qropeq86
06.02.06, 19:50
Mój nażeczony wychodzi właśnie z dosyć ostrego epizodu depresyjnego:( Jest z
nim już dużo dużo lepiej niż jak wtedy kiedy go zostawiałam w szpitalu, czyli
ponad miesiąc temu. Cały czas jednak odczuwa lęk kiedy np. jedziemy
autobusem, albo kiedy jest ciemno na dworze. Poradźcie jak mu pomóc. Jak mu
wytłumaczyć, że to przejdzie z czasem, że minie? Jest mi czasem tak ciężko,
że momentami sama mam ochote położyć się do szpitala:(:(