29.12.05, 00:09
K_ajka!
Jeśli liścik ów czytasz, to dobry znak. Przeżylaś święta.
Bo w ogóle chodzi o to żeby prze-żyć
Życie - przepastne trzewia
Życie - moc trawienna nad wszystkie trawienne moce.
Dlatego nie ma sie co szarpać. Trzeba wierzyć w jego ukryte nurty i podziemne
rzeki, itd, itp.
Ciekaw jestem, co u Ciebie. Czy sie pozbieralaś? Ja tlumacze, czytam,
rezygnuję z wyjazdu do Flo, podpisuję umowę o pracę - czyli po staremu.
Myślalem,ze wyjazd do Flo mnie zmieni. Ale po Flo jak po psiej duszy!
Zostanętu sam, bo jakoś nie mam sily sie stąd ruszyć. Zostanę i będę
pracowal, pracowal.
A co u Ciebie. Czy Twój chlopiec sie spisal?
I co pod choinke dostalaś?
Jak sie ma dziecko, to sie czlowiekowi stara prawda przypomina.
Najważniejsze jest to jakie prezenty dostaniesz pod choinkę.
A reszta maly pikuś. Zeby tylko prezenty byly fajne


Obserwuj wątek
    • blue_a Zanim przyjdzie k_aja, 29.12.05, 00:19
      parę słów ode mnie. Może też bedziesz umiał zaradzić...

      Nie dostałam nic. Niezbyt dużą kwotę tylko, nie ma już po niej śladu.
      Trochę przykro, przyznaję. Moi bliscy wiedzą, czym można mi sprawić ogromną
      radość (jestem postrzelona, cieszę się jak dziecko ;) Paleta możliwości była
      szeroka. A tu null, zero. Siostra tłumaczyła, że za dużo ludzi biega w sklepach
      i ze kupi po Świętach. Nastało "po świętach". Nie kochają mnie?
      • blue_a smutno nie dostac odpowiedzi 29.12.05, 14:18
        nic to :)
      • looserka Do blue 29.12.05, 14:21
        Przełknąć złudzenia, rozczarowanie i żyć dalej.
        Patrzeć do przodu.
        • blue_a Tak jest, Loo :) 29.12.05, 14:41
          Tym bardziej, że z błahostkami daję sobie radę :)
      • bambomurzynzafryko Re: Zanim przyjdzie k_aja, 02.01.06, 11:37
        blue_a napisała:

        > parę słów ode mnie. Może też bedziesz umiał zaradzić...
        >
        > Nie dostałam nic.



        Niezbyt dużą kwotę tylko, nie ma już po niej śladu.
        > Trochę przykro, przyznaję. Moi bliscy wiedzą, czym można mi sprawić ogromną
        > radość (jestem postrzelona, cieszę się jak dziecko ;) Paleta możliwości była
        > szeroka. A tu null, zero. Siostra tłumaczyła, że za dużo ludzi biega w
        sklepach
        >
        > i ze kupi po Świętach. Nastało "po świętach". Nie kochają mnie?

        Pzepra blu,ze tak późno!
        Ale dopiero teraz mam swój komputerek.
        A kochają cie na pewno, choć to nie fair,że ci nic nie dali,bo pewno wiedzą, że
        lubisz dostawać prezenty.
        Ja prezentów nie znoszę.
        Nie potrafie ic przyjmować.
        mam wrażenie,ze oczekuje sie ode mnie zachwytów, więc gęba mi sie wykrzywia itd.
        No ale pewnie juz zapomnialaś a ja tu rozgrzebuję stare rany. W NR wesolości
        życzę!
    • insignificant Re: k_aja 29.12.05, 01:36
      jak wyzdrowiejesz to pózniej reszta przyjdzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka