Dodaj do ulubionych

Do Patyczaka

16.02.06, 15:53
Sprawdzam pocztę, a tam nic :(
Na dodatek czytam w jakims wątku, ze konczysz dzisiaj pracę. Więc nie będzie
w niej mojego wkładu, normalnie tragedia:((
Aha i żeby Cię nie kusiło dzisiaj siedzenie na tym twórczym forum. Napiszesz
co trzeba to wracaj jak najszybciej to podniesiesz morale tego forum. Dobrze
ze noce są takie długie
Obserwuj wątek
    • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 16:07
      "podniesiesz morale tego forum"? o co Ci chodzi, hę?
      • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 17:48
        patyczka82 napisała:

        > "podniesiesz morale tego forum"? o co Ci chodzi, hę?

        Chodziło mi o to, że wprowadzasz powiew świeżości na to zatęchłe forum. Dosyc
        mam wątków typu: jaka opinia o tym leku czy jest mi zle ze sobą. A posty
        Patyczaka bynajmniej nie przyprawiają o migrenę i nie wywołują egzystencjalnego
        pawia
        • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 17:54
          ach o to Ci chodzi:)No wiesz o lekach mało mogę powiedzieć bo kiedys co prawda brałam jakieś ale od dwóch lat nic nie biorę.Czuję jednak, że znów mnie dopada deprecha, a że nie mam teraz czasu na lekarza więc chcialam jakoś tak sobie pomóc rozmawiając z ludźmi, którzy tez mają takie problemy jak ja.
          • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 17:55
            i nie Patyczak tylko Patyczka... ;)
          • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 17:59
            a pozatym to jest farum "depresja" więc nie marudź ;)
            • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:06
              dobra nie marudzę już Patyczaku
              A jak tam efekty Twojej pracy?
              Czy aby na pewno możesz Sobie pozwolic na przebywanie na tym forum?
              • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:11
                kurza stopa...efekty opłakane:( nie rozumiem zamiast mieć super motywację to w drugą stronę.Głowę mam ciężką. Dziś miałam wydrukować, obindować, oprawic czy co tam jeszcze.Drukarka mi się zepsuła.Jutro do 10 mogę oddać.A pozatym to jeszcze muszę tam z domu dojechać(jakieś 120km, oczywiście nie mam samochodu).Ale co tam.Może się uda.A może nie...:/
                • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:21
                  To uciekaj z forum
                  A co do drukarek to standard że jak drukujesz coś ważnego to padają, u mnie
                  zawsze tak jest :(
                  Mam nadzieję,że tylko tuszu zabrakło?
                  A szybsze od bindowania będzie chyba dziurkowanie i wpięcie w skoroszyt
                  • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:24
                    tusz mam ale zepsul mi się nabój z czarnym tuszem.to nic, kogos będę dziś maltretować późno w nocy.chyba nie odmówią patyczkowi pomocy.kurde nie chce mi sie tego pisać.durny mam temat a,że jestem perfekcjonistką to mi źle sie pisze bo zastanawiam się nad każdym zdaniem, chyba niepotrzebnie :/
    • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:29
      Pomógłbym Ci składac to czy drukowac, ale niestety nie teleportuję się :(
      tylko zostaje wsparcie duchowe
      Jak będzie już naprawdę zle, daj znac, to podeslę Ci Suchego
      A moze poganianie Cię czy zjezdzenie dobrze na Ciebie działa? bo to także
      mógłbym dzis dla Ciebie zrobic, często stres dodaje kopa
      • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:32
        Aha i zejdz dzisiaj już z forum
        Nie to żebym Cię przeganiał, ale sama sobie samobója ładujesz
        • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:33
          jestem specem od samoboi...
      • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:32
        wiesz co w sumie to sama jestem sobie winna.co za debil ze mnie. już od 1.5 miesiąca marudziłam, że praca i że to głupie i że nie wiem jak... a gdybym tak się wzięła solidnie to w tydzień mozna było ten bzdet napisać.nic tylko opier****ć :/
        • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:38
          ja tez cos o tym wiem. Zamiast przysiąsc i się nauczyc na ostatni egzamin to
          siedziałem przed kompem i robiłem wszystko żeby tylko się nie uczyc. Pwenie
          więcej czasu o tym myslałem niż zajęłaby mi nauka. Zajebałem sobie na własne
          życzenie wrzesień. Nic tylko pogratulowac sobie :((

          To mówisz, że już nie dasz rady się wyrobic z tym na jutro?
          • patyczka82 Re: Do Patyczaka 16.02.06, 18:43
            nie wiem.zaraz chyba uruchomię pomoc kryzysową- czyli mojego chłopaka i jego kolegów.kurde co tem biedaczek ma się ze mną... współczuje mu
    • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 18.02.06, 22:35
      I jak poszło z tą pracą?
      Nie dałaś ciała?
    • szyderca_i_glupawiec Re: Do Patyczaka 18.02.06, 22:49
      Dobra znam już odpowiedz. Przeczytałem Twój dzisiejszy wątek. Sprawnośc
      intelektualna to moja największa depresyjna zmora. W ciągu kilku lat miałem
      tyle dziwnych jazd i stytuacji, że teraz to się śmieję sam ze swojego
      zamotania. Aj szkoda nawet mówic o tym. Nie przejmuj się tym bo to tylko
      pogarsza sprawę. To musi kiedyś minąc. Ja w to wierzę inaczej odpuściłbym
      • patyczka82 Re: Do Patyczaka 19.02.06, 00:39
        więc znasz już wersję wydarzeń.źle mi z tym:( moja niemoc mnie upokarza i nie wiem co zrobić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka