 MG IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 20:16
      Gość portalu: lemon_style napisał(a):

      > Czy Anafranil jest skutecznym lekiem przeciwdepresyjnym i czy w ogóle warto
      > go brać ? Jeśli tak, to jakie ma skutki uboczne? Proszę o wszelkie opinie...
      > na temat tego leku...

      czesc

      Jest skuteczny.
      Wyciagnal mnie z kompletnego dolu.
      Bralem go ponad 2 miesiace.
      Potem zmienilem na imipramine ktora dziala jeszcze lepiej pod
      wzgledem "energetycznym"
      Ale bron Boze nie sugeruje zmiany anafran na imipramine.
      Bierz cierpliwie, najpozniej po 3 tygoniach powinno byc duzo lepiej.
      Aha 75 mg wydaje mi sie bardzo mala dawka.
      Ja bralem 150 - oczywiscie dochodzac do niej stopniowo.
      Pozdrawiam
      Darek
    • Gość: lemon_style Re: ANAFRANIL 75 MG IP: *.ramtel.com.pl 27.09.02, 21:08
      No wlasnie ja na razie biore 75 mg wieczorem przed snem, ale lekarz zwiekszyl
      mi do 150 mg...mysle , ze to dawka optymalna...Jezeli chodzi o sprawy natury
      seksualnej, to jest nieciekawie... Napiszcie cos wiecej na ten temat... Czy to
      minie w trakcie terapii i jak ewentualnie mozna temu zaradzic Prosze o wszelkie
      opinie... Pozdrawiam i dziekuje za wszelkie posty. Mam nadzieje, ze kiedys
      wyjde z tego dola i bedzie wszystko jak dawniej. Jeszcze raz pozdrawiam i uszy
      do góry wszyscy zdolowani...musi byc lepiej przeciez ten stan duszy nie moze
      trwac wiecznie...
Pełna wersja