Dodaj do ulubionych

Miłość i depresja

27.11.05, 20:00
Czy mam szansę mieć kobietę? Pewna dziewczyna mi się podoba, ale nie wiem czy to ma sens. Przecież jestem przekreslony dla społeczeństwa, nie mam znajomych, unikam kontaktów z ludźmi i psychologiem. Piję i biorę narkotyki, często myślę o śmierci. Mało tego, nigdy się nie uśmiecham i z nikim nie potrafię nawiązać przyjaznego kontaktu. Tak myślę i chyba czuję że od takiego psychola każda uciekłaby od razu..
Obserwuj wątek
    • ilquad Posłuchaj jakiegoś sympatycznego metalu 27.11.05, 20:08
      Nightwisha, Blind Guardiana, Within Temptation...

      Jak chcesz zmienić istniejący stan rzeczy, to nawet wiesz co, sam napisałeś, co
      jest warte uwagi.
    • hasanet Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:11
      Jesteś pochapnym towarem dla niezrealizowanych misjonarek. Nie tylko Cię
      pokochają wszechogarniającą miłością, ale staną na głowie, będą klaskać
      rzęsami, taniec z perłą w pępku niewykluczony, a wszystko po to, żeby Cię ŻYCIU
      przywrócić. Natchnionej wielką idą nic nie zniechęci (rzygowiny i pięści)
      będzie pełnić swą misję z niezmiennym zapałem. Istnieje spora szansa, że
      wyciągnie Cię z bagna za kłaki, a wtedy...
      Możesz dopisać finał na dwie pary rąk.
      • ilquad Re: Miłość i depresja 27.11.05, 21:55
        Gdzie one są?
        Gdzie te baby, ach te baby...
      • sathan Re: Miłość i depresja 28.11.05, 12:59
        masz jakies problemy z głową?
    • beretowy Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:24
      Synu, wybrałeś złe wartości. Rzuć nałogi, obetnij kudły, umyj się. Wstąp do
      armii, odkupisz swe winy i nabierzesz optymizmu. Za mundurem panny sznurem.
      • beno_2 Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:40
        Będą linczować? Dlaczego?
        • 7-t Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:45
          Ucz sie języków głupia kobieto. Będą namawiać do wieszania bielizny.
          • beno_2 Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:57
            Co komu winna bielizna, żeby ją zaraz wieszać? Nawet gdy niedoprana, zawisnąć
            winna praczka. Pamiętasz Napoleona i Józefinę?
      • sathan Re: Miłość i depresja 28.11.05, 12:50
        wcale tak nie wyglądam, to że słucham metalu nie znaczy że jestem brudny i kudłaty
    • anatemka Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:29
      wiesz, jest mnóstwo kobiet które pociagają źli faceci. Nie pisz do mnie-to nie
      ja.
      • hasanet Re: Miłość i depresja 27.11.05, 20:43
        anatemka napisała:

        > Nie pisz do mnie-to nie
        > ja.
        Wszyscy Cię tutaj znają. Nie jesteś pierwszą naiwną. Tak, to nie Ty. Rozbawił
        mnie Twój post.
    • slepowron4 Re: Miłość i depresja 27.11.05, 22:41
      sathan napisał:

      > Przecież jestem przekreslony dla społeczeństwa, , unikam kontaktów z ludźmi i
      psychologiem, często myślę o śmierci.

      Mozesz wiecej o tym napisac?
      • sathan Re: Miłość i depresja 28.11.05, 12:49
        to że boję się ludzi i unikam kontaktu z nimi, właściwie to nie wiem czy to nie jakaś fobia społeczna, ale do psychologa nie pójdę
        • lucyna_n Re: Miłość i depresja 28.11.05, 13:23
          nie to nie, przymusu nie ma.
    • mskaiq Re: Miłość i depresja 28.11.05, 14:18
      Piszesz ze jestes przekreslony dla spoleczenstwa. Dlaczego tak uwazasz. Piszesz
      ze bierzesz narkotyki i pijesz. Dziewczyna i milosc to bardzo silna motywacja,
      moze Ci pomoc skonczyc z narkotykami i piciem.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka