Dodaj do ulubionych

marihuana a ssri ???

24.11.05, 14:27
swego czasu popalalem troche, teraz nie bo jestem na lexapro..
czy ktos probował popalać podczas kuracji jakims ssri?
chodzi mi o doswiadczenia, a nie o to, co mowią leakarze..
ich zdanie znam..
Obserwuj wątek
    • dni_chaosu palenie trawy nie rokuje poprawy 24.11.05, 14:35
    • suchyxxx Re: marihuana a ssri ??? 24.11.05, 14:36
      Moje zdanie jest różne bo maryha palona przy braniu leków ssri działa naprawdę
      różnie na różne leki.Ja jak brałem seroxat to marych działała dobrze i trochę
      uspokajała i wogóle było fajnie ale szczególnego śmiechu po niej nie było ale
      jak zamykałem oczy to widziałem piękne figury symetryczne,3d takie latające.Przy
      ssri nie powinno być źle ale np. raz wziołem w nocy 2 lorafeny na uspokojenie i
      następnego dnia po południu zajarałem to wymiotowałem po 5 minutach jak kot i
      byłem blady,prawie mdlałem,silne zawroty głowy i nie wiedziałem co się dzieje
      ani gdzie jestem - tak jakbym był urąbany równo i tracił film.Poprostu szajs po
      tym był a jak się doda piwka to też czasem są takie akcje ale nie zawsze.Lepiej
      unikaj palenia maryhy gdy bierzesz ssri-nie powinno nic się stać ale terapia
      lekowa będzie przez marychę trochę gorsza.Dodam że jak się jara po ssri to przez
      7 następnych dni mniejwięcej chodzi się happy i wogóle taki człowiek jest
      szczęśliwy,energiczny że aż pie..ięty-można dostać takiej fazy maniakalnej
      ale ogóln ie przy ssri nie powinno nic się stać tak jak z alkoholem.
      • smuti hej sychyxxx.. 24.11.05, 14:45
        kurde, twoj post jest troche ambiwalentny..
        nie ukrywam, ze mnie korci, aby troche przypalic, bo juz pare miesięcy nie
        palilem, no ale sam nie wiem...
        poczekam na inne glosy:)
        pozdrawiam..
        • dni_chaosu Re: hej sychyxxx.. 24.11.05, 14:52
          > nie ukrywam, ze mnie korci, aby troche przypalic, bo juz pare miesięcy nie
          > palilem, no ale sam nie wiem...

          chcialbys a boisz sie? zakazany owoc kusi, ale co nieznane to
          niepewne...znalazles w sobie sile na obalenie autorytetu lekarzy, ale zeby
          samemu zrobic krok to niebardzo co? lepiej nie pal kolego, bo sie zakaszlesz.
          • smuti dni_chaosu 24.11.05, 15:02
            alez ty mentorski..
            skąd to sie bierze, belfrem jestes?
            • dni_chaosu Re: dni_chaosu 24.11.05, 15:04
              prosiles o rade? to dostales. sporo w tobie ambiwalencji.
            • lucyna_n Re: dni_chaosu 24.11.05, 15:04
              wyjątkowo popieram dni chaosu, w tej kwestii mam dokładnie takie samo zdanie. Smolenie trawy to
              gó..arstwo.
              • dni_chaosu Re: dni_chaosu 24.11.05, 15:12
                No widzi Pani, Pani Lucyno. Ubezpieczalnia daje mu znizke na leki, zeby sie
                leczyl, bo biedakowi moze braknac na piguly, a on wydaje pieniazki na rozwoj
                swojej choroby i jeszcze mafie utrzymuje. A ktos odejdzie z kwitkiem od lekarza,
                bo niestety juz liczba wizyt refundowanych zostala wyczerpana.
                • smuti Re: dni_chaosu 24.11.05, 15:14
                  nie daje mi zadnej znizki,
                  lek mam za darmo
                • smuti Re: dni_chaosu 24.11.05, 15:26
                  nie korzystam z NFZ i nie wspomagam mafii kolego
              • smuti lucyno 24.11.05, 15:16
                "Smolenie trawy to
                gó..arstwo."
                rozumiem, ze jestes przeciw i w ogole, ale na jakiej podstawie osądzasz często
                doroslych ludzi, ktorzy zgodnie z wlasną wolą decydują sie na "smolenie"?
                moim zdaniem picie kawy i herbaty to gowniarsto..
        • hasanet Re: hej sychyxxx.. 24.11.05, 15:04
          smuti napisał:

          > nie ukrywam, ze mnie korci, aby troche przypalic, bo juz pare miesięcy nie
          > palilem, no ale sam nie wiem...
          A ja nigdy nie jarałam marychy. Mam mocne postanowienie, nim zejdę...no
          wiesz...naturalną...sprobować, by wiedzieć jak to naprawdę jest.

          • smuti hasa 24.11.05, 15:12
            nie rozumiem, wyraz sie jasniej i bez niedopowiedzen, prosze.
            • urszulai Re: hasa 24.11.05, 15:50
              Marihuana stosowana przez dluzszy czas nasila stany depresyjne.Nie wyleczysz
              sie biorac jeden lek przeciwdzialajacy depresji,a drugi,ktory wrecz jest
              depresjogenny.To straszna ambiwalencja w dzialaniu lekow.Marihuana naprawde
              nasili stany lekowe i depresje u ciebie.Osobiscie nigdy nie probowalam i nie
              sprobuje,ale to co pisze nie jest wylacznie moja wiedza teoretyczna wyczytana z
              ksiazek.
              • smuti urszula 24.11.05, 15:59
                dzięki, faktem jest, ze od innych ludzi rowniez slyszalem, że marycha moze
                wzmóc lub ujawnic stany depresyjne (lub inne choroby psychiczne)
                zastnawiam sie natomiast jak oddzialuje tak "krotkofalowo", razem gdy sie
                zapali podczas kuracji ssri.
                ma ktos doswiadczenia?
            • hasanet Re: hasa 24.11.05, 17:51
              Doceniam Twoje poczucie humoru.
              Pazdrawiam
              • suchyxxx Re: hasa 24.11.05, 22:56
                No ja ci napisałem że jak się raz zapali marychę biorąc ssri to nie powinno(ale
                możliwe jest)nic się stać.Oczywiście nie chcę Cię namawiać do jarania ale po
                jednym zjaraniu na miesiąc raczej nie wpłynie to aż tak bardzo na depresję-nie
                powinno chyba;p Do Lucyny-śmieszne jest to Twoje gó..arstwo;p Właśnie człowiek
                który raz zapali marychę dla samego spróbowania jest mądry bo przynajmniej pozna
                ten inny świat i może zrozumie coś;p
                • laurpi Re: hasa 27.11.05, 13:34
                  ja uważam, że Lucyna ma rację. Palenie trawy jest nieodpowiedzialne, zwłaszcza
                  jak autor wątku pyta przy lekach psychotropowych. Skąd wiecie , na ile jest to
                  przebadane naukowo?Poza tym, to kupowanie trawy to rzeczywiście wspieranie
                  mafii. Ja tu nie dyskutuję z tym, czy to powinno być legalne, nie jest i już
                  zgodnie z prawem.
              • smuti hasa 25.11.05, 01:43
                ahsa, ale ja powaznie pisalem...
                • smuti powaznie nikt nie jarał i nie bral ssri? 25.11.05, 02:19
                  nie wstydzcie sie przyznac...
                  choc niekorzy z GTF zatakowac mogą//
                  • suchyxxx Re: powaznie nikt nie jarał i nie bral ssri? 25.11.05, 11:58
                    Ja tak brałem ssri i paliłem zioło.Czego chcesz wiedzieć w końcu-przecież pisałem
                    • smuti Re: powaznie nikt nie jarał i nie bral ssri? 25.11.05, 14:01
                      spoko, dzieki, chodzilo mi o to, zeby sie wiecej osob wypowiedzialo:
                      podrawiam
    • zoltanek Polanie.... 25.11.05, 12:34
      Paliłem trawke w towarzystwie 3 ludzi z tego forum.

      Było nas 4, każdy z nas brał inny lek:

      -Cipramil
      -Asentra
      -Seronil
      -Efectin

      Wynik badania, brak odchyleń od normy.
      Palić można, ale na pewno rzadko, bo marihuana może indukować stany depresyjne
    • oskar53 Re: marihuana a ssri ??? 25.11.05, 13:43
      Ja jadę na Fluoxetinie i Lerivonie- zdarzało mi się kilka razy zajarać, i nic
      się nie stało. Ale fakt, za często nie można, bo faktycznie można dostać doła...
      • lucyna_n Re: marihuana a ssri ??? 25.11.05, 13:50
        a nie za często to znaczy jak często?
        moim zdaniem jeżeli ktoś chce np pić i smolić to niech sobie robi co chce bo to jego sprawa , ale niech
        daruje teksty o tym że leczy depresję.
        • oskar53 Re: marihuana a ssri ??? 25.11.05, 15:46
          Lucyno- ja leczę depresję od poł roku. Przez ten czas zdarzyło mi się trzy razy
          zapalić i dwa razy wypić alkohol w bardzo małej ilości. Ja nie jestem idiotą.
          Zioła palić często w ogole nie wolno- nawet osobom całkiem zdrowym- bo zdarzyło
          mi się już widywać tzw. zjazdy u takich ludzi. Ale to, że dla nas, depresiakow
          jest niewskazane, to fakt. I nie chodzi tu o żadne interakcje z lekami. Po
          prostu nasza psyche jest jescze zbyt chwiejna ;)
          • suchyxxx Re: marihuana a ssri ??? 25.11.05, 21:34
            A ja jarałem kilka razy,piłem trochę sporo przy braniu ssri i jakoś depresję
            wyleczyłem więc nie daruję sobie textów;p Ciiicho zaraz się ktoś zdenerwuje
            • smuti ludzie naprawdę nie próbowaliście? 26.11.05, 22:16
              suchyxxx-dzieki za twoje doswiadczenia.:)
              tylko suchyxxx moze cos powiedziec?
              • zoltanek Re: ludzie naprawdę nie próbowaliście? 27.11.05, 11:43
                no przepraszam bardzo. ja też coś powiedziałem
                • smuti zoltanek 27.11.05, 13:58
                  fakt: zagalopowalem sie: zoltanek- zwracam honor
                  pozdrawiam
                  • zoltanek Re: zoltanek 27.11.05, 14:35
                    to fajnie :D

                    pozdro
              • nabij_faje Re: ludzie naprawdę nie próbowaliście? 27.11.05, 11:53
                i ja mogę coś powiedzieć ale generalizować, chyba, nie można.
                • suchyxxx Re: ludzie naprawdę nie próbowaliście? 27.11.05, 12:46
                  No tak dla każdego coś innego.Napewno zioło bezpieczniejsze przy ssri niż amfa i
                  tabsy.
                  • nabij_faje Re: ludzie naprawdę nie próbowaliście? 27.11.05, 13:56
                    suchyxxx napisał:

                    > No tak dla każdego coś innego.Napewno zioło bezpieczniejsze przy ssri niż amfa
                    > i
                    > tabsy.

                    * eee, nie no, to odpada, w przedbiegach. mogłoby być nieprzyjemnie.
                • smuti nabij faje 27.11.05, 14:00
                  no to napisz co i jak:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka