Gość: crou
IP: *.acn.waw.pl
01.11.02, 14:04
co tu robic.od paru lat mam depresje,nerwice natrectw dotyczaca emocji i
mysli oraz oprocz tego jakas dziwna odmiane fobi spoleznej.
zadne leki nie dzialaja,psychoterapia tez nie.jest coraz gorzej.
czyli juz nic mi nie pozostaje(bo co jeszcze mozna zrobic oprocz brania
lekow i psychoterapii)
samobojstwo poki co nie wchodzi w gre.
macie jakis pomysl co w tej sytuacji mam robic?