Dodaj do ulubionych

Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł

22.12.05, 22:33
Ktoś pomyśli, że to jakiś kolejny debilny post, ale tak nie jest. Leczę się
od ponad roku antydepresantami bez rezultatów. Wiele leków stosowałem. Od
niedawna trafiłem na to forum i dowiedziałem się że czasem trzeba przyjmować
lek kilka miesięcy aby poczuc się lepiej(dobrze). Mam żal do psychiatry że po
miesiącu zmieniał mi lek, a warto było poczekać dłużej. Ja niestety nic na
ten temat nie wiedziałem i brałem z nadzieją kolejną receptę. Od 5 tygodni
przyjmuję pierwszą moją trójpierściniówkę Petylyl (dezypramina) w dużej
dawce, już po tygodniu zacząłem przyjmować 150mg/dobę i taka awka do dzisiaj.
Wiem że warto jeszcze poczekać, bo nie otępia mnie ten lek a inne efekty
uboczne jestem w stanie znieść. Jednak od kilku dni mam wątpliwośći czy
będzie dobrze. Dlatego interesuje mnie statystyka- ile braliście lek zanim
poczuliście się lepiej i jaki to był lek. Myślę że taki temat może być
przydatny dla nowych forumowiczów, którzy też może myślą jak ja kiedyś że jak
po miesiącu nie ma widocznej poprawy to lek na mnie nie działa i jest do
niczego.
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 22.12.05, 22:39

      Napisalam ci juz o tym w innym poscie.Poki co cierpliwe czekaj na efekty
      dzialania tego leku nie raz czytalam ze komus dopiero jakis lek pomogl po 3
      miesiacach brania.Leczysz sie od roku i wyprobowales juz kilka lekow.Moim
      zdaniem daj czas lekarstwu.Mi cipramil pomogl po ok.2-3 tygodniach teraz czekam
      na efekty Lexapro ale jeszcze sobie poczekam bo dopiero biore co drugi dzien 5
      mg czyli dopiero lyknelam jedna tabletke:)Musimy byc silni a ja wierze w
      ciebie:)
      • jako_70856 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 22.12.05, 22:58
        Chyba masz rację tarja30
        Ale mam kolejny raz wątpliwości czy ten Petylyl mi pomoże. Sam już nie wiem.
        Boję się że jestem jakiś lekoodporny, albo że stałem się oporny na leki dlatego
        że tyle razy i tak szybko zmieniałem, jakoś niedawno gdzieś o tym czytałem.
        Wiem że muszę być cierpliwy, ale to nie jest takie łatwe. Wszystko od kilku lat
        rozpiepsza mi się, ten okres to swoista wegetacja, takie trwanie samo w sobie
        tylko po jaką cholerę. Nie mogę dłużej czekać, z każdym dniem jakoś coraz
        bardziej oddalam się od tego co było przed deprechą. Zastanawiam się nad
        dołożeniem do tego Petylylu jeszcze czegoś, jakiegoś skutecznego ssri. Czytałem
        wątki nemefitid i chyba warto by było spróbować czegoś takiego. W sumie
        niewiele mam do stracenia. Ja nie chcę dłużej tak żyć i niby leczyć się bez
        pozytywnych efektów.
        • tarja30 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 22.12.05, 23:24

          uwierz mi grunt to nie poddawac sie.Nikt nie chce zyc z depresja a probowales
          moze psychoterapii?
    • jako_70856 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 22.12.05, 23:33
      Zastanawiałem się nad psychoterapią. Ale jednak się nie zdecydowałem. Wierzę że
      leki są najbardziej skuteczne w leczeniu depresji. Nie twierdzę że
      psychoterapia nikomu nie pomaga. Wiem że ważne jest pozytywne myślenie. Staram
      się jakoś wlec byle do przodu. Nie przejmuję się już tymi moimi odchyleniami
      tak jak dawniej. Nie mam żadnych lęków, tylko ta pasywność intelektalna, to
      jest moja główna zmora, to zachamowanie w myśleniu:(
    • nemefitid Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 23.12.05, 13:42
      jako_70856 napisał:

      > Ktoś pomyśli, że to jakiś kolejny debilny post, ale tak nie jest. Leczę się
      > od ponad roku antydepresantami bez rezultatów. Wiele leków stosowałem. Od
      > niedawna trafiłem na to forum i dowiedziałem się że czasem trzeba przyjmować
      > lek kilka miesięcy aby poczuc się lepiej(dobrze). Mam żal do psychiatry że po
      > miesiącu zmieniał mi lek, a warto było poczekać dłużej. Ja niestety nic na
      > ten temat nie wiedziałem i brałem z nadzieją kolejną receptę. Od 5 tygodni
      > przyjmuję pierwszą moją trójpierściniówkę Petylyl (dezypramina) w dużej
      > dawce, już po tygodniu zacząłem przyjmować 150mg/dobę i taka awka do dzisiaj.
      > Wiem że warto jeszcze poczekać, bo nie otępia mnie ten lek a inne efekty
      > uboczne jestem w stanie znieść. Jednak od kilku dni mam wątpliwośći czy
      > będzie dobrze. Dlatego interesuje mnie statystyka- ile braliście lek zanim
      > poczuliście się lepiej i jaki to był lek. Myślę że taki temat może być
      > przydatny dla nowych forumowiczów, którzy też może myślą jak ja kiedyś że jak
      > po miesiącu nie ma widocznej poprawy to lek na mnie nie działa i jest do
      > niczego.

      jeśli lek nie daje poprawy w ciągu 4 tygodni ( ! nie mylić z remisją )
      czyli objawy nie ulegają redukcji o 50% to jest mała szansa, że pomoże
      Oczywiście, należy zachować standard przyjmowania minimu 8 tygodni
      maksymalnej dawki ( mniej to strata czasu ) aby uznać, że lek ten konkretny
      jest całkowiecie nieskuteczny, niemniej brak "reakcji"
      w ciagu pierwszych 4 tygodni mówi już dużo

      Ja osobiście nie uznaję tzw. monoterapii w prawdziwej depresji

      ( za wyjątkeim leków o 2-3 mechanizmach działania, jak np. wenlafaksyna )

      i uważam,że od samego początku trzeba działać na 2 układu ( nawet na 3 )

      czyli SSRI + coś na układ noradrenergiczny ( Petylyl, Edronax...)

      polecam <http://www.psychotropical.com/>

      zobacz w "update notes"
    • anatemka Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 23.12.05, 15:11
      w ciągu kilku, 4-5 dni. Miałam lekarkę, która testowała na mnie leki przez
      tydzień, jak nie było rezultatu zmieniała na inny. Seronil zaczął działać po
      kilku dniach, gdy po kilku mies przestał, przerzuciłam się na stimuloton, też
      zaczął działać w przeciągu kilku dni.
    • jako_70856 pytanie do Nemefitid 23.12.05, 18:41
      Zdecydowałem się dołożyć coś do Petylylu. Czytałem Twoje posty na tym forum i
      na innych i jestem pełen uznania dla Twojej wiedzy. Tylko piszesz w szędzie o
      leczeniu swojej depresji endogennej. A ja cierpię od ponad 4 lat na dystymię,
      która sprowadziła moje życie do wegetacji. Nie mam lęków. Z Twoich postów
      wynika że najlepiej by było dobrać do Petylylu sertralinę. Ponad rok temu
      stosowałem Stimulation 50 przez prawie miesiąc i jakoś na mnie pozytywnie nie
      działał, mialem tylko uboczne objawy, jakoś przytępiał mnie ten lek i
      zaniechałem stosowania go. Stosowałem też paroksetynę ale też na mnie jakoś nie
      zadziałała ale mniej było efektów ubocznych. I nie wiem w sumie co by można
      było dołożyc z SSRI. Ja jestem chyba lekoodporny. Masz jakąś propozycję?
      • lamazz Re: pytanie do Nemefitid 24.12.05, 16:27
        zapomnij,że z tego wyjdziesz lekami.
        • nemefitid Re: pytanie do Nemefitid 24.12.05, 21:05
          lamazz napisała:

          > zapomnij,że z tego wyjdziesz lekami.

          znasz inne ( lepsze )
          sposoby ?
          • lamazz Re: pytanie do Nemefitid 24.12.05, 22:59
            pewnie by się znalazły
            • lamazz Re: pytanie do Nemefitid 24.12.05, 23:03
              z tym ,że nie nastawiałbym się na natychmiastowe działanie owych.
    • carlabruni Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 25.12.05, 15:46
      ok dwóch lat temu brała asentrę. efakt był po 4 tygodniach. teraz mam lzejszą
      odmianę depresji i odczułam działanie już po 10 dniach brania. pozdrawiam.
      • iii10 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 26.12.05, 14:56
        jak to bylo u Ciebie z tym wyleczeniem, czy nastepowalo to powoli przez dluzszy
        czas, czy poprawa byla od razu i bylo dobrze???
    • blue_a Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 25.12.05, 21:46
      niemal od razu, ale moze to był uspokajający wpływ osobowości mojej lekarz ;)
    • dr_zombie Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 25.12.05, 22:26
      brałem rok, bez żadnych rezultatów... ale może tobie za 10 lat leki pomogą.
      pzdr.
      • jako_70856 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 25.12.05, 22:51
        dr_zombie napisał:

        > brałem rok, bez żadnych rezultatów... ale może tobie za 10 lat leki pomogą.
        > pzdr.

        to dobre :D
        też po nieudamym roku leczenia zwątpiłem w sens brania tych cukierków i
        zrobiłem kilku miesięczną przerwę, gdy znalazłem więcej siły to wiara w leki i
        chęci do leczenia powróciły, nie wiem co z tego będzie ale jestem dobrej myśli.
        Hm scenariusz z 10 letnim leczeniem teżjest możliwy, ale ja z góry rezygnuję z
        tej opcji choćby konsekwencje miały być poważniejsze
    • iii10 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 26.12.05, 14:54
      ja biore antydepresanty 9 tygodni jest lepiej ale to jeszcze nie to, tzn.
      brakuje duzo do normalnego stanu, jak dziala mechanizm brania leków, czy jak
      jest lepiej to juz tylko odrazu lepiej i koniec czy to stopniowo w czasie
      bedzie sie poprawialo, ile potrzeba na to czu, może zna ktoś odpowiedz, jest
      Was tu wielu, którym leki pomogły?
      • jako_70856 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 26.12.05, 15:03
        Ja u siebie podczas brania trójpierścieniówki (petylyl 5 tygodni) obserwuję
        dziwne fazy
        1. po jakichś 3 tygodniach jeden z najgorszych weekendów w moim życiu, wróciły
        myśli, koszmary, urojenia sprzed lat, nawet nie sądziłem że to jeszcze gdzieś
        we mnie siedzi, myslałem że to już osteteczny koniec, że nie podniosę się
        2. Po tym weekendzie zaobserwowałem jakieś całkowite wyjałowienie z emocji,
        totalna anhedonia, jedna wielka pustka emocjonalna, wcześniej była pustka ale
        miałem lepsze chwile w ciągu dnia, a teraz lek odebrał mi je. Ja się jednak nie
        poddam, nie rzucę kolejny raz w kąt tabletek, to musi przejść. Teraz już musi
        być lepiej. Kurcze najgorsze jest to że to jest trójpierścieniówka, która
        powinna zadziałać sybciej niż ssri, ale trzeba jakoś wytrwać
    • roco32 Re: Po jakim czasie dany antydepresant Wam pomógł 23.01.06, 01:06
      Prozac mi pomógł po 4 miesiacach.

      Po roku powróciło i wtedy Cipramil po 3 miesiącach.

      Teraz od paru lat jest ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka