Dodaj do ulubionych

bla bla bla...

15.01.06, 20:10
takie sobie zawieszenie w próżni
obojętność - dobre słowo
ani dół,ani góra
rozlazłość, nijakość
takie bleeeeeeeeh

od trzech dni pod kreską
trzy dni zmarnowane
przespane, przeryczane
przegapione w ścianę
zmarnowane

fascynujące jak jednego dnia można zdobywać świat
a drugiego nie mieć siły wstać z łóżka
szczególnie jak się było wczoraj nad morzem czerwonym
i stoczyło się krwawą walkę z życiem i śmiercią jednocześnie

obojętność
nie chcę zyć
zwyczajnie nie chcę
a nie mam siły ruszyć dupy
wczoraj się nie udało
dziś już nie mam siły
wszelki krzyk zakneblowany jest bandażami
obojętność

jedno wielkie nic...
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 20:37
      nie chcę.. żyć.
      jaki kolor ma szept?
      szary?
      blady jakiś chyba.
      bo krzyk ma kolor czerwony.
      dziesiątkami ust krzyczą moje kostki
      mocno zakneblowane bandażem.
      wczoraj - miałam przepłynąć morze czerwone
      by po drugiej stronie odnaleźć się w innym świecie
      niestety.
      żeby jeszcze chociaż bolało.
      ale nic.
      ciągle ta sama pustka...
      • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 20:39
        Sory ale gadasz jak mój kolega po wzięciu craka.Co ta depakina robi z
        człowiekiem aż szkoda gadać...
        • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 20:43
          idź ty lepiej do szpitala bo za długo się leczysz i jak narazie rezultatów nie
          widac żadnych a nawet są i przeciwne.
          • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 20:51
            umiesz dobić jak mało kto.
            na przyszłość ci poweim - uważaj.
            słowa potrafią zabić.
            (a mi teraz niewiele trzeba)
            • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 20:57
              Ty też o tym pamiętaj bo mnie równierz krzywdzisz docinając mi.Mimo że nie biorę
              leków od 2 tygodni prawie to i tak jestem raczej wrażliwy na wszystko
      • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:07
        O co bieda z tym morzem czerwonym bo jakoś nie pojmuje
        • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:08
          Nie wiem.Może to jakieś wino jest;p
          • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:09
            albo morze krwistych łez
            ale raczej to 1;p
            • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:11
              nevada_blue radze rzucić ten trunek i przerzucić sie na np. "złote grono" (nr 1
              w internecie;)
              • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:11
                Albo denaturat
                • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:12
                  buaqhaha żartowałem jakby ktoś nie zauważy bo tu piszą że nie rozumieją moich
                  zartów;d
            • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:12
              a mi sie wydaje ze ona wczoraj chciała jakies brzydką rzecz zrobic...tak nevada?
        • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:12
          ...
          wanna pełna ciepłej wody + przecięte jakieś żyłki na kostkach
          tworzą morze czerwone
          w którym w słonecznym świetle żarówki
          chciałam się utopić...

          nie wiem czemu nie wyszło..
          dziś tylko zakneblowane bandażem kostki krzyczą z niefizycznego bólu
          dziesiątkami czerwonych ust...

          bez sensu..
          • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:12
            tak myslałam!!!!!
          • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:13
            No i się nie leczysz?Nie mogę uwierzyć że na Twoją depresję nie pomagają
            leki.idź ty do lekarza i bierz leki jak kazal
            • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:14
              Problemy psychiczne wszelkiego rodzaju to najgorsze co może być na tym świecie
              • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:16
                tak najgorsze :(
              • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:16
                No tak bez jaj to prawda. Jeszcze dwa miesiące temu byłem bliski powieszenia
                się, ale bałem sie zeskoczyć ze stołka
                • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:18
                  tez się boję smierci...ale to zycie jest takie porypane!
            • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:17
              leczę się. nie mam depresji jako takiej.
              próbowałam wielu rzeczy.
              i nic.
              • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:18
                dlaczego nie pójdziesz do szpitala?
                • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:19
                  byłam.
                  dwa miesiące temu.
                  nic się nie zmieniło.
              • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:18
                To ja nie wiem.A może psycholog z lekami razem? Przecież wszytko mija z czasem
                • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:20
                  obecnie chodzę piąty tydzień na terapię na oddziale dziennym.
                  plus leczenie cały czas.
                  bez rezultatów.
                  jutro mam mieć kolejną rozmowę na ten temat.
                  • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:25
                    współczuje ci nevada i trzymam za ciebie kciuki :))) trzymaj się jakos i nie
                    kąp sie juz więcej w wannie!
                • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:21
                  To jakieś chore że nie ma lekarstwa na niektóre choroby.Poczekaj jeszcze ze 2
                  lata.Mają być leki antydepresyjne ze skutecznością około 90% i bierze się 1
                  dawkę raz na miesiąc i może to pomoże.Trzeba czekać i liczyć na zdrowie
                  • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:26
                    zrób tak : zamknij oczy,zrelaksuj się i wyobraź sobie że wychodzisz z ciała i
                    stoisz obok.Uświadom sobie że każde życie jest bardzo ważne i nie wolno się
                    załamywać chociaż tak łatwiej.Załamywać to nie w życiu tylko po śmierci dopiero
                    można będzie.Bo po śmierci wieczność i będzie na to czas a życia szkoda na smutki
                  • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:26
                    nie do końca mogę jeść leki antydepresyjne, więc żaden lekarz mi już ich nie
                    zapisuje. wiesz co znaczy 2 lata, gdy czasem każdy dzień jest koszmarem nie do
                    przejścia? ja już na nic nie liczę. a już na pewno nie, że to się kiedyś
                    skończy. jedna lekarka już mi zapowiedziała - leki do końca życia..
                    • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:28
                      ja tez mam zapowiedziane leki do konca zycia:( choc moga pojawic sie chwile
                      bez...jeszcze nie moge się do tej mysli przyzwyczaic i dół za dołem:(
                      • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:31
                        Niczego nie mozna byc w zyciu pewnym. Moze w koncu przyjdzie taki dzień ze leki
                        nie beda juz potrzebne
                  • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:26
                    Depresja to cięzka choroba. Sam leczę sie sie juz ponad rok. Teraz jest juz
                    trochę lepiej ale nawet nie chce sobie przypominac jak było na samym początku.
                    Wciaz jestem na prochach
                    • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:30
                      nie mam czystej depresji - mam cyklotymie albo CHAD o szybkiej zmianie faz. na
                      zmianę depresję i hipomanię zaliczam co kilka dni najdalej. z przewagą
                      depresji. kiedyś przerabiałam wariant wielomiesięczny dla depresji i
                      kilkutygodniowy dla hipomanii. teraz po kilka dni, czasem kilka razy jednego
                      dnia. osobiście nie wiem co gorsze. dlatego m.in. nie bardzo mogę jeść
                      antydepresanty..
                      • insignificant Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:31
                        nevadka to nie Twoja wina.co moge powiedzieć,będzie dobrze,trzeba w to wierzyć,a
                        komentarzami typu suchego się nie przejmuj.niektórzy ludzie gdy w ten sposób
                        rozładowują swoje frustracje.
                        • insignificant Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:32
                          tzn gdy nie moga sobie sami poradzic z czyms
                          • insignificant Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:32
                            troche to egoistyczne,musialo mu zostac troche z tej fobii :)
                            • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:44
                              cmok Ins :*
                      • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:32
                        więc jakie leki mozesz brac?
                        • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:38
                          zwykle dają mi układ stabilizator + neuroleptyk.
                          przy antydepresancie boją się nagłego skoku w górę..
                          a ja myślę, że mi przy przewadze depresji, raczej coś takiego nie grozi..
                          zobaczymy, co lekarka powie jutro..
                    • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:31
                      Może to i głupie ale jak miałem silną fobię społeczną i stany depresyjne to
                      uwielbiałem wieczorami siadać przed telewizorem i oglądać komedie i ciekawe
                      programy-samemu,spokojnie w ciszy i odizolowany od ludzi.Teraz w sumie też lubię
                      w nocy ogladać tv ale ludzi też lubię zwykle;p
                      • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:33
                        no dzięki insifignifant czy jak się piszesz :/
                        • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:36
                          a już było tak bardziej mio,lepiej echhhh.Czemu musiałeś akurat teraz pisać
                          takie rzeczy,czemu teraz?:(
                          • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:38
                            suchy,nie przejmuj się on poprostu przeczytał tylko twoje pierwsze posty
                            • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:39
                              Heh zupełnie jak wiele osób.Bo niemal każdy na szybkiego przeczyta pach pach i
                              potem się dziwi co jest;p
                              • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:41
                                Czy można zgwałcić prostytutkę? Tak w samoobronie
                                ha ...ha ...ha ... wiem że głupi żart ale w telewizji było
                                • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:42
                                  czy to prawda że masq mieszka w sydney i tam pracuje? Bo zastanawiam się czy to
                                  prawda czy jemu tak sie wydaje
                                  • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:44
                                    dobra widzę że już gadam bzdury kompletne.idę grać w coś na komputerze.Do
                                    widzenia i dobrej nocy wszystkim.Nevada też idź się wyśpij - kto wie czy jutro
                                    nie będzie już lepiej? A może obudzisz się i stwierdzisz że wszystko ok.kto wie
                                    • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:45
                                      dobra widzę że już gadam bzdury kompletne.idę grać w coś na komputerze.Do
                                      widzenia i dobrej nocy wszystkim.Nevada też idź się wyśpij - kto wie czy jutro
                                      nie będzie już lepiej? A może obudzisz się i stwierdzisz że wszystko ok.kto wie
                                      Sory za głupie żarty ale u mnie tak wygląda zmęcznie.idę spać
                                • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:43
                                  dziękuję, że w moim wątku.
                                  rzeczywiście brakowało mi tylko żartu z polotem...
                                  mogłeś sobie darować..
                                  • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:47
                                    głupie forum.Nie układa pokolei postów:(
                                    • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:47
                                      o już jest dobrze.To proszę czytać mój post nad postem nevady.Tam był mój
                                      ostatni post gdzie mówię dobranoc i idę spać.Już nie wiem o czym gadam.
                                      • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:50
                                        i przepraszam za dzisiejsze złośliwe kom,entarze które padły z mojej strony.
                                        • miks88 Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:53
                                          Ja tez dowaliłem z ty złotym gronem
                            • insignificant Re: bla bla bla... 15.01.06, 21:49
                              tzn przeczytałem cały ten wątek do wiadomości.
                              • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 22:02
                                napisz nevada jutro co ci powiedziała lekarka
    • lucyna_n Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:04

      Nev, ja nie wiem co powiedzieć, i jak żeby Cię jakoś pocieszyć,
      będzie dobrze, wiem, że będzie, ale trzeba czekać, trwać, wiem że to trudne,
      tak bardzo bym chciala móc Ci jakoś ulżyć
      ale ja tak mało mogę, dzisiaj to tylko razem z Tobą siąść i płakać
      slońce Ty moje, przytulam Cię jak mogę najmocniej

      • dorcia1974 Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:07
        lucyna ty musisz bardzo dobrą osobą byc...
      • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:08
        cieszę się, że jesteś kochana..
        naprawdę..
        • lucyna_n Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:13
          Jestem, zdobywam z trudem każdy dzień, na pociechę powiem Ci że
          najtrudniejsze w depresji to pierwsze 10 lat a później już jakoś leci
          wiem, dowcip mam nietęgi,
          posylam Ci moje dobre anioły, nawet jak w nie nie wierzysz, posyłam.
          • nevada_blue Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:24
            autentycznie: uśmiechnęłam się.
            lubię czarny humor :*
            • urszulai Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:41
              Pozwol new,ze tez sie dolacze,jesli moge i przesle ci tez mojego cudownego
              aniolka.Pozycze ci go,a wierz mi ,ze on moze cuda.Przysiegam jak Boga kocham,ze
              dzis dokonal czegos takiego.Nie wierzysz,sama sprawdz.To wyjatkowy
              Aniol.Dlaczego?Napisze ci kiedys na priv.
              • suchyxxx Re: bla bla bla... 15.01.06, 23:56
                No ja nawet przeprosiłem w tym nevadę te a to się mi nie zdarza-wniosek?Nevada
                ja Ciebie też lubię na swój sposób a to że się gryziemy to chyba już wina
                charakterów naszych-nie pasujemy ;p jak kot z psem.Ale trzymaj się-postaram się
                nie kłócić więcej z Tobą o ile moje nerwy pozwolą na to bo znając mnie nie mogę
                sobie niczego darować i ciągle zaczynam wyjeżdżać z mordą na wszystkich:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka