jako_70856
23.12.05, 18:50
Zdecydowałem się dołożyć coś do Petylylu. Czytałem Twoje posty na tym forum i
na innych i jestem pełen uznania dla Twojej wiedzy. Tylko piszesz w szędzie o
leczeniu swojej depresji endogennej. A ja cierpię od ponad 4 lat na dystymię,
która sprowadziła moje życie do wegetacji. Nie mam lęków. Z Twoich postów
wynika że najlepiej by było dobrać do Petylylu sertralinę. Ponad rok temu
stosowałem Stimulation 50 przez prawie miesiąc i jakoś na mnie pozytywnie nie
działał, mialem tylko uboczne objawy, jakoś przytępiał mnie ten lek i
zaniechałem stosowania go. Stosowałem też paroksetynę ale też na mnie jakoś
nie
zadziałała ale mniej było efektów ubocznych. I nie wiem w sumie co by można
było dołożyc z SSRI. Ja jestem chyba lekoodporny. Masz jakąś propozycję?