Dodaj do ulubionych

Psychoterapia na Śląsku

IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 15:14
Od dluzszego czasu poszukuje dobrego osrodka prowadzacego psychoterapie
indywidualna na Śląsku. Probowalam juz w szpitalu w Katowicach Ochojcu i w
Bytomiu w Polskim Stowarzyszeniu Psychologow Praktykow, ale to ciagle nie to.
Na terapie chce isc moj chlopak, ale ja jestem bardziej zorientowana w
temacie wiec szukam. Co bylo nie tak w tych dwoch miejscach? Z tego, co
mowil, nie czul sie tam rozumiany, a nawet mial wrazenie, ze to, co dla niego
jest problemem utrudniajacym funkcjonowanie jest lekcewazone przez
psychologa. Nie wiem co zrobic. Mam swiadomosc, ze na poczatkowych
spotkaniach z psychologiem pacjenci miewaja wrazenie, ze lekarz ich nie
rozumie, ale on twierdzi, ze to nie to, ze po prostu nie potrafi sie z tymi
ludzmi dogadac.
MOze ktos ma jakies dobre doswiadczenia z terapii, w ktoryms ze slaskich
miast (najlepiej Bytom, Tarnowskie Gory, Chorzow, ewent. Katowice)? A moze
macie upatrzonego lekarza? Pomozcie!
Obserwuj wątek
    • hidden Re: Psychoterapia na Śląsku 15.10.02, 15:52
      Spróbuj może w Lublińcu.Nie wiem gdzie to dokładnie ale moja kuzynka dojeżdża
      tam z Katowic.Podobno otwarli tam jakiś nowoczesny oddział leczenia nerwic.
      Kuzynce tam się podoba a wie ona co mówi bo zwiedziła wszystkie śląskie
      i krakowskie psychiatryki również warszwaskią klinikę i kilku telewizyjnych
      psychologów.Nigdzie jednak nie wiedzą o co jej chodzi.:-)
    • Gość: panna Re: Psychoterapia na Śląsku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:00
      Gość portalu: Pinezka napisał(a):

      > Od dluzszego czasu poszukuje dobrego osrodka prowadzacego psychoterapie
      > indywidualna na Śląsku. Probowalam juz w szpitalu w Katowicach Ochojcu i w
      > Bytomiu w Polskim Stowarzyszeniu Psychologow Praktykow, ale to ciagle nie to.
      > Na terapie chce isc moj chlopak, ale ja jestem bardziej zorientowana w
      > temacie wiec szukam. Co bylo nie tak w tych dwoch miejscach? Z tego, co
      > mowil, nie czul sie tam rozumiany, a nawet mial wrazenie, ze to, co dla niego
      > jest problemem utrudniajacym funkcjonowanie jest lekcewazone przez
      > psychologa.

      Chodził tam prywatnie czy na kasę chorych? zapytaj go i też o to do którego
      chodził człowieka czy do psychiatry czy do psychologa. Bo ja chodzę na terapię
      do lekarza właśnie z Ochojca i jestem zadowolona. A też miałam różne próby ale
      dopiero jak zaczęłam chodzić prywatnie do jednego lekarza który także jest
      terapeutą znalazłam to coś i właśnie wydaje mi się że on mnie doskonale
      rozumie.Napisz koniecznie jak się coś dowiesz, moe trafił nie na tego co trzeba
      terapeutę,wszędzie są tacy.
      Jeśli będziesz chciała to możemy popisać na priva.pozdr.
      • Gość: Pinezka Re: Psychoterapia na Śląsku IP: *.tgory.pik-net.pl 05.11.02, 15:15
        Bardzo chetnie wymienie informacje na privie.
        A w kwestii tego, czy chodzil tam prywatniem, czy z kasy, odpowiadam, ze z
        kasy. Glownie z tego powodu, ze po pierwsze nie wiedzialam, ze mozna tam
        chodzic prywatnie i w zwiazku z tym nie mam zielonego pojecia ile u nich
        ta "przyjemnosc" kosztuje.
      • Gość: Pinezka Re: Psychoterapia na Śląsku IP: *.tgory.pik-net.pl 05.11.02, 15:15
        Bardzo chetnie wymienie informacje na privie.
        A w kwestii tego, czy chodzil tam prywatniem, czy z kasy, odpowiadam, ze z
        kasy. Glownie z tego powodu, ze po pierwsze nie wiedzialam, ze mozna tam
        chodzic prywatnie i w zwiazku z tym nie mam zielonego pojecia ile u nich
        ta "przyjemnosc" kosztuje.
        • Gość: panna Re: Psychoterapia na Śląsku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 21:37
          Pisz na korka234@poczta.gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka