piosenka_o_niczym
07.03.06, 18:55
Witajcie, dziś psychiatra zdiagnozowała u mnie zaburzenia osobowości (nie
była zdecydowana, czy to borderline, czy depresja dwubiegunowa, uznała że nie
ma sensu dokładnie diagnozować) i zapisała mi seroxal oraz na moje życzenie
lek z rupy lamotryginy - stabilizator nastroju. Moje pytanie dotyczy tego
ostatniego - zapisała mi lamictal, a ja chciałam lamitrin, bo o nim czytałam
dużo dobrego. Jakoś przeoczyłam co mi zapisuje, dopiero teraz zobaczyłam że
lamictal. Czy to jest jedno i to samo? czy ktoś to bierze? czy cena jest
podobna? (wiem, że sporo kosztukje:( )POstanowiłyśmy, że zaczynam od pół
tabletki seroxatu, a jak nie pomoże to przerzucić się na lami. Ja nie mam
napadów lęku ani żadnych fobii, tylko te huśtawki kosmiczne... co wg was
będzie dla mnie lepsze - serox czy lami?